Jump to content
Dogomania

What May NN

Members
  • Posts

    7395
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by What May NN

  1. zostaly 3 dzieciaki: 1 piesek i 2 suczki Macia - dziekujemy!
  2. przypominamy, że Labi szuka domu :-)
  3. Wiktorze z Warszawy obecnie nie ma przepełnienia w schronie, dzięki osobom z zewnątrz psy mają kojce, budy w dobrym stanie! tak jak pisałam [B]fatalne jest karmienie, brak weta i podejście do adopcji (a raczej odstraszanie) !! [/B]
  4. rozumiem, że teraz żadna organizacja niemiecka już nie będzie pomagała swarzedzkim psiakom??
  5. [quote name='danavas'][url]http://www.dogomania.pl/threads/203288-Zbieramy-na-leczenie-Misiaczka!!!?p=16410725#post16410725[/url][/QUOTE] musisz dodać w tytule wątku do kiedy jest bazarek.. 2 post powinien byc rozliczeniowy.. zdjęcia możesz załadowac przez tą str. [URL]http://imageshack.us/[/URL] i wtedy kopiujesz link do forum i wklejasz i juz :-)
  6. no tak - tez jestem wdzieczna org.niem. które pomogły i pomagają psiakom.. pisze tylko co widziałam jak byłam w schronie - pracownicy pokazywali psiaki niemcom, byli mili, zachecali, opowiadali o psach, a obok stali panstwo chcacy adoptowac psa i mieli ich kompletnie gdzieś - mówili, że żaden się dla nich nie nadaje itp. gdyby nie my (wolontariusze) to by odeszli z kwitkiem, a tak zaadoptowali Kropka :-)
  7. to nie pierwszy raz kiedy chętnych odstraszają w schronie - dlaczego?? nie wiem!! może dlatego, że jak wszystkie psy zostaną zaadoptowane to stracą pracę? doopy im się nie chce ruszyć i tyle.. nigdy nie zachęcają do adopcji, nie oprowadzają po schronie itp. (tylko wokół niemców skaczą bo karmę i kasę dostają) rafio jeśli znajomi nadal są chętni to mogę pojechać z nimi do schronu i zapewniam Cię, że jakiegos psiaka wybierzemy :-) jak nie to będę dzwonić "wyżej" i robić aferę! kilkakrotnie było tak, że nie chcięli mi wydać psa bo agresywny, bo ciągnie, bo coś tam - to wszystko sa bzdury!!!!!!!!!!! mówili, że Szafir agresywny, że Biały Kieł, że Labi, że Marcin.. każdy z nich to ostoja łagodności :-) poza tym trzeba być twardym - ja tam nie dam się zbyć i biorę tego psa, którego chcę.. a że bręczą - ich sprawa!! boszzz - normalnie szlag mnie trafi!!!!!!!!!!!!!!
  8. no to zaszalałam ze zdjęciami ;-) nie ma co - mam talent :-) [URL=http://img835.imageshack.us/i/p1000244n.jpg/][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/2856/p1000244n.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img13.imageshack.us/i/p1000248ma.jpg/][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/5713/p1000248ma.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img847.imageshack.us/i/p1000252.jpg/][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/2738/p1000252.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] na swoje usprawiedliwienie napiszę, że Nelson jest baaardzo energicznym psem + strasznie się na nas cieszył + było przed 18 i robiło się ciemno :-) Nelson jest faktycznie chudy (będzie miał zwiększone racje żywnosciowe) i taki drobnej budowy! przekochany lebek - nawet łapę dał ;-) czyl ktos go czegoś nauczył!
  9. a Kacper i jego rodzina nie chcięliby psa?? ;-)
  10. dzieciak psi, do ułożenia i wychowania po prostu :-)
  11. wiekowa czyli spokojniejsza i madrzejsza! mam nadzieje, ze ktos mimo latek ją pokocha!
  12. mocno trzymam kciuki za domek dla rudzielca!!
  13. przynajmniej odszedł najedzony, napity i zaopiekowany! biegaj psiaku za TM [*]
  14. niestety nie damy rady sprawdzić szaraka na koty - chyba, ze ktoś z nas weźmie go do siebie do domu w którym są koty, a to w moim przypadku niewykonalne! poza tym wziąc psa do domu na troche i potem go odstawić spowrotem??
  15. [quote name='tayga']Moze masz wyłączone w opcjach? Miałam juz nic nie pisać, chciałam najpierw zrobić fotki i odwiedzić kojec interwencyjny... Mam problem :-( Wczoraj z komendantem Strazy Miejskiej (prywatnie - nie był na słuzbie, w soboty nie pracują) zbierałam ONka znad rzeki. Wet wyjechany do dzisiaj (wesele czy inna impreza) Myśleliśmy, ze potrącony, a on taki wycieńczony :-( Nie znaliśmy bidulka, więc chcielismy podprowadzić poskramiaczem. Zerwał się na nóżki i... padł na bok. Nieśliśmy do auta na kocu, nie stanał już na łapki. Poskramiacz nie potrzebny, psiak przełagodny! Dopiero jak się napił wody (ciepłej - bo był wyziębiony) z 5 litrów zaczął powoli się podnosić. Biedak szedł do rzeki, zastał lód :-( Taki miziak... kto mi moze pomóc? Fotki mu jutro zrobię, szkielecik kochany :-( Na tej jedynej fotce nie widać, ale skóra i kości. Na zdjęciu moment, jak się przewrócił :( [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1321/89826af661d3d0d8med.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] biedak straszny!! jak mu można pomóc?? gdzie On teraz jest??
  16. wspanialy, madry pies! szkoda, ze nikt nie chce dac mu szansy..
  17. podniosę jeszcze Dorcie wieczorkiem..
  18. prawdopodobnie Biszkopt vel Szafir ale ciiii - nie zapeszajmy!!
  19. czyli zostały : Aston, Ambra i Abba :-)
  20. piękny jest, ma coś z owczarka australijskiego :-)
×
×
  • Create New...