Dorka: tam zaraz za Yorka.. Skrawuś lubi się przebierać za różnych takich. Nie tylko za średniowiecznego wieśniaka, ale za indianina też ;)
mimi: debiutujemy w NT i cała się boję, bo kompletnie nie mamy doświadczenia wystawowego :) na wystawach jako widzowie byliśmy DWA razy w życiu, a co dopiero jako wystawcy.. Ale jakoś to będzie. Niestety braciszek Dizel miał łatwiej, bo był jedynym birdedem w Nowym Sączu, a u nas stawka większa.. tak że warto trzymać kciuki - jakoś się odwdzięczymy :)
Dorka: ..a dalsze plany wystawowe na razie nieco mgliste. Jak się wyklarują, to dam znać ;) Na pewno Wrocław 26 września i Kielce 14 listopada. Wcześniej jakieś krajówki, ale to się odezwę :)