dzięki Lucky :) dziś rano przełamałam się i postawiłam ją na ziemię, a ta zaraz się wyrwała do innego psa. przyznam szczerze, że śmiać mi się z siebie chciało, owy pies podszedł do niej, obwąchał ją i poszedł dalej :] naprawdę nie mam pojęcia czego ja się bałam...
[IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8718/sl279542.jpg[/IMG]
[IMG]http://img4.imageshack.us/img4/6976/sl279553.jpg[/IMG]
[IMG]http://img197.imageshack.us/img197/2209/sl279574.jpg[/IMG]
[IMG]http://img208.imageshack.us/img208/2640/sl279213.jpg[/IMG]
[IMG]http://img208.imageshack.us/img208/4821/sl279736.jpg[/IMG]
?? to w końcu tylko szczeniak ale Juno na spacerze omija wszelkie kałuże szerokim łukiem. mamy na podwórku oczko to też się do niego nie zbliża, basen jest wystawiony i też nie podejdzie (co akurat jest dobre, bo nie ma szans żeby go przedziurawiła). to chyba nie jest normalne, co ? przecież spaniele uwielbiają wodę, a ta stroni od niej strasznie. a żeby ją wykąpać czy obmyć łapy po spacerze też trzeba się nieźle namęczyć, piszczy STRASZNIE !