[FONT=Arial]Nie do końca chodzi o czystość, (praktycznie o wszystko), ale temat zamieszczam tu, licząc na wiele odpowiedzi :)
[/FONT] [FONT=Arial]Bardzo proszę o radę…;)[/FONT]
[FONT=Arial]Kupiłam MALTAŃCZYKA, ma obecnie 11 tygodni.[/FONT]
[FONT=Arial]Jest to mój pierwszy pies, ale spędziłam wiele godzin z lekturą przed zakupem.[/FONT]
[FONT=Arial]Hodowca zaniedbał trochę szczepienia i jest dopiero po 1, zaszczepiono go późno, w 10 tygodniu.[/FONT]
[FONT=Arial]Rzecz w tym, że są pewne rzeczy które mnie zastanawiają i niepokoją. Dodam, że czytałam duuuużo na Internecie, ale nie znalazłam wyczerpującej odpowiedzi.[/FONT]
[FONT=Arial]1.Wiem, że to szczeniak zabrany od matki i musi się przyzwyczaić, ale nie mogę nawet wyjść do toalety, zamknę drzwi i już piszczy, często jak wracam to spotykam „niespodziankę”[/FONT]
[FONT=Arial]2.Higiena. Z powodu nie kompletnych szczepień, mam kuwetkę, ale ponieważ mieszkam w domu i mam duży ogród, staram się po posiłkach i przebudzeniu przenieść psiaka na trawkę, ale tam się nie załatwia. To kuwety również nie. Jak nasika albo zrobi kupę, mówię „Fe” i przenoszę do kuwety.[/FONT]
[FONT=Arial]Raz nawet, gdy zobaczyłam, że sika, zrobiłam jak powyżej, a on w kuwecie siedzi i nic, to wyciągnęłam i wtedy dokończył.[/FONT]
[FONT=Arial]3.Jeśli chodzi o spanie, to bardzo chce w łóżku. Sam tam nie wejdzie (za wysoko), a ja go nie chce przyzwyczajać. Dałam legowisko obok łóżka i głaszczę jak się budzi i zasypia. (Ostatnia noc- spanie od 2 do 5, potem trzeba wstać i ewentualnie parę pół godzinnych drzemek… Za to w dzień odsypia, ja już nie…)[/FONT]
[FONT=Arial]W wakacje przenoszę się z nim za granicę i tam nie będzie miał posłania w sypialni, dlatego chce go nauczyć, że musi spać sam, ale póki jest malutki, praktykuje legowisko przy łóżku. Dobrze robię? [/FONT]
[FONT=Arial]4.Ostatnia sprawa może dość śmieszna, ale zastanawia mnie ile taki szczeniak powinien spać. Śpi dość często i się zastanawiam, czy może przez to zarywa noce. Może lepiej zabawić go za dnia i nie dać spać? [/FONT]
[FONT=Arial]Czy te zachowania są normalne, a ja panikuję? Czy to przejdzie? Jest cos, co bym mogła dla niego zrobić? :oops:
[/FONT]
[FONT=Arial][FONT="]Długo walczyłam o psa w domu i chce żeby było mu u mnie jak najlepiej, a cały czas wydaje mi się, że robię coś źle i że nie dam rady. :placz:[/FONT]
[/FONT]