Jump to content
Dogomania

egoist

Members
  • Posts

    15
  • Joined

  • Last visited

egoist's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Kopiuję z forum.miau.pl [quote name='"jopop"']Ares dziś o 6.30 dostał nową szansę na życie. Jedzie do płatnego DT. Niestety nie będziemy mieć za to faktur, dlatego ARES NIE JEST POD OPIEKĄ FUNDACJI, a wpłaty na niego zbieramy na prywatne konto: Agnieszka Jarosińska 59 1140 2004 0000 3502 6603 9016 dopisek: dla Aresa Prosimy o wsparcie. A ja na zawsze zachowam w pamięci jego serdeczne ziewnięcie dziś o poranku ;) Mordę ma tak wielką, że spokojnie mógłby moją głowę zmieścić ;)[/quote]
  2. Co dziś działo się w schronisku? Czy nie można ewakuować zwierząt powołując się na prawdopodobne zagrożenie epidemiologiczne gdyby te psy zginęły w następnej fali? Trzeba się zwrócić o pomoc do straży miejskiej (jeśli jest w KK) lub policji. Mają obowiązek pomóc.
  3. A to inna. Ja spotkałem psa na stacji po drugiej stronie ósemki. Z Tomaszowa na Warszawę.
  4. Chyba wiem która to stacja. Jeżdżę regularnie ósemką, czasem tam staję. Raz widziałem tam psa - chyba ten większy - ale to było z pół roku temu. Stacja na Warszawę, jakieś kilkanaście kilometrów na północ od Tomaszowa ?
  5. [quote name='__Lara']....Kierownika (?) nie ma na miejscu, więc kto ma wydać psy? :([/QUOTE] Nie wiem czy w sytuacji zagrożenia życia zwierząt (bo to że w tej chwili są bezpieczne to nie świadczy że nie ma zagrożenia) to trzeba koniecznie załatwiać wszystko proceduralnie? Jedna osoba nie może decydować o kilkudziesięciu "żyć albo nie żyć"
  6. Żeby nie było tak że specjalnie nie dopuszczą tej osoby do schronu aby zdążyć ukryć niewygodne "fakty" :/
  7. [quote name='Awit'].......Los jest okrutny[/QUOTE] To nie los jest okrutny tylko człowiek :(
  8. Kurde, ale przecież jesli odmówi ewakuacji zwierząt to chyba są na to jakieś paragrafy typu narażanie życia, trzeba przewertować ustawę o ochronie zwierząt. Z jakimiś służbami tam wkroczyć, z lekarzem weterynarii czy coś. Pod warunkiem że jeszcze będzie gdzie wkraczać.
  9. A nie ma nad "kierownikiem" żadnej władzy która by mu kazała oddać psy FFP ? Przecież one i dwa tygodnie mogą w na tej łące stać, szczególnie że czesi mają puszczać swoje przepełnione zbiorniki. I co, tak wszystkie luzem tam są, przecież one z nerwów zaczną się bić i zagryzać wzajemnie.
  10. [quote name='pietrucha204']UWAGA !!!!!!! jutro jedzie na zmianę jedyna wiarygodna osoba, która tam pracuje!!! dzwonili do niej że ma się szykować i jutro o 8 rano stawić się na osiedlu z którego ją zawiozą kajakiem!!! ma już aparat naszykowany!!! co za ulga[/QUOTE] Ulga to będzie jak na miejscu się okaże że zwierzaki żyją i są bezpieczne. Liczę że będą jakieś na gorąco informacje do Ciebie przekazane i wrzucisz je na wątek?
  11. Na opolskim forum "Gazety" pod artykułem o sytuacji w schronisku KK znalazłem taki wpis: [quote] ..Przed chwilą (godz 18.50) dzwoniłam do schroniska na telefon stacjonarny , jakiś Pan odebrał od razu i uspokoił, że zwierzęta są bezpieczne. Wokół schroniska jest woda, ale samo schronisko zalane nie jest. ....[/quote]
  12. Przecież schronisko w Kędzierzynie było stricte dla psów. Z tego co słyszałem to kotów tam nie przyjmowano. Chyba że przypadkiem jakiś tam się znalazł.
  13. Jeśli policja odmówi pomocy przy interwencji to należy wziąść dane osoby (numer służbowy) która odmówiła pomocy. A swoją drogą mnie się coś kołacze że chyba jest coś takiego - tylko że to chyba jakaś osoba prawna musiałaby zgłosić (np fundacja) - że informujecie policję że dokonujecie takiej interwencji - stan wyższej konieczności - żeby nie było potem oskarżenia o włamanie. A nie macie tam takiego tworu jak Straż Miejska?
  14. Witam, przywędrowałem tu za tym wątkiem z miau. Mam sugestię, może zapytajcie naszej forumowej CoolCaty. Ona jest lekarzem weterynarii, ma gabinet w Łodzi.
×
×
  • Create New...