Dziś mój Tofik cały dzień był radosny a tu nagle późnym wieczorem coś go wzieło skomli jak się podnosi go na ręce i wogóle nie moze znależść sobie miejsca popiskuje cichutko jakby coś go bolało .Jest osowiały-a to do niego nie podobne.Podałam mu 1/4 pyralginu ale chyba zawiele mu to nie pomogło,co to może być