Jump to content
Dogomania

alicja22ol

Members
  • Posts

    25
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by alicja22ol

  1. Hej, właśnie wróciłam od weterynarza- mam dokładnie ten sam problem. Sunia 11 mc-y, od tyg. drapie się jak szalona, najbardziej kiedy idziemy spać i nad ranem. Na klatce piersiowej już sobie dziurę wydrapała, a sierść na karku i bokach jest tak zniszczona i pourywana, że kołtuny, które powstają w czasie drapania całe same wychodzą. Jak nie sięga, to się tarza po dywanie. Też ostatnio nie ma apetytu, strasznie wybrzydza. Ostatnie 3 tyg. spędziła na wsi i myślałam, że się może świerzbowcem zaraziła, a drapie się odkąd wróciła do Łodzi. Weterynarz stwierdził, że na świerzb to nie wygląda. Powiedział, że to może być reakcja alergiczna na zawarte w soli po posypywania związki- siarczki, sole magnezu i in. Podał antybiotyk (bo skóra była już od drapania trochę uszkodzona i żeby się infekcja w ranki nie wdała) i steryd na świąd. Do kontroli w pn. Bardzo proszę, napisz jak rozwiązała się sprawa z Twoim psiakiem.
  2. Ja starałam się wyrywać od samego początku kiedy kupiłam pieska, a i tak jak poszłam do veta tak jakoś po miesiącu od zakupu, to powiedział, że za słabo wyrywam i trzeba się bardziej przyłożyć. Chodzi o to,żeby uszu nie zapuścić, bo wtedy jest już za późno i najczęściej kończy się zapaleniem ucha/uszu. Poza tym jeśli wyrywa się regularnie od szczeniaka, to łatwiej jest przyzwyczaić psa do tej nieprzyjemnej czynności.
  3. moja suńka Moja suńka (5mcy) lubuje się w petach i innych fafołach... Wyprowadzam ją na smyczy i co chwilę muszę powtarzać FE albo wyjmować coś z pyszczka...ale myślę, że wyrośnie jak mój starszy pies-też był małym odkurzaczem.
  4. Dawno nie pisalam... Tośka się wylizała, kamień spadł mi z serca. Ładnie się zagoiło i obeszło się bez antybiotyków...ale wet mnie nieźle nastraszył.
  5. moja sunia chłodzi sie tak:[URL="http://img199.imageshack.us/img199/883/toka.jpg"][COLOR=#000000]http://img199.imageshack.us/img199/883/toka.jpg[/COLOR][/URL] rozglabuje się na płytkach...
  6. Jestem załamana, mojej Tosi grozi porażenie nerwu udowego:placz: Gdy wróciłam wieczorem po pracy do domu psiak się bardzo wylizywał po brzuszku- myślalam że sie po prostu myje, bo poza tym zachowywał się normalnie. Gdy ją obejrzałam zauważyłam w pachwinie dziwną zmianę- zaczerwienioną na obwodzie, żółtą w środku z czarnym punktem w centrum, który po wyjęciu okazał się żądłem. Na drugi dzień poszłyśmy do veta z tym co wyjęłam jej z pachwiny. Vet potwierdził moje przypuszczenia, ale okazało się, że jest to bardzo poważna sprawa, bo zaczęła się martwica skóry( to żółte) a blisko pod skórą w tym miejscu przebiega nerw udowy, który może uledz porażeniu jeśli martwica będzie postępować.:placz: Póki co vet kazał smarować jodyną 4x dz.Teraz czekamy do jutra na kontrolę. Modlę się żeby sama zaczęla się z tego wylizywać, bo jesli nie to operacja i co najgorsze grożba niedowładu w tylnej łapce:placz:
  7. W imieniu Tosi bardzo dziękuję. Właśnie od tego tyg. zaczęłyśmy spacerki, bo maluch miał dość długą kwarantannę. Wiem, że trzeba pieska socjalizować, ale trochę się boję, że inne psy jej coś zrobią, ugryzą czy przestraszą...Dzisiaj na spacerku spotkałyśmy śliczna Cavalierkę w jej wieku, więc się dziewczyny zapoznały:)
  8. ...i jeszcze kilka fotek [URL]http://img35.imageshack.us/img35/1654/dsc00114e.jpg[/URL] [URL]http://img199.imageshack.us/img199/6305/dsc00119z.jpg[/URL] [URL]http://img99.imageshack.us/img99/2317/dsc00125z.jpg[/URL] [URL]http://img99.imageshack.us/img99/2531/dsc00121h.jpg[/URL]
  9. Witam wszystkich! Mam na imię Ala, jestem początkującą Dogomaniaczką. Chciałam przestawić wszystkim moją Tosię. Ur. się 10.03.09- niedługo skończy 4 miesiące. Jest słodkim pieskiem, uwielbia psocić i rozrabiać. Jej ulubioną zabawą jest gonienie piłeczki, umie już też ją aportować:cool3: To pierwsze zdjęcie, które w pocie czoła udało mi się wstawić. [URL]http://img199.imageshack.us/img199/883/toka.jpg[/URL]
  10. alicja22ol

    Eukanuba

    U mnie też jest drożej. W jednym sklepie facet zrezygnował ze sprowadzania, bo mówił, że sie mu juz nie opłaca. Dlatego zastanawiam się czy nie przejść na Acanę.
  11. Dzięki, wielkie za poradę. Byłam w niedzielę na ostatnim szczepieniu i vet sprawdzał tez uszka, na razie jest ok- wyrwał jeszcze parę kłaczków...Będę stosować te oczyszczające kropelki, wyrywać włosy ile się da,a co jakiś czas pójde do veta na usunięcie klaczków z "głębin":)
  12. Będę brdzo wdzięczna :)
  13. Hej, czytałam gdzieś, że robi się tak gdy szczeniak zaczyna chodzić po schodach- krzywi mu się kręgosłup, ale czy można to zniwelować , to nie wiem.
  14. Możesz napisać nazwę tch kropli? To są takie do czyszczenia, tak? Bo ja też przez tydzień wpuszczałam, ale antybioty+lek.p/grzybidzy+steryd( Surolan). U mnie głównym problemem jest to, że nawet jak wyrwę te włosy, które da się dosięgnąć palcami, to i tak w kanale jeszcze mnóstwo zostaje. Minęły 2 tyg. od wyleczenia zapalenia, a juz widzę, że znowu Tośka zaczyna się drapać i uszy ma ucieplone.
  15. Witam, bardzo proszę o radę! Mam malutkiego 3-miesięcznego shih tziaka. Niestety maluch już zdążył przejść zapalenie uszu. Weterynarz stwierdził, że Tosia ma wyjątkowo zarośnięte kanały słuchowe- usunął jej włosy pensetą- dużo tego było, ale jak sprawdzał to i tak jeszcze w środku sporo zostało. Wyrywalam jej wczesniej włosy i teraz też to robię, ale skoro lekarz nie był w stanie ich usunąć, to jak ja mam to zrobić??? Palcami tylko trochę można, bo mam bardzo małe uszy, a pensetą nie daję rady- strzasznie się wije...i w ogóle ciężko się jej do uszu dobrać po ponad tygodniowej kuracji kroplami-ma uraz chyba. W związku z tym moje pytanie brzmi: Czy są jakieś preparaty do "odkłaczania", takie co by te włosy jakoś rozpuściły może?(coś o działaniu keratolitycznym, jak krem do golenia nóg)
  16. Moja Tośka na początku jak ja wzięliśmy (8tyg) cichutko tylko pochrapywała, czasem. Teraz (12tyg) chrząka głośniej i więcej, może dlatego, że więcej biega i psoci. Gdzieś przeczytałam, że chrapanie związane jest z opuchnięciem dziąseł w czasie ząbkowania.
  17. Moja Tosia (shih tzu-2,5 mc) cały czas ma jedzonko w miseczce. Nie wydaje mi się, żeby taki maluch mógł się przejeść, a każde niedobory w tym wieku źle się odbijają na rozwoju szczeniaka.
  18. Ja swoją 2,5 miesięczną sunię (Shih Tzu) karmię mieszanką Eukanuby i RC, tak była karmiona u hodowcy. Ale kiedys zabrakło Eukanuby i dostawała przez tydzień samego RC i też zaczęła się drapać...
  19. Mojej suni (2,5 miesiąca) też się zapaszek trzyma, szczególnie jak wdepnie w siuśki( jeszcze robi w domu, bo ma kwarantannę) tylną łapką i w czasie drapania się przeniesie smrodek na resztę ciała. Ale po kompaniu jest ok.
  20. Sukę karmiła RC junior w czasie ciąży, tak że chyba w miarę...
  21. [quote name='pumilo2']Daj spokój, chyba aż tacy straszni nie jesteśmy :diabloti:, a przynajmniej jeśli właściciele takiego psa wypowiadają się rozsądnie, nie próbując wmawiać, ze ich pies jest 100% shih-tzu, a właściciele psów rodowodowych są w ogóle beee i snobi i pewnie chcą likwidować konkurencję:cool1: (no jaasne;)). Oczywiście, że trudno to pochwalać. Jestem 100% przeciwko takiemu rozmnażaniu. Kupując takiego psa (choć on sam nic nie jest winny) nakręca się całą tą nieuporządkowaną, bezsensowną hodowlę. Tyle dobrze, ze sama nie zamierzasz rozmnażać. A co do kwestii kundelkowej, owszem jest, bo na jakiej podstawie twierdzić inaczej;) [B]Abracadabra[/B] , to właściwie z podobnymi rzeczami się spotkaliśmy. :lol:[/quote] Właścicielka suni stwierdziła, że to pierwszy i ostatni miot, bo za dużo z tym zachodu- po postu nie ma hodofflanego zapału:shake: A dopuściła, bo wg niej suczka powinna chociaż raz w życiu mieć szczeniaki(a propo mitów które są opisywane w jednym z wątków). Ale trzeba jej przyznać, że dbała bardzo o pieski i nawet po tyg. mnie odwiedziła, żeby zobaczyć jak sie ma Tosia. Tylko pomieszała(lub jej vet raczej) sprawę ze szczepieniem:-( bo w wieku 8 tyg. zaszczepila psiaki tylko na parwowirozę i nosówkę Nobivac'iem i tyle. Mój vet stwierdził,że to trochę za mało/za późno...i teraz czekają nas jeszcze 2 szczepienia i chyba z miesiąc kupkania w domu:-( A może chciała przoszczędzić na szczepieniach?:angryy: Czy mojemu psiakowi nic nie grozi z powodu mniejszej na obecny czas odporności???:placz:
  22. A z jakiej hodowli masz pieska jeśli można zapytać???? Wiem, że tego nie pochwalacie i pewnie zaraz zbiorę od kogoś burę, dlatego też ciężko mi się przyznać:ekmm:...moja Tosiulka nie jest hodowlanym psiaczkiem, nie ma też metryczki:placz: ale jak ją zobaczyłam, to się zakochałam od pierwszego wejrzenia. :loveu:Te śmieszne porównania wcale mnie nie denerwują, bardziej bawią... Pewnie część z was stwierdzi,że mam kundelka...trudno:oops: Dla mnie to super słodziak. Jak nauczę się wstawiać zjęcia to pokarzę. Mogę obiecać, że ja nie będę pseudo hodowcą i nie będę jej rozmnażać.
  23. Boska! Jak mała dziewczynka...
  24. Moja Tośka ma 9tyg. i waży 1,8 kg, a była najmniejsza z miotu (jej mama waży 5kg)...i rośnie jak na drożdżach.
  25. Hej! Na początku chciałam pozdrowić wszystkich dogo-maniaków-jestem nową forum'owiczką. Od dwóch tygodni mam super słodziaka- Tosię :loveu:( biało-czarną shih tzu), wygląda jak miś panda. Właśnie ostatnio skończyła się jej kwarantanna i zaczęlyśmy wychodzić na małe spacerki;). Z jednej strony jestem zaskoczona, że tyle osób rozpoznaje rasę:Cool!:a z drugiej czasem tak mi się śmiać chce, bo z mojej Tośki już tyle różnych zwierzątek zrobono. Jeden pan zapytał czy to królik:roll:, inny stwierdził że świnka morska długowłosa:mad:, a pani powiedziala do swojego synka- "Zobacz jaki śliczny kotek:wolfie:". A misie i zabawki pluszowe są na porządku dziennym...:eviltong: Chciałam zapytać czy Wy też macie takie sytuacje? A może jeszcze jakieś inne ciekawe zwierzaczki porównywano do waszych shih tziaków?
×
×
  • Create New...