nie chcę odkładać harców na później gdyż obawiam się iż Margo im lepiej i pewniej będzie się czuła w nowym otoczeniu może zacząć pokazywać :diabloti:, stąd jeśli teraz nauczy się bawić z innym psiakami bez agresji tym lepiej dla niej na przyszłość. Stan zapalny jest miedzy dwoma "palcami" , nie przeszkadza jej w chodzeniu - jest dla niej pewnym dyskomfortem stąd cały czas w użytku rivanol i oczywiście antybiotyk. Jak na razie po kilku dniach spacerów próbowała ustawić tylko jednego psa - nota bene asta więc spotkał ją niemiły zawód - jej ulubioną rozrywką jest łapanie za ogon ;) a ponieważ ma doczynienia z dogiem arlekinem, labradorami, astkiem i briardem - czasami i z tym ma problem ;)