Ja tylko dodam, że na hali strasznie zimno - prawie wszyscy w płaszczach i kurtkach siedzieli, w Kosicach nie widziałam tabliczki z informacją o wystawie.
To czego uczysz Lakiego jest genialne! Musiałabym ci młodą podrzucić i wyćwiczyłabyś ją aby sama stawała na komendę "postawa" i unosiła se ogonek ;) Bo ja nie wiem jak to zrobić :)
moja ma wbitą wściekliznę i tyle. Paszport ma wyrabiany 1,5 mies temu, "wściekliznę" musiałam robic pół roku wcześniej (miałam mieć w czerwcu), no i mam nadzieję, że to wystarczy.