Jump to content
Dogomania

Emilgon

Members
  • Posts

    13
  • Joined

  • Last visited

Emilgon's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. witam chetnie zaadoptuje jednego takiego yoreczka szczeniaczka tylko mam pytanie kiedy byl by piesek do odbioru i czy to sa pieski czy moze sunie? Jeśli moge prosic o telefon z informacjami bede wdziecznY gdyz obecnie nie mam internetu w domu oto moj numer-507-398-073
  2. Ja również mam problem z moim psem i proszę o rade bo nie wiem już co robić Mam owczarka niemieckiego i przyznam szczerze ze gdy do mnie trafil nie przejawial zadnej agresji ani do ludzi ani zwierząt w domu jest starsza sunia coś w podobie sznaucera odrazu ja polubił.Jednak pies jest od jakiegoś czasu agresywny do innych zwierząt i ludzi(jednak nie do wszystkich) chce też dodać ze pies jest agresywny do brata ze gdy on wchodzi to pies szczeka jeży się czasem pokazuje zęby ale tak niepewnie i zaraz się kolo mnie chowa problem w tym że brat nigdy za bardzo za psem nie był nie to zęby go bil czy coś takiego ale zawsze krzyczał i wyganiał go od siebie rzadko kiedy go pogłaszcze czy tez pobawi się z nim. Ale dlaczego atakuje innych ludzi i zwierzęta poza sunia Bela i sąsiadki sunia Tiną którą my żeśmy zresztą wychowywali bo trafiła do nas gdy miała 2 tygodnie nawet mój owczarek się nią opiekował gdy sunia szla na spacer on kładł się kolo malej i ja sobą ogrzewał a moja sunia ja myła i karmiła mimo iż to nie jej maleństwo Zapewne nasuwa się pytanie z kąd zatem moja suka miała mleko nie mając szczeniąt?otóż moja sunia odkąd miała 2 lata ma ciąże urojona i choć miała 2 razy pieski dalej zbiera się jej pokarm w cyckach. Nadmienię jeszcze że pies nie przejawia codziennej agresji ale tylko czasem gdy brat źle się spojrzy czy tez próbuje do mnie dojść jednak na dworze jest gorzej warczy na praktycznie każdego psa z ludźmi rożnie bywa czasem się rzuca czasem nie:( (pies jest zawsze na smyczy)
  3. Podpisuje się i ja tutaj...szkoda psinki aż złość się we mnie budzi gdy widzę jak bezduszni potrafią być ludzie ....smutno :( ja sam mam przecież psiaka który wiele przeszedł przecież adoptowałem go właśnie z dogomani:)
  4. Witam wszystkich przepraszam za tak długi czas milczenia ale duzo sie u mnie zmienilo i zapomnialam co to komputer,Borysek rosnie jak na drozdzach rozwija sie prawidlowo,regularnie odwiedzamy lekrza. Mialam wypadek i nie moglam byc obecna poza tym planuje z miasta sie na stale yprowadzic oczywiscie synus jedzie ze mna:pzdjec niestety z czestochowy nie bedzie bo maluch bardzo byl zajety dziecmi i nie dalo rady mu co kolwiek pstryknac Pozdrawiam cieplo i przepraszam jeszcze raz:-(
  5. Oczywiscie zdjecia beda napewno ale dopiero gdy wrocimy z boryskiem z czestochowy gdyz w sobote tam sie wybieramy ale foteczki beda napewno obiecuje prosze o chwilke cirpliwosci pozdrawiam wszystkich;)
  6. Witam wszystkich i bardzo przepraszam ze mnie tyle czasu nie bylo ale byla niespodziewana awaria kompa.Co do boryska to lekarz stwierdzil ze on nie ma nawet dwoch lat a okolo roku rozwija sie bardzo ladnie i szybko jest radosny i kochany nie lubi mojego brata i stawia mu sie jak tylko w domu jestem:roll:caly czas jestesmy wszedzie gdzie sie da razem. gdy wracam z pracy jest tak szczesliwy ze jak by mogl zjadl by i zalizal mnie z raosci ostatnio juz sie od suni nauczyl i do lozka m sie pcha by spac ze mna:cool3: jeszcze raz bardzo przepraszam wszystkich:placz:
  7. Jesli pozwolisz wysle do Ciebie jego fotki ale jeszcze porobie mu kilka na dworzu tyle ze i ja bede na tych fotkach bo on wogole nie odstepuje mnie na krok wszedzie jestesmy razem:loveu:
  8. Dziekuje za przekazanie wiadomosci,Borysek bedzie niebawem kompany by byl czysciutki:) a juz niebawem jak mowilam nasz wspolny wyjazd z psiakami oczywiscie Borysek to dzidzius kochany moj...malenki moj skarbus:multi::loveu:
  9. a jak mam usunac fotki Boryska?bo ja bardzo chetnie wstawie te co ja mu porobilam
  10. Nie wiem kto z Panstwa ma kontakt z Pania ktora przywiozla mi boryska ale jak byscie mogli przekazcie jej ze nie mam jak do niej zadzwonic bo mi fona zablokowali i jak by mogla niech sie odezwie bardzo wam dziekuje
  11. Nie masz mi za co dziekowac ciesze sie ze Borysek jest u mnie bardzo szybko sie uczy i szybko robi postepy co do nauki chodzenia po ulicy wsrod aut.Wczoraj po raz pierwszy zostal spuszczony ze smyczy i jestem naprawde pod wrarzeniem. Zalatwil sie i zaraz przychodzil sam do mojej nogi by byc blisko nie musialam go wogole wolac:p,przyznam ze to ni jest pies slecz cudowne stworzenie moj maly dzidzius moje slonko kochane.:loveu:W lipcu wyjezdzam na weekend i oczywiscie oba psiaki zabieram ze soba i Boryska i sunie Bele nie pojade bez nich a znalazlam hotel gdzie mozna przyjechac ze zwierzatkami i jestem bardzo zadowolona. Pozdrawiam wszystkich serdecznie;)
  12. [quote name='mru']Borysek pojechał do Murki :) - [B][SIZE=3]poszukiwania domu dla Boryska rozpoczęte![/SIZE][/B] Murka: [CENTER][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/7522/borys.jpg[/IMG] [B]***[/B] [/CENTER] Do wielu z Was pisałam już w jego sprawie, teraz zakładam wątek Pokrótce - [B]Borys był jeszcze niedawno Cezarem i mieszkał na wsi przy budzie, na szyi miał drut kolczasty[/B] Państwo, którzy go stamtąd odruchem serca zabrali nie przewidzieli, że ich pies-rezydent może młodziaka nie zaakceptować. Niestety nie zaakceptował, więc Borys zaczął się odgryzać. [B]Mimo pomocy wielu osób (w tym szkoleniowca) państwo nie dawali sobie całą sytuacją (nie tyle z Borysem samym w sobie) rady i postanowili go oddać.[/B] Borys ma czas do piątku potem - nie wiadomo, może państwo mają coś na oku... [SIZE=3][B]nie możemy pozwolić, by Borys trafił znów na łańcuch :([/B][/SIZE] szukamy DT/hotelu, państwo gotowi są zapłacić za (na razie) miesiąc (pani ma nadzieję przekonać znajomą osobę, której umiera właśnie pies - do wzięcia Boryska) pobytu plus dowóz psiaka... Oto Borysek: [CENTER][IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/boryscezar/DSCF0715.jpg[/IMG] [IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/boryscezar/DSCF0719.jpg[/IMG] [IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/boryscezar/DSCF0724.jpg[/IMG] [/CENTER] [SIZE=3][B]ma około 2 lat[/B] całe życie był na łańcuchu, dopiero teraz poznaje co to świat [B]nie brudzi w domu[/B] nie jest agresywny[/SIZE] [SIZE=3] jest w typie ONka jak widać, ale od ONka mniejszy [/SIZE] przydałaby mu się kastracja :razz: [B]jest jeszcze posychicznie dzieciakiem[/B] :roll: [SIZE=3][B]dla kogoś, kto go weźmie - porady/zajęcia ze szkoleniowcem GRATIS [URL="http://zwierzaki.cafeanimal.pl/Borys---2-lata-na-drucie-kolczastym,18736"]Borys - 2 lata na drucie kolczastym... - Zwierzaki - cafeanimal.pl[/URL] [/B][/SIZE][/QUOTE] [B]Witam jestem obecna wlascicielka Boryska :)przyznam szczerze ze pokochalam go juz od pierwszej chwili on mnie chyba tez:)gdyz nie odstepuje mnie ani na krok wszedzie chodzimy razem.[/B] [B]Borysek bardzo łasnie sie zachowuje jest posluszny i bardzo grzeczny zaklimatyzowal sie bardzo szybko z sunia ktora juz mamy 11 lat dogaduje sie bezproblemowo,ona podbiera mu jedzenie a on bez sprzeciwu na to pozwala i sie jej przyglada[/B] [B]Jst przed nami sporo pracy gdyz piesek strasznie boi sie samochodow idzie tak blisko nogi ze prawie az pod nie wchodzi ale szybko sie uczy i robi postepy.[/B] [B]Jestem bardzo zadowolona ze psiak jest u mnie kocham go bardzo [/B]
×
×
  • Create New...