Jestem z Krakowa, ale szczerze mówiąc nie znam żadnego dobrego weta, tzn. myślałam, że znam, chodziłam do doktor Diany Tarabuły na ul. sokołowskiego, ale trochę mnie zniechęciła ta ostatnia wizyta, ponieważ jedyne co usłyszałam to, że jest źle i jeśli się pogorszy to mam przyjść. Może ktoś z forumowiczów zna jakiegoś onkologa w Krakowie lub pobliżu? Nie jestem zbyt mobilna, ale jeśli będzie trzeba to coś wykombinuje.