[QUOTE]Wydaje mi się, że z takim podejściem, po 15 zasikaniu twojej wykładziny psiak wyląduje w pralni na stałe. I chyba dlatego tak się tej pralni wszyscy "uczepili".[/QUOTE]
No właśnie dobrze napisałaś,że [U]wydaje Ci się.[/U]
[QUOTE]A tak na marginesie to wcale mnie nie dziwi,że nie zamierzasz od nikogo stąd kupować psa. Założę się, że kupisz z jakiejś pseudohodowli.[/QUOTE]
Ojej,jakaś ty wszystkiego pewna.Masz receptę na szczęście i przepis na sukces.Tak się szybko nie zakładaj,bo czasami możesz wiele stracić i się przeliczyć.Nie bój się gdzie kupię psa,nie twój problem, czy z renomowanej hodowli czy z piwnicy,ja się Tobie nie pytałam skąd Ty masz psa,czy z pseudohodowli czy z renomowanej hodowli yorków wystawowych,czy ma rodowód czy nie a jeśli nie to dlaczego nie,pieniedzy zabrakło?Sorry, ale taki pozim dyskusji mi nie odpowiada.
Momentami jak czytam te niektóre wypowiedzi to jakbym słuchała babć moherowych ojca Rydzyka.Przeświadczone o swej nieomylności,,zacietrzewione,wiedzące wszystko najlepiej i tolerujące tylko to co same uznają za słuszne reszta, a jeśli która śmie mieć inne poglądy i nie przytakuje jest zła i głupia i godna wytępienia.
Osoba która na tym forum nie wielbi swego yorka jak bożka i nie skacze wokół niego na każde piśnięcie,tylko ośmieliłaby się traktować go jak zwierzę,którym jest,jest narażona na złośliwe komentarze.
Szkoda,bo myślałam,że są tu osoby życzliwe,które racjonalnie,bez ekscytowania się , odpowiedzą na proste pytania,a nie rozdmuchają sprawę do mega problemu.