[quote name='ulvhedinn']Mam prośbę, dwa dni temu został przywieziony do schroniska stary, ślepy i przygłuchy pies.... być może po wypadku, bo sie zataczał (info z miau). Masz możliwość sprawdzić co z nim? :-([/quote]
witajcie,
to moj pierwszy post na Waszym forum. to ja wlasnie jestem z miau i wczoraj okolo 21:00 znalazlam psa, ktory chodzil srodkiem ulicy, a samochody mijaly go w odleglosci centymetrow. wyszlam z samochodu, a pies do niego wskoczyl wiec tam go zamknelam na czas przyjazdu kogos ze schroniska. sama boje sie psow (moich rodzicow pies jest nie do konca przewidywalny) i to jedyne co moglam dla niego zrobic, zeby nie wpadl pod samochod. dzis dzwonilam do schronu zapytac co z nim. Pan powiedzial, ze jest na kwarantannie, ze jest slepy, gluchy i stary, ale ja w to, ze jest gluchy nie wierze. szedl za moim glosem.
co zrobic? pomozcie. czy ktos z wolontariuszy moze zobaczyc co u pieska? byl dosc przyjazny, jasno brazowy, wzrostu sredniego, chudy.
pozdrawiam milosnikow psow,
Agnieszka.