Chciałam również bardzo serdecznie podziękować organizatorom za zorganizowanie i przeprowadzenie tak dużego przedsięwzięcia!!
Dla mnie udział w MPR miał osobisty sukces. Udało nam się "zaliczyć" dwa pełne (AJ) biegi.... i obiecałam sobie, że:
- pierwszy bieg dedykuję Fantisi, z którą kiedyś wspólnie zaczynałyśmy przygodę z agility; niestety nagle odeszła, ale wierzę, że patrzy na nas z drugiej strony tęczy,
- drugi bieg - dla AniP i Asti, która wspiera, dodaje otuchy i nie pozwalała mi się załamywać; dziękuję serdecznie!
I na koniec chciałam podziękować wszystkim, którzy pomagają mi zrozumieć i odczytywać świat okiem psa.
i jak zawsze!! zdjęcia super
pozdrawiamy: Lidka i Karo