[quote name='ruda megi']A ja już mam takiego doła , że nie wiem co robić. Moja sunia robi pod siebie kupę i leje. Prawie codziennie piorę legowisko, w domu potworny smród.
Już bywały gorsze dni, że się załatwiała w domu ale teraz robi to codziennie, nie chce się załatwiać na dworze,jedzenie z jagnięciny musiałam zamienić już na takie całkiem pozbawione tłuszczu. A to nie są rozwolnienia- także raczej nie z powodu chorej trzustki.Idzie sobie po domu i kupy z niej wypadają jak z krowy a zanim zdążę to posprzątać ona już to rozdepcze i rozniesie po całym domu albo się w tym położy a już najgorzej jak to zjada. Nie chce chodzić w pampersach. Nieraz leży i nie chce wstać , kłapie zębami i warczy na dzieci, dostaje oczopląsu.Rzuca się na jedzenie a potem zwraca. Daję jej no-spę jeśli widzę , że ona podciąga brzuch ale ona tą no-spą wymiotuje. Nieraz trzęsie się i boi bez powodu, szczeka, wyje i piszczy. Ale na demencję to przecież jeszcze za wcześnie ma dopiero 12 lat. Chudnie coraz bardziej, już został z niej szkielet, ale potrafi wstać , przebiec się kawałek a nawet przynieść kija do zabawy podlecieć do bramy i poszczekać, szaleć ze szczęścia jak pan wraca z pracy . Nie mam serca jej uśpić i dzieci by mi tego nie wybaczyły a z drugiej strony czasem mam wrażenie, że jestem potworem i każę jej żyć w takim stanie.:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:[/QUOTE]
Spróbuj jej dać KARSIVAN, jak dla mnie działa rewelacyjne przy psach z problemami neurologicznymi