-
Posts
19075 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Tymonka
-
Amicus Canis - Fundacja na Rzecz Zwierząt Skrzywdzonych .
Tymonka replied to Tymonka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
BIGOS dostał szansę na życie.. Bigos został kilka lat temu adoptowany ze Schroniska w TM. Kilka lat pilnował firmy. Przez kilka lat było wszystko w porządku, swoje zadania wypełniał wzorowo, w zamian za jedzenie i budę. Latem 2013 został oddany przez właściciela, gdyż podobno zagryzał mniejsze zwierzęta. W Schronisku początkowo było wszystko dobrze. Wychodził na spacery, dawał się głaskać. Lecz Schroniskowa rzeczywistość pochłonęła go bez reszty. Bigos zaczął się poddawać. Robił się coraz to bardziej nerwowy. Według Behawiorystów, był to pies do wyprowadzenia, niestety - diagnoza na tą chwilę była błędna - Bigos ugryzł Behawiorystkę na pierwszej wizycie. Postanowiliśmy działać, szukać, drążyć, nie chcieliśmy go zostawiać w takim stanie - załamanego, przerażonego, samotnego. Wszyscy powoli się od niego odwracali. Znaleźliśmy Pana Maćka - pracował z agresywnymi psami w Schronisku w Łodzi. Dzięki niemu uwierzyliśmy, że jest o co walczyć, że z Bigosem da się pracować, że to pies strasznie skrzywdzony. Po zebraniu deklaracji na hotel postanowiliśmy przejąć nad nim opiekę. Schronisko to nie miejsce w którym można pracować z takim psem, jemu potrzebny spokój i wyciszenie. I przede wszystkim intensywna praca i nauka. Bigos mimo wieku ma dużą chęć życia. To dominujący i silny pies, lubi głaskanie i prosi o pieszczoty. Ze względu na jego siłę i charakter szukamy dla niego odpowiedzialnego opiekuna . Kontakt w sprawie adopcji: adopcje@op.pl 730-355-970 730-355-971 Remik jest w DT wspieramy go karmą i szukamy domu Remik już tak długo czeka. Czeka na uśmiech losu, na ten jeden jedyny dzień, w którym jego świat nabierze barw. Czeka na ten jeden dzień, kiedy zacznie należeć do kogoś, kiedy w Twoim sercu znajdzie się dla niego miejsce. Remik to psiak bardzo skoncentrowany na człowieku. Kocha ludzi. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, ewidentnie był kiedyś psem domowym. Remik nie domaga się uwagi, grzecznie czeka aż nadejdzie chwila, by zaznać dotyku ludzkiej dłoni choćby przez kilka sekund. Jest bardzo pozytywnie i przyjaźnie nastawiony do innych zwierząt. Nie ma w nim żadnych oznak agresji czy choćby dominacji, wręcz przeciwnie - w razie zaczepki, grzecznie usuwa się na bok. Remik lubi dzieci, jednak woli już te starsze, spokojniejsze. To psiak idealny. Nauczony czystości w domu, zachowania godnego grzecznego zwierzęcego domownika. Mimo samych zalet, nadal nie znalazł swojego miejsca. Bardzo długo czekał w schronisku na dom. Był ulubieńcem wolontariuszy, jednak nikt z odwiedzających schronisko nie zauważał Remika. Dzięki staraniom wolontariuszy Remik trafił do domu tymczasowego. Jest szczęśliwy, ale to nie jego dom, nie może tam