Moja przygoda z Acana zaczela sie od Grasslands. Moj wtedy roczny ON nigdy nie mial problemow z apetytem wiec to nie to bylo wyznacznikiem karmy tylko jej sklad. Wszystko bylo OK kupki byly male (nie zwarte bo chyba taka jego uroda ze po zadnej karmie nie mial zwartych kup :p)tylko ze nie przybieral na wadze, wiec postanowilem zmienic na sport&a. Udalo mi sie go troszke podtuczyc, ale jakosc kup sie pogorszyla, zrobily sie wieksze, czestsze i luzniejsze (nie biegunka ale jednak nie twarde). Obecnie po kastracji moj ON jada zwykla adult niebieska, nie chce zeby zbytnio przytyl. Kupy nadal sa luzniejsze (nie sa ani bardzo twarde i ani super male), pies jak zawsze jest wesoly, pelen energii, ma blyszczaca siersc. Czy myslicie ze o te kupy jest sens zmieniac karme na inna z serii provincial? myslalem o praire harvest, bo sklad podobny do grasslands a z kurczakiem, moze nie bedzie tak po niej chudl. czy juz mu zostawic ta co je i nie kombinowac?