Nasza poprzednia suka nie miała wiekszych problemów z podróżowaniem, jednak ostatnio rozmiawiałam z weterynarzem, ponieważ za tydzień oczekuję 10-tyg szczeniaka :multi: i prawdopodobnie po kwarantannie będe chciała zabrać ją poza miasto. Weterynarz polecił mi pół tabletki aviomarinu dla psa dorosłego, a dla szczeniaka pół tabletki lokomotiv (jest słabszy i bezpieczny), oczywiście nie pozwól piesiowi, zeby najadł się mocno przed podróżą. Zalezy tez ile jedziesz, warto robić postoje co 2-3godz na szybkie siku i napicie sie wody to zwiększy komfort jazdy :)
warto rownież kupić w aptece dwa podkłady fizjologiczne i podłożyc nimi miejsce gdzie piesek będzie podróżował (transporter, koszyk, klatka, kojec), zeby w razie Wu nie uciapciac samochodu :) takie podkłady kosztują grosze, są chłonne i pokryte od spodu ceratką, wiec nie przeciekają. Ja stosuję je również do nauki sikania :)
Mam nadzieję, że psina zniesie podróż dobrze :)
aaa i pamiętaj, ze wiele szczeniaków wyrasta z choroby lokomocyjnej :)
;)