A ja wam zazdroszcze! bo moje psy to jakby mogly to by sie nawzajem zezarly, chcialam przejsc na czysty BARF ale z ich glodem musze sie wspomagac mieszanka ryzowo miesna z dodatkiem zielska domowej produkcji... Godziny karmienia to istny koszmar. Uczylam jedzenia surowych skrzydel i prawie stracilam palec- a to dopiero mleczaki. Nina wyglada spoko, ale Zuzia przypomina z wygladu nasza szkape, albo tego konia z Laki-Luka... wiecznie glodne, wszystko by zjadly, a barfowanie zaczely same na torbie SUROWYCH ZIEMNIAKOW!!!:-o Szukalam odpowiedzi ile jedzenia im dawac ale nigdzie nie ma dokladanej odpowiedzi...:-( jak sobie pomysle ze zostalo jeszcze 6 miesiecy dorastania a one w wieku 9 tyg. mialy po 9kg... chyba mnie bankrupctwo czeka.... :shake: szczegolnie jesli to ma byc 10% masy ciala.... a sucha karma nie wchodzi w gre bo od razu maja porazke w brzuszku:roll: