Witam
Moja suczka cztery dni temu urodziła szczeniaczka , następnego dnia po porodzie u szczeniaka wystąpiła biegunka, natychmiast pojechaliśmy do weterynarza, który podał kilka zastrzyków. Biegunka utrzymuje się do dzisiaj weterynarz kazał nam codziennie przychodzic z małym po zastrzyki. Dodam że mama szczeniaka przyjmuje antybiotyk po cesarce. Mam wrażenie że wet nie wie co jest szczeniaczkowi. Natomiast gdy dzwoniliśmy do innego weta radził podać węgiel. Szczenię zachowuje się normalnie, ma wielki apetyt i jedyne co mnie nie pokoi to wlaśnie ta biegunka żółtego koloru. Czy ktoś już spotkał się z takim przypadkiem? Bardzo proszę o odpowiedź.