to bardzo dobre wieści :-)
a jak z psychiką Simby?? jest otwarty i przyjacielsko nastawiony do ludzi i świata??
mam nadzieje, że wspólnie uzbieramy na leczenie tego super psa!!
[quote name='mparsley']Morda kochana, zaraz Pańcia jakiś grosik wpłaci. Taką ma mordkę śliczną jak moje chłopaczyska - tylko, że one biszkoptowe są:-) Pozdrawiam i trzymam kciuki:)[/QUOTE]
dziekujemy bardzo za pomoc dla Labi!!
dzieki, ze jestescie!!
dzięki dziewczyny, że jesteście :-)
narazie nic nie wiem, pierwszy tydzień Labi ma czas na przystosowanie do nowych warunków, będę dzwonić do Marka jutro lub w piątek to wypytam..
dziewczyny Megii na pewno wie jak opiekować się psem po przejściach! krwawienie jest niepokojące, ale jest pod dobrą opieką, jeśli będzie trzeba pewnie będzie RTG! Romek - da radę, wyliże się!! mocno trzymam kciuki:-)
no a ja się z tym nie zgadzam ;-)
nie wolno ciągnąć smyczy jak Lord widzi jakiegokolwiek psa!! spacery równoległe to dla mnie kontrowersyjna sprawa..
fakt - Lord powinien miec pozytywne kontakty z innymi psami, za każdym razem gdy przejdzie obojętnie - garść smaczków w nagrodę, w innych przypadkach bym odwracała jego uwagę lub jego jazgot olewała.. a haltie by go utrzymać!