Chciałabym odświeżyć temat:
Mamy DONkę, która ma 11 tygodni, jest z rodowodem. Od jakichs 3/4 tygodni pięknie stoi jej prawe ucho. Lewe ucho, w którym ma tatuaż, ani myśli chyba stanać. Zaczyna nas to martwić, czy mozliwe jest aby podczas robienia tatuażu uszkodzony był jakis nerw? Czym to może być spowodowane?