egoist
Members-
Posts
15 -
Joined
-
Last visited
egoist's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Molosowaty dziadzio Ares musi na cito znaleźć dom!!!
egoist replied to Koszmaria's topic in Już w nowym domu
Kopiuję z forum.miau.pl [quote name='"jopop"']Ares dziś o 6.30 dostał nową szansę na życie. Jedzie do płatnego DT. Niestety nie będziemy mieć za to faktur, dlatego ARES NIE JEST POD OPIEKĄ FUNDACJI, a wpłaty na niego zbieramy na prywatne konto: Agnieszka Jarosińska 59 1140 2004 0000 3502 6603 9016 dopisek: dla Aresa Prosimy o wsparcie. A ja na zawsze zachowam w pamięci jego serdeczne ziewnięcie dziś o poranku ;) Mordę ma tak wielką, że spokojnie mógłby moją głowę zmieścić ;)[/quote] -
Co dziś działo się w schronisku? Czy nie można ewakuować zwierząt powołując się na prawdopodobne zagrożenie epidemiologiczne gdyby te psy zginęły w następnej fali? Trzeba się zwrócić o pomoc do straży miejskiej (jeśli jest w KK) lub policji. Mają obowiązek pomóc.
-
[quote name='__Lara']....Kierownika (?) nie ma na miejscu, więc kto ma wydać psy? :([/QUOTE] Nie wiem czy w sytuacji zagrożenia życia zwierząt (bo to że w tej chwili są bezpieczne to nie świadczy że nie ma zagrożenia) to trzeba koniecznie załatwiać wszystko proceduralnie? Jedna osoba nie może decydować o kilkudziesięciu "żyć albo nie żyć"
-
czekamy na nowe wieści z K-K
-
Żeby nie było tak że specjalnie nie dopuszczą tej osoby do schronu aby zdążyć ukryć niewygodne "fakty" :/
-
[quote name='Awit'].......Los jest okrutny[/QUOTE] To nie los jest okrutny tylko człowiek :(
-
Kurde, ale przecież jesli odmówi ewakuacji zwierząt to chyba są na to jakieś paragrafy typu narażanie życia, trzeba przewertować ustawę o ochronie zwierząt. Z jakimiś służbami tam wkroczyć, z lekarzem weterynarii czy coś. Pod warunkiem że jeszcze będzie gdzie wkraczać.
-
A nie ma nad "kierownikiem" żadnej władzy która by mu kazała oddać psy FFP ? Przecież one i dwa tygodnie mogą w na tej łące stać, szczególnie że czesi mają puszczać swoje przepełnione zbiorniki. I co, tak wszystkie luzem tam są, przecież one z nerwów zaczną się bić i zagryzać wzajemnie.
-
[quote name='pietrucha204']UWAGA !!!!!!! jutro jedzie na zmianę jedyna wiarygodna osoba, która tam pracuje!!! dzwonili do niej że ma się szykować i jutro o 8 rano stawić się na osiedlu z którego ją zawiozą kajakiem!!! ma już aparat naszykowany!!! co za ulga[/QUOTE] Ulga to będzie jak na miejscu się okaże że zwierzaki żyją i są bezpieczne. Liczę że będą jakieś na gorąco informacje do Ciebie przekazane i wrzucisz je na wątek?
-
Na opolskim forum "Gazety" pod artykułem o sytuacji w schronisku KK znalazłem taki wpis: [quote] ..Przed chwilą (godz 18.50) dzwoniłam do schroniska na telefon stacjonarny , jakiś Pan odebrał od razu i uspokoił, że zwierzęta są bezpieczne. Wokół schroniska jest woda, ale samo schronisko zalane nie jest. ....[/quote]
-
Przecież schronisko w Kędzierzynie było stricte dla psów. Z tego co słyszałem to kotów tam nie przyjmowano. Chyba że przypadkiem jakiś tam się znalazł.
-
Jeśli policja odmówi pomocy przy interwencji to należy wziąść dane osoby (numer służbowy) która odmówiła pomocy. A swoją drogą mnie się coś kołacze że chyba jest coś takiego - tylko że to chyba jakaś osoba prawna musiałaby zgłosić (np fundacja) - że informujecie policję że dokonujecie takiej interwencji - stan wyższej konieczności - żeby nie było potem oskarżenia o włamanie. A nie macie tam takiego tworu jak Straż Miejska?