Jump to content
Dogomania

chudziak

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

chudziak's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [B]Dziękuję Wam [/B]za przepisy będę po prostu próbować różnych wersji.
  2. [B]Dzięki Nita123[/B] za te wszystkie rady .Pewnie jutro będziemy w lecznicy bo kończy się marbocyl a i wenflon zaczyna przeciekać to się dopytam .Jeśli chodzi o krew to norma HGB w tych jednostkach czyli g/dl wynosi od 12-18 więc też ma za mało . A co z gotowanych rzeczy i w jakich proporcjach stosuje się przy pnn może jak bym Mu ugotowała to by zjadł.Chętnie jadał chleb ale dzisiaj też nie chciał .Co do poziomu wapnia to nie miał badanego . Na szczęście nie ma wymiotów ani mu się nie ulewa . [quote name='Nita123']Jeśli chodzi o jedzenie puszkowe to powinno one być na poziomie 5-6% białka maks. Weterynarz powinien zorganizować Tobie karmy weterynaryjne. [/quote] Jeśli mogłabyś podac jakieś konkretne bo rozmawiałam dzisiaj z hurtownią i powiedziano mi, że mi sprowadzą co chcę a na pewno będzie taniej bo np 14kg royal renal w tej lecznicy kosztuje 279 zł a hurtownia sprzedała by mi za 233 to istotna różnica przy tych i tak dużych wydatkach . Jeszcze raz dziękuję.!!
  3. [quote name='Nita123']Same nerki nie podołają sobie z fosforem. Poza ty, czy Twój piesek przed kryzysem był na normanej karmie (jakiej?) czy też dla nerkowców? .[/quote] Przed kryzysem był na zwykłej diecie ( ma 7 lat)a to chappi ,pedigree lub gotowane bo nie było widać żadnej choroby co prawda patrząc z perspektywy czasu były okresy ,że za bardzo nie chciał jeść ale to mijało więc uznawaliśmy za normalne .O tym ,że nie ma jednej nerki dowiedzieliśmy się dopiero teraz. Żadnych preparatów wiążących fosfor nie dostaje i w ostatnim badaniu był on niewiele ponad normę . [quote name='Nita123']Obawiam się, że Renal i tak zawiera za dużo białka (aż 16%) przy tak wyniszczonych nerkach. [/quote] Innych karm nie próbowaliśmy nawet nie wiem czy tam mają ( w puszkach zawartość białka jest mniejsza ok 8 % ale też tego nie chce jeść. Spróbuję może mają karmę innej firmy . A teraz patrzy proszącym wzrokiem bo czuje kurczaka pieczonego a w misce stoi i sucha karma i puszkowa i nie tknie. Od wczoraj nic nie jadł a wczoraj trochę suchego a to duży pies- wyżeł [quote name='Nita123']Poza tym masz anemię. Jakiego stopnia? [/quote] Krwinki czerwone 3,5 mln ,HGB 8,6 , HCT 24 [quote name='Nita123']Czy kroplówki były całkowicie wyłączone?. Powinnaś podawać, o ile to możliwe (aby nie tworzyły się ropienie) kroplówki podskórnie.[/quote] Od momentu rozpoznania czyli od 4 maja dajemy mu dożylnie [B]3 razy dziennie po 0,5l[/B] + combivit .Jeśli chodzi o podawanie podskórne powiedziano nam ,że przy tak złych parametrach to nie wystarczy i póki żyły wytrzymają to dawać dożylnie
  4. Witajcie ,właściwie piszę po to żeby się pożalić bo obawiam się ,że niewydolność nerek naszego Moldera jest zbyt ciężka aby z nią wygrać .Zaczęło się tydzień przed długim majowym weekendem , Molder stał się osowiały ,przestał jeść i pić .Obczytałam się w internecie i w pon. 4.05. pojechałam zrobić mu badania w kierunku babeszjozy ponieważ mieszkamy przy lesie i kleszcze w tym roku już mu usuwałam ,a przy okazji postanowiłam zbadać nerki i wątrobę .Wyniki pokazały ,że babeszjozy nie ma ale wyniki były tragiczne mocznik-420 mg/dl (norma do 45) a kreatynina 8,5mg/dl (norma do 1,7) , fosfor 9,1 mg/dl ( norma do 6,3) oczywiście też anemia. Po tygodniu kroplówek 3 razy dziennie po 0,5 l oraz marbocyl dożylnie mocznik spadł do 250 a kreatynina do 6,4, w moczu ma białko 1,89. Jest w zdecydowanie lepszej formie niż na początku mają bo wtedy był prawie już w śpiączce ale renala jeść nie chce i pić też nie bardzo w dodatku miał wczoraj usg robione przez lekarza z Wrocławia ,który przyjeżdza do tej kliniki ,gdzie jeżdzimy i okazało się ,że nie ma jednej nerki a druga jest przerośnięta i zniszczona .Obawiam się,że nie uda nam się Go wyprowadzic chociaż do takiego stanu by móc zredukowac ilość kroplówek i zapewnić mu jako taki komfort zycia .Po wczorajszym badaniu jesteśmy zdruzgotani ale jeszcze próbujemy . Dzisiejsze wyniki to mocznik 322 czyli wzrósł ,a kreatynina 6,2 .Napisałam do AM z prośbą o przepisy na gotowane bo wsród tylu postów nie udało mi się doszukać ich próbowałam dowiedzieć się tam w lecznicy ale powiedziano mi ,że gotowane zawiera zawsze za dużo fosforu. Ale z tego co tu udało mi się przeczytać to nie spotkałam się by jakiś Wasz pies miał aż tak złe wyniki ,właściwie to boję się myśleć co to znaczy.
×
×
  • Create New...