nie rozmawiałam z hodowczynią skoro i tak miałam iść do weterynarza, Pani hodowczyni mogła nie zauważyć, że mu karma nie odpowiada bo w domu miała około 9 rozbrykanych szczeniaków plus starsze pomki.
Pani weterynarz ma tylko umowę z RC (pytałam bo zdały by się próbki hillsa czy acany) badania +szczepienie dopiero będzie mieć jak przejdzie mu biegunka, umówione jesteśmy wstępnie na jutro. przy czym ona przechodzi jak tylko odstawiam karmę lub daje mu nie więcej jak 10g karmy na dzień jako dodatek, nie widzę innych powodów dla których miałaby się pojawiać i to równocześnie kiedy daje samą karmę. Poza tym jak zwracał to widać było dokładnie, że to tylko sama karma i to nie przetrawiona, a miał 1 łyżkę RC wymoczona w 2 łyżkach wody(2 takie porcje)
szczeniak zestresowany był tylko przez 1 noc,domagał się zabaw i chciał spać ze mną na łózko(dlatego zrobiłam mu przerwę od większych ilości Rc aby sprawdzić jak będzie reagował na nią bez stresu, i po kilku dniach był tylko na samym royalu bez dodatków- przy czym przestałam go namaczać aby dłużej ja jadł,a nie pochłaniał w całości, a biegunka i tak wystąpiła) a tak to jest żywy, ciekawski i niczego się nie boi, nie lubi tylko jak go zostawiam samego, czasami przez kilka minut trochę popłakuje, popiszczy i na tym się kończy.
mogę wziąć jeszcze spróbować mu podać przez weekend samą karmę przez 2 dni i poobserwować czy na 2 dzień tez biedzie mieć biegunkę ale pewnie tak, wiec nie wiem czy warto tak go męczyć.