Czesc. Moja babcia ma 3 psy. nierasowego wilczora, labradora suke i starego 14 letniego czarnego psa(nie wiem jaka rasa) psy sa w miare duze. ja mam 188cm i tak mlody wilczor i stary pies siegaja mi do kolan grzbietem a labradorka jest o 3-5cm wyzsza do tego jeszcze ciezsza o 30% od wilka.
wilczor -Ber 2lata lab-Sztorm 4lata i dziadek - Travis 14lat
najczesciej bawie sie z wilkiem bo on najchetniej biega po lace i lasach ze mna. glaszcze i gadam z nim na poczatku i pod koniec wycieczki. potem chcialbym troche pobawic sie ze Sztormem ale Ber wlazi pomiedzy nas, a gdy go lekko odpycham robi koleczko i znowu to samo. gdy kucam i glaskam sunie i jednoczesnie ignoruje przez minute wilka to w wilk zaczyna lapac mnie za rece zeby zwrocic uwage. nei podgryza tylko chwyta delikatnie i trzyma ta ktora ostatnio glaskalem sunie. czasami jak siedzie i glaszcze lab to podchodzi i podaje lape na moje kolano - wtedy patrze mu w oczy i mowie NIE stracajac lape.
Problem jest w tym ze w koncu lab zniecheca sie tylko 40procentami uwagi ktore jej poswiecam bo 60% poswiecac musze na zniechecanie i odpedzanie wilka. patrzy na mnie wtedy sunia smutno i odchodzi...
a jak sie bawia oba pieski to ciezki lab zdecydowanie wygrywa i zawsze to wilk laduje na plecach wiec nie wiem czy to dominacja skoro lab jest i tak silniejszy. mysle ze zwykla zazdrosc. 4 dni temu jak podbiegl jak glaskalem lab i mnie zaczepial chwycilem go za lapy przednie i tylnie i pociagnalem do siebie co spowodowalo jego upadek na bok. po tym zdarzeniu zaczal podbiegac do mnei ze spuszczona glowa, jak sie odezwe czy go glaskne to podnosi leb i staje sie radosny. pojawil sie tez problem po przewroceniu - jak siedze na schodku tak ze nasze glowy sa na tym samym poziomie i jak do glaskne w bok brzucha nie w grzbiet to sie kladzie na plecy i rozklada tylnie lapy gotowy zebym co? glaskal go w ptaka?? never jak to mowia francuzi.
no i ciagle nie daje sie pobawic ze Sztormem labradorka..
zachowuje sie jak szczeniak ale ma juz 2 lata. chcialbym zebyscie mi doradzili jak zrobic zeby przestal byc taki zaborczy i zazdrosny oraz co mam zrobic zeby sie przede mna nie rozkladal jak ktos kto sie przed kims rozklada. mam mu pogryzc ucho czy cos? acha mam tez problem ze Sztormem - dziewczyna nie gryzie tylko polyka jedzienie. odkurza. moge ja jakos spowolnic zeby gryzlwa podczas jedzenia?
bardzo bardzo prosze o pomoc
Tymek\