zostać na zawsze. Jest wyjątkowy, a zarazem niewidzialny. Nikt nie chce zauważyć jego niezwykłości. Może Ty dostrzeżesz jego Wyjątkowość? Kontakt w sprawie adopcji: adopcje@op.pl 730-355-970 730-355-971 TITO - urocze psie serce w niewielkim ciałku Zrezygnowany, wynędzniały szukał jedzenia w śmietniku. Szybko kupiłam puszkę mięsną, ale widząc chudego, zaniedbanego i starszego już psiaka, postanawiamy wziąć go do schroniska. Mały daje się zwabić w pobliże mojego samochodu. Szybki ruch i... mały siedzi w samochodzie, nawet nie próbował się bronić. Dopiero teraz widać jak jest zaniedbany i bardzo głodny. Przez rzadką sierść widać żebra. Już w samochodzie okazuje się, że jest łagodnym, starszym panem, którego ktoś zapewne wywiózł i porzucił. Niedaleko jest przecież targowica, miejsce porzuceń niechcianych psiaków. Dałam mu na imię Tito i mam nadzieję, że znajdę mu domek na ostatnie lata jego życia. Tito ma około 10 lat, jego wygląd wskazuje na to, że był źle żywiony i nie dbano o niego. Musiał być blisko ludzi, nie boi się dotyku, kontaktu z ludźmi i jest ufnym, spokojnym psiakiem. W schronisku schował się do budy i nie wychodzi." Tito został zabrany do hoteliku dla zwierząt, schronisko to nie miejsce dla starszego psiaka. Tu się ożywił, w końcu najadł. Zrobilismy mu operację oczka i wyczyściliśmy ząbki.Dbamy, żeby mocznik i kreatynina była w normie, troszkę bowiem szwankują mu nerki. brakuje mu jednak spokojnego kącika na starość. Swojego człowieka. Kontakt w sprawie adopcji: adopcje@op.pl 730-355-970 730-355-971 MAKSIO - szorstkowłosa kulka dla wesołej rodziny! Maksio nie jest pod naszą opieką , ale bardzo mu kibicujemy :) Maksio to pies bliski naszym sercom. Maksio spędził za kratami ponad połowę dotychczasowego życia. Nie istniał dla niego inny świat. Niechciany, przeganiany z kąta w kąt sypiał pod balkonami. Zmarznięty szukał miejsca, gdzie mógł poczuć choć trochę ciepła, gdzie łapki nie bolały, gdzie nie musiał drgać z zimna. Maksio to psiak, który poruszył nasze serca. Nie sposób było przejść obok niego obojętnie. Po dwóch latach spędzonych w schronisku w Tomaszowie Maz. postanowiliśmy założyć Maksowi wydarzenie na FB i dzięki temu trafiłyśmy na serdeczną, kochaną Agnieszkę, która postanowiła umieścić Maksa w hotelu dla zwierzaków pod Opolem. Jest mu tam dobrze. Ze względu na to, że Maks jest nam bardzo bliski, postanowiłyśmy go ogłosić, szukamy temu pieskowi domu, najwspanialszego na świecie. Jaki jest Maks? Jest niewielki i szorstkowłosy. Uroku dodaje mu przodozgryz. Ma około 6 lat. Lubi towarzystwo innych psów. Jest aktywnym, wesołym psiakiem. Bardzo lubi się bawić, szaleć i biegać, ale potrafi również być grzecznym i posłusznym pieskiem. Maks jest wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony. Czeka na domek. Kontakt w sprawie adopcji: adopcje@op.pl 730-355-970 730-355-971 -
Amicus Canis - Fundacja na Rzecz Zwierząt Skrzywdzonych .
Tymonka replied to Tymonka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
LUSIA - 8 letnia suczka porzucona jak śmieć Lusia to psia wilczyca :) Do schroniska w Tomaszowie przywieziona została latem 2014 roku. W schronisku była tydzień, bo kompletnie nie radziła sobie w zamknięciu. Rozpaczała, wyła, gryzła kraty. Była bardzo zmęczoną życiem sunią. Szybko podjęliśmy decyzję o zabraniu jej do hotelu dla zwierząt. Tam okazało się, że to wspaniała, domowa sunia. Lusia ma około 8 lat, więc szczeniakiem nie jest. Opiekunka z hotelu chwali Lusię pod niebiosa. Mówi, że jest mądra, wspaniała, że patrzy z taką miłością na nią jak żaden pies dotąd. Tylko co z tego? Skoro nie jest małym, młodym pieskiem, tylko złotą, piękną, dużą kundlicą? Od 22 czerwca 2014 roku nasza piękna podopieczna - Lusieńka. Zabrana ze schroniska w Tomaszowie Maz. Kontakt w sprawie adopcji: 604-416-873 730-355-970 730-355-971 amicus_canis@interia.pl. BUNIA z Łowicza Bunia jest naszą najnowszą podopieczną i jednym z najmniejszych naszych psiaków. Zabraliśmy ją dziś ze schroniska w Łowiczu. Bunieczka jest zdrową, ok 6-8 letnią sunią. Zanim trafiła do schroniska szwędała się po ulicach miasta, dokarmiana przez przechodniów. Została zabrana z parkingu pod sklepem. To maleństwo prawdopodobnie miało kiedyś dom. Nie wiemy co się stało, jak trafiła na ulicę. Jednak jest przyzwyczajona do bliskiego kontaktu z człowiekiem. Lubi się przytulać, dawać buziaki. Na schroniskowe spacery chodziła uwieszona nogi wolontariuszki, bojąc się powrotu do boksu. W boksie rozpaczała niemiłosiernie. Między innymi ta jej rozpacz była powodem zabrania jej ze schroniska do hoteliku. Ta sunia potrafiła usnąć w ramionach wolontariuszki. To nie było miejsce, w którym mogłaby przeżyć bez uszczerbku na psychice. Mimo braku środków na kolejnego psa zdecydowaliśmy się ją zabrać i nie ukrywamy, że liczymy na Państwa pomoc. Kontakt w sprawie adopcji: 604-416-873 730-355-970 730-355-971 amicus_canis@interia.pl. FOKSIK - 5,5 kg maleństwo szuka domku Mieliśmy już psa, który jeździł koleją. Mamy teraz psa, który jeździł autobusem. Foxika znalazł na krańcówce autobusu nr 3 kierowca. Był zaplątany w smycz i przywiązany z tyłu autobusu do siedzenia. Nie wyglądało to na to, że sam wsiadł za ludźmi do auta! Wygląda na to, że tego maleńkiego psiaka, ktoś w tym autobusie z premedytacją porzucił. Foxik jest rudy jak lis i maleńki, waży zaledwie ok. 5 kg. Ociupinka początkowo była przerażona sytuacją w jakiej się znalazła czyli porzuceniem, schroniskiem, brakiem Pana. W tej chwili uwielbia siedzieć na kolanach i się przytulać. Jest szybki jak pchełka, energiczny, wesoły. Niestety, to nie koniec pasma nieszczęść. Adoptowany, przeżył smierć swojego nowego Pana - znowu schrnisko. Kolejna adopcja - kolejny powrót. Ile jeszcze zniesie to maleńkie ciałko? Po dwóch latach postanowiliśmy go zabrać ze schroniska i od 22 czerwca 2014 r. Foksik przebywa w cudownym hoteliku. Mieszka w domku, ale ma do dyspozycji podwórko i masę kolegów i koleżanek.Imię: Foksik Wiek: 4 lata Kontakt w sprawie adopcji: 604-416-873 730-355-970 730-355-971 amicus_canis@interia.pl. Bajka czeka na Świat z Bajki! Bajka bo wygląda jak z bajki. Ma bajeczną szorstką sierść i błyszczące pośród niej dwie czarne perełki, perełki pełne nadziei - oczy. Bajka - bo chcemy dla niej takiego bajecznego życia, takiego jej własnego świata jak z bajki! Nasza sunia zasłużyła na bajeczny happy end. Pamiętam czas, gdy przerażona Bajka nie wychodziła z budy. Gdy bała się własnego cienia. Stałam przy boksie. Wołałam. Prosiłam. Jedyne, co było dane mi ujrzeć, to jej główkę wychylającą się z budy, jedyny jasny punkt w ciemności wnętrza tego drewnianego pudła. Bała się patrzeć na świat zza tych surowych, zimnych krat.Bajce długo opowiadałyśmy bajki, że koszmar się skończy, że wyjdzie ze swojej samotni do świata pełnego radości i już na zawsze tam zostanie! O spacerze wiele miesięcy nie było mowy. Bajka drżała na widok smyczy. Wszystkie psiaki maszerowały szczęśliwe na spacer, a Bajka? Bajka czekała na pomoc. Dzięki pracy, determinacji i miłości wolontariuszy z czasem Bajunia zaczęła się przełamywać i robiła pierwsze kroki poza boks.Przyszedł jednak taki dzień, gdy powiedziałyśmy sobie: NIE! Nie pozwolimy, by dłużej przeżywała stres, siedząc w ciasnym kącie i obawiając się każdego stuknięcia i puknięcia. Teraz Bajka przebywa w domu tymczasowym, przeszła ogromną przemianę, stała się otwartą, kontaktową dziewczynką. Bajka to spokojna, zrównoważona sunia. W kontakcie z człowiekiem ostrożna, delikatna, nienachalna. Z innymi psiakami dogaduje się bardzo dobrze, to uległa sunia. Bajka jest suczką zdrową, przed zabraniem jej do hoteliku zrobiliśmy wszystkie najpotrzebniejsze badania - jest zdrowa jak ryba. Szukamy dla Bajeczki domu spokojnego. Szukamy łagodnych i kochających opiekunów, którzy dadzą jej poczucie bezpieczeństwa i mnóstwo miłości. To sunia, która przez wiele miesięcy nie ufała ludziom, która uciekała na ich widok. Obecnie to kontaktowa sunia, ale potrzebująca stabilizacji i równowagi. Kontakt w sprawie adopcji: adopcje@op.pl 730-355-970 730-355-971 Misio - pies miłujący wolność ponad wszystko Misio był królem ulicy. Tu był jego dom. Przez kilka lat doglądaliśmy go, dostarczaliśmy karmę. Był dzikim psem, podchodził tylko do garstki osób, ale z dystansem i ostrożnością.. Po kilku latach ulicznego życia został dotkliwie pogryzione przez inne psy. Ledwo uszedł z życiem. Trafił do schroniska, dochodzi do siebie. W schronisku nie miał wyjścia - był zdany na Wolontariuszy i Pracowników. Musiał zaufać. Obecnie po kilku tygodniach pracy, dzikus Misiek na widok Wolontariuszy radośnie wymachuje ogonem. Daje się wyprowadzać na spacer. Z dzikusa zrobimy z niego domowego psiaka . Szukamy mu pilnie domu. Domu cierpliwego, kochającego, który pokaże Misiowi jak wygląda prawdziwe życie kanapowca . Kontakt w sprawie Miśka: 730-355-970 adopcje@op.pl -
Amicus Canis - Fundacja na Rzecz Zwierząt Skrzywdzonych .
Tymonka replied to Tymonka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
LISU - rudzielec o wielkim sercu szuka domu Lisu przebywał w Tomaszowskim Schronisku od 2010-2014 roku. Aż 4 lata. Zamieszkiwał mały boks bez wybiegu, gdyż umie skakać przez płoty. Jego wyjście z boksu na spacer odbywało się mniej więcej raz w miesiącu :( Jest przemiłym, kochającym psiakiem. Uwielbia towarzystwo innych psów, ludzi, dzieci. Będzie idealnym przyjacielem zwierzolubnej rodziny. W Schronisku przebywał 4 lata, chcieliśmy zmienić jego życie, odmienić jego los - znaleźć mu dom. Pomyśleliśmy - najpierw wyciągniemy go z tego miejsca, potem DOM. Mamy nadzieję, że nam się to uda - z Waszą pomocą! Lisu - pies wzbudzający respekt swoim wyglądem, ale to mylne wrażenie. Tak naprawdę Lisu to wielka pierdoła. Nie ma w nim cienia agresji. Akceptuje zarówno psy jak i suczki. Nie wdaje się w kłótnie, stroni od konfliktów, usuwa się na bok, niektórych psów się boi. Uwielbia ludzi, na ich widok popiskuje i tak bardzo prosi o podejście do krat. Lubi dzieci. W boksie czeka tylko na głaskanie i przytulanki. Lisu jest silny, po wyjściu ze schroniska na spacer początkowo ciągnie, chce biec ile sił w łapkach, ale potem się uspokaja i bardzo grzecznie chodzi na smyczy. Lisu już wrócił kiedyś z adopcji, gdyż uciekał przez płot. Umie przeskoczyć bez problemu średnio wysokie ogrodzenie. Lisu bardzo dobrze czuł by się w domu z innym psiakiem. To wyjątkowy pies, który bardzo potrzebuje człowieka. Daj mu szansę, nie pożałujesz! Kontakt w sprawie adopcji: 665-219-400 730-355-970 730-355-971 adopcje@op.pl JÓZIO - Przeszedł już zbyt wiele, teraz czas na lepsze życie! W takich chwilach traci się wiarę w ludzi, zaczyna coraz bardziej kochać zwierzęta i pała coraz większą nienawiścią do ludzkiej rasy. Wycieńczony. Nieprzytomny. Umierający na bagnach. Nie wiemy czy tam porzucony, czy się doczołgał sam by umrzeć. W 2012 roku trafił do schroniska. Józio leżąc pod kroplówką otwierał tylko oczy, nie mógł nawet podnieść głowy. Przeszedł nadzwyczaj wiele, przeszedł także kilkukrotnie babeszjozę. Jest niesamowicie dzielny. Jest z nami do dziś, choć starutki i coraz słabszy. Józio w schronisku fatalnie znosił mrozy, mimo wszelkich naszych starań jakie wkładaliśmy w ocieplenie budy. Baliśmy się o niego każdego dnia. Józieniek trzęsł się całe dnie, mogliśmy się tylko domyślać co działo się w nocy. Mrozy go wykańczały, złapało go zapalenie kości i kolejne miesiące mijały na walce z chorobą. Po wyleczeniu postanowiliśmy nie czekać na kolejne słabsze dni Józia - podjęliśmy decyzję o zabraniu go ze schroniska. Józio jest psem radosnym i wesołym. Dobrze dogaduje się z innymi psami. Bardzo ładnie spaceruje na smyczy. Jest grzeczny. Ma już 10 lat, dlatego szukamy dla Józia domu spokojnego, pełnego miłości. Kontakt w sprawie adopcji: 604-416-873 665-219-400 608-084-532 adopcje@op.pl WITUŚ :) Rozkoszny Grubcio szuka serca bijącego dla niego :) Wituś to wspaniały, uroczy pies, który w tomaszowskim schronisku przebywał od maja 2012 roku. Wituś przez 5 lat miał właściciela. Z pewnością kochał go całym swoim sercem. Nie wiemy dlaczego został porzucony na jednej z tomaszowskich ulic. Wituś też tego nie wie. Bardzo przeżywał pobyt w schronisku, w zamknięciu. Ciągle wierzył i ufał, że jego kochani ludzie lada moment przekroczą bramę schroniska i zabiorą go do domu. Do jego posłania i miseczki. Z Witusiem działo się coraz gorzej. Zamykał się w sobie, a jego łapki powoli odmawiały posłuszeństwa. Ostatnio nie miał nawet siły wstać, a jego oczy były przepełnione ogromnym smutkiem. Jedyną nadzieją dla niego była ADOPCJA. Nie mogłyśmy dłużej czekać. Postanowiłyśmy zabrać Witusia do hoteliku! Wituś ma 7 lat. Jest masywnym kundelkiem sięgającym do kolana. Jest dłuuugi jak jamnik, ale dość mocno w sobie zbudowany. Jest rozkoszny, ze swoimi króciuteńkimi łapkami. Jest grzeczny i mądry. Nie jest nachalny, podchodzi do człowieka delikatnie i patrzy prosto w oczy. Więcej informacji o Witusiu: 730-355-970 730-355-971 adopcje@op.pl ŻWIREK - 17 letni staruszek uratowany z ulicy Żwirek ma koło 16 lat! Pod opieką Fundacji od 25 stycznia 2014r. Zabrany z tomaszowskiej ulicy, bo jego sytuacja była już beznadziejna. Nie miał sił stawać na łapach. Mróz go wykańczał. Dom po zmarłym właścicielu był otwarty na ościerz, wiało, było zimno. Nie mogliśmy na to patrzeć. Żwirek przebywa w hotelu dla zwierząt u Asi. Ma tam cudowną opiekę. Dziękujemy wszystkim darczyńcom za możliwość utrzymywania go w godnych warunkach . . SŁODKA MIGOTKA potrzebuje domku! Migotka ma zdiagnozowaną cukrzycę, potrzebuje ciepłego domku. Sunia potrzebuje odpowiedzialnej osoby, która będzie pamiętała o podawaniu insuliny (2 razy dziennie) oraz karmieniu specjalistyczną karmą. Tylko tyle ... Wiemy już jak trudno jest znaleźć dom dla psa chorego, ale również i to, że jest to możliwe! Schronisko to nie jest miejsce dla żadnego psa, a zwłaszcza dla maleńkiej, około 5 kilogramowej suni, która kocha ludzi i lgnie do każdego. Pomóżcie szukać jej domku! Cukrzyca u psa to taka sama choroba jak u człowieka, jednak ludzi nikt za to nie skazuje na odepchnięcie... Osoba, która adoptuje Migotkę lub da jej choć dom tymczasowy może liczyć na pomoc Fundacji Amicus Canis w leczeniu psa. Migotka ludzi wita z wielkim entuzjazmem, ciągle chciałaby być głaskana i chętnie wskakuje na kolana. Jest dość aktywna na spacerze, wszystkim komunikuje, że nadchodzi :) Zamknięty boks w schronisku to nie jest miejsce dla niej! W pomieszczeniu stara się zachować czystość. Jej wiek oceniono na ok 5 lat. -
Amicus Canis - Fundacja na Rzecz Zwierząt Skrzywdzonych .
Tymonka replied to Tymonka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
RUPERT - oaza spokoju - grzeczny, mądry 6 letni psiak Rupert trafił do schroniska w marcu 2010 roku. Przez dłuższy czas przestraszony, nie wychodził z budy, obserwator. Bardzo tęsknił za ludźmi, w jego oczach widać było tęsknotę i ogromny ból jaki sprawiał mu pobyt w tym miejscu. Trochę uwagi i Rupert bardzo otwierał się na człowieka. Po długiej pracy z nim, Rupert bardzo się otworzył, zaczął wychodzić na spacery. To był nasz wielki-mały sukces, z którego się cieszyliśmy. W schronisku Rupert marzył, żeby być wyjątkowym, aby być największą miłością życia swojego Pana. Po 4 latach życia w schroniskowym boksie zdecydowaliśmy o zabraniu Ruperta z tego miejsca i umieszczeniu go w bezpiecznym hotelu. Chcieliśmy mu dać choćby namiastkę normalnego i godnego życia. Teraz czas na dom stały dla tego wrażliwego psa. Rupert uwielbia spacery, uwielbia biegać. Jest bardzo grzecznym, spokojnym psem. Każda chwila spędzona z człowiekiem, jest dla Ruperta niezwykle cenna. Waży około 35 kg. To kochany, bezproblemowy, łagodny psiak. Lubi towarzystwo innych psów - zarówno psów, jak i suczek. Ulubioną rozrywką Ruperta jest kopanie dołków. Szukamy dla Ruperta prawdziwego domu, pełnego miłości, kochającego. Rupert może żyć w domu z ogrodem, ale również w mieszkaniu, jest spokojnym, zrównoważonym psem. Ma 6 lat. Od 05.07.2014 roku Rupert jest podopiecznym naszej Fundacji AMICUS CANIS. W Schronisku w Tomaszowie Mazowieckim przebywał 4 lata. W tym czasie nikt o niego nie spytał, nikt nie zwracał uwagi. Postanowiliśmy go zabrać, uratować i dać chociaż namiastkę normalnego, godnego życia. Teraz czas na dom!! Telefony kontaktowe w sprawie adopcji: 608-084-532 730-355-970 730-355-971 E-mail: adopcje@op.pl CZIKITA - 5 letnia wrażliwa sunia szuka swojej rodziny Czika była przywiązana w lesie, skazana na powolną, okrutną śmierć. Co musiał jej zrobić człowiek, że tak panicznie się go boi? Nie wiadomo. To suczka, która jest bardzo wrażliwa i emocjonalna. Cieszy się na widok znajomych osób, tak bardzo - że ogon niemal się urywa, ale boi się podejść. Ma obawy. Musiała zostać bardzo skrzywdzona przez ludzi. W Schronisku była 3 lata. Była tu od szczeniaka, nie znała normalnego, godnego życia. Od lutