Pusta panna, której wydaję się, że potrafi śpiewać (nie, nie potrafi) i która za wszelką cenę chce zaistnieć. Obrzucanie błotem tzw. celebrytów nie przyniosło oczekiwanego przez nią skutku, nadal maja ją wszyscy w d... więc się czepia innych. Wiadomo, że obrońców praw zwierząt w Polsce jest więcej niż gwiazd (można policzyć na palcach jednej ręki) więc można dowalić większej liczbie osób i liczyć na zainteresowanie. Ile osób czytających jej wypociny wygooglało sobie kim ona jest bo nigdy o niej nie słyszało? Nie jest ważne co mówią, ważne że mówią.