Jump to content
Dogomania

Mankafun

Members
  • Posts

    9
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Strzyżów
  • Interests
    zwierzęta

Mankafun's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Ja jestem w trakcie. Interesująca i wciągająca bardzo. Mnie się właśnie opisy tych "szczegółów" podobają, bo oprócz wiedzy autora pokazują też jego bogaty język i refleksje. Czyta się przyjemnie.
  2. Odświeżę trochę temat. Polecam książkę Nicka Trouta - "Powiedz gdzie cię boli" - dopiero zaczęłam lekturę, ale czyta się fajnie A wiecie może coś o książce W biegu. Niezwykłe przygody niezwykłego psa - czy coś takiego. O charcie, więc ja już świruję. Tylko ciekawa jestem, czy warta przeczytania.
  3. inna - karelski pies na niedźwiedzie
  4. pies - Gizmo ryba - Vallie (czasem mówię Waldek) + koza rodzinki - Konfacela
  5. mam psa w typie shih tzu
  6. [quote name='Martens']Trzeba było wziąć i na samochód im gwizdnąć :cool3: Na przednią szybę najlepiej, żeby się dobrze przyjrzeli, jak to takie dziwne :evil_lol: A tak serio - olej komentarze, to oni są chamami, a nie ty, i przez ich debilizm nie musisz wracać do szeregu brudasów ;)[/quote] Oczywiście, że olałam, a co miałam zrobić. Do ich poziomu się zniżać nie będę. Szkoda tylko, że nie wpadłam na ten pomysł z przednią szybą :eviltong: Mogłoby być ciekawie.
  7. Paroletnie dziecko z drugiej strony ulicy do mamy o moim shihtzaku: "Mamo patrz, pies bez oczu". Ten kucyk jednak ludzi myli: raz oczu nie widzą, raz do suczki porównują... Niedawno mój czworonóg został przyrównany do człowieka. Ja rozumiem jeszcze te świnki morskie, króliki i koty, ale człowiek?? "No bo on ma taką twarz, taką minę jak człowiek". Z tego to się uśmiałam. Natomiast co do sprzątania psich odchodów miałam dwie dziwne sytuacje. Za pierwszym razem pewien starszy pan miał wielkie pretensje, że pies na trawnik robi. I pytanie: "No i kto to teraz posprząta?" A co, nie widzi, że ja z woreczkiem nad psem sterczę. Zaznaczam, że wtedy zbierałam regularnie, ale po drugiej nieciekawej sytuacji już mi się odechciało. Tradycyjnie zebrałam psią kupkę do woreczka i wyrzuciłam do kosza (zwykłego, bo któż raczy u nas jakiś na odchody postawić). Widziało to paru chłopaków siedzących w samochodzie. Zaczęli się głupkowato naśmiewać, wrzeszczeli: "bierz tę kupę" etc. Ja nie mogę, no co w tym takiego dziwnego?
  8. [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Ależ oczywiście, przecież jak kundelek - to tylko kurdupel. Ehh to społeczeństwo niedoedukowane nasze... cóż poradzić... Ja również spotykam się z przeróżnymi i bardzo interesującymi komentarzami na temat mojego pseudoshitzaka. Pomijając już wszystkie porównania do królików i świnek morskich, które kilka miesięcy temu były normą oraz święte przekonanie, że ta kulka to kot (pewna para to się nawet założyła czy to pies czy może nie) mój czworonóg został mianowany mecenasem z powodu... umiejętności wykonania sztuczki "zrób pa pa". Może jak go nauczę "liczyć" to go okrzykną profesorem. Ludzie to mają pomysły. Na wzmiankę o kastracji odzew oczywisty - "a przecież po nim takie ładne szczeniaczki będą". Wspomnę, że rozmowa toczyła się z niereformowalnym członkiem rodziny, który to "zawsze wszystko wie najlepiej". Jednak najlepiej to było po ostrzyżeniu mojej kupy kudłów. Tak to mi przechodnie grzecznie przytakują, jaką piesek ma ładną fryzurę, a za chwilę się od kol dowiaduję, że pół osiedla rozgaduje, jakiego to ja łysola z psa zrobiłam Wściekłość moja nie miała granic, gdy pewien przypadkowy mężczyzna strzelił z arogancką miną tekst "i po co było tego psa golić..." Ja rozumiem, że włos do ziemi, a trzy mm to różnica, ale żeby mi psa obrażać, to ja sobie wypraszam. Jak mi się co jeszcze przypomni, to napiszę.[/FONT][/COLOR]
  9. Jaka ona waleczna. Piękna oczywiście, gratulacje. Jestem wielbicielką tej rasy, jak i saluków, a szczególnie upodobałam sobie przedstawicieli chartów w jasnych kolorach. Nadają subtelności. Suczka jest przeurocza.
×
×
  • Create New...