Zuza Z.
Members-
Posts
47 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Warszawa
Zuza Z.'s Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
No to ładnie. Nawet nie pytam, bo już mi słabo... Będziemy czekać w takim razie. Będzie nas widać. Dwa potwory z piłką i ja, jak zwykle, z obłędem w oczach:crazyeye:. Przy sadzawce. Dżaga chyba ma cieczkę...:placz:. Na szczęście Pupik - ciapa chyba jeszcze nie zauważył :evil_lol:
-
O 12.15 staniemy na podium ;), a potem do upadłego będę ganiać psy przy sadzawce. Trochę tam pewnie posiedzimy...
-
Dziękujemy, przekażę. Będzie zachwycona;).
-
Dżaga skończyła pół roku :BIG: i świętujemy koniec szkoły...zdała egzamin... najlepiej w grupie :Cool!:ach, ta skromność...:oops: w sobotę idziemy po dyplomik. :czytaj: Może ktoś ma ochotę wpaść na Pola Mokotowskie zobaczyć już prawie dorosłą Dżagę? Będzie nam bardzo miło
-
byliśmy w przedszkolu :bigcool: już umiemy siad i waruj :multi:. Dżaga jest najmniejsza, najładniejsza, najmądrzejsza .... i nie wiem, czy zwróciliście uwagę na zdjęciach, ale kształtem gruszkowym zaczyna przypominać Prosiaczka z Kubusia Puchatka:wallbash: wracając do szkolenia...coś niesamowitego, Dżaga zdecydowanie ma swój własny świat, zaczyna się upodabniać do Pupika :eek: inne psiaki wariują strasznie, gryzą, skaczą, kopulują...a Dżaga spokooojnie, dostooojnie, znajdzie sobie patyyyczek, przysiądzie,poskuuubie, podeeejdzie do każdego, przywita się, usiądzie przy, albo na nodze, da całusa w nos, wykopie dołek, albo dwa...przyniesie piłeczkę, usiądzie, zje chrupeczka, znów pobawi się patyczkiem...i znów wraca do patyczka...i znowu patyczek...:roll: a inne stwory w tym czasie robią istną demolkę :sweetCyb::huh::evil::grab::snipersm: Mamy super psa, powinnam uszyć jej niebieską pelerynkę z czerwoną literką S :evil_lol: a ja odkryłam nowe znaczki...:stupid: może za tydzień uda mi się porobić jakieś sensowne fotki, Zofia ma dar...mi niestety jakieś cienkie wychodzą :bigcry:
-
ale złośnica i tak została poskromiona:lol: trafił swój na swego:diabloti: kochany z niej brzdąc wyrasta. my z Łukaszem czasem tak siedzimy i myślimy, że to już nie ten sam pies. Pełni zachwytu i uznania jesteśmy dla małej:fadein:
-
chyba na uspokojenie:angryy:
-
ze też się nie domyśliłam :eviltong:
-
ja nie wiem, czy Dżaga by nawet moment zapłodnienia przeżyła, wielkie bydle z Bandziora wyrośnie, z Dzagi zostałby placek:-(
-
A mnie nadal męczy, co to są te szczuny...ruzpukujące na dodatek :roll: Myślę i myślę, spać nie mogę, może Zofia nie powiedziała nam czegoś ważnego o dzikusie i teraz szybko na umowę naciska, zanim się zorientuję :razz:
-
[IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/bandzior2.JPG[/IMG] na herbatce u dziadków :lol: [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/bandzior3.JPG[/IMG] najlepsze do spania - skarpetki dziadka :evil_lol: [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/bandzior5.JPG[/IMG] na dywanik oczywiście zrobiła to, co musiała zrobić...:diabloti: (tu nie widać) [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/bandzior6.JPG[/IMG] pchełka?:mad: [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/bandzior1.JPG[/IMG] To nasz przystojny sąsiad Bandzior:loveu: Wszystkie krzaki w pobliżu są już wygniecione :evil_lol: [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/bandzior9.JPG[/IMG] Dżaga jest przypadkiem na dole... [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/bandzior10.JPG[/IMG] to był błąd Bandziora :diabloti: [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/bandzior11.JPG[/IMG] ale wredny znów zaczyna :cool3: i tak w kółko z nimi... [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/bandzior8.JPG[/IMG] a tu do mnie już wróciła, kuper pokazała i zasnęła :roll:
-
szczuny...?:cool3:
-
skończyliśmy dziś szczepienia!:lol: i znów zastrzyku nie poczuła. Pani doktor zagadała ją chrupkami:evil_lol: niedługo będą zdjęcia z pierwszym narzeczonym Dżagi, wybraliśmy najładniejszego :evil_lol:, rasowy cane corso, szczeniak jest młodszy od Dżagi o dwa miesiące, a jest dwa razy większy... Ma na imię Bandzior, także zgrany duet:evil_lol:
-
jeszcze narzeczony ;) młodzi jesteśmy i naiwni, przygarniamy do siebie psiaki mając nadzieję, że damy radę :evil_lol:. a łóżko malutkie :placz:, w sumie to jednoosobowe :shake:, także jesteśmy wkopani strasznie;). a najgorsze jest to, że Dżaga czasem jeszcze potrafi nasikać na to nasze nędzne, malutkie łóżeczko:angryy:. Kompletny brak szacunku:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:. Subtelny zapach octu unosi się w powietrzu....koszmar.
-
[quote name='marlenka']Zuza to się ciesz że tylko poduszkę . Ja całą noc muszę spać na jednym boku bo jestem z jednej strony psem przywalona , z drugiej też i w nogach też , a jeszcze czasami kot n mnie spi więc jak się juz zdecyduję przekręcic na bok to 3-4 sztuki lądują z hukiem na podłodze. I tak parę razy w ciągu nocy , a rano patrzą jakos dziwnie jakby były niewypsane , a ja udaję że nie wiem o co chodzi :evil_lol:[/quote] znam ten ból...na jednym boku, kołdry brak i jeszcze Pupik uwielbia przez sen kopać i wpychać mi nogi w żebra, wrrr... ja na szczęście śpię od ściany, także to Łukasz ląduje na podłodze:evil_lol:. Chociaż nie wiem, co gorsze, trochę jestem rozpłaszczona na tej ścianie:angryy: tak to jest, jak psy śpią w łóżku...ale i tak to uwielbiam:loveu: dwa termoforki:lol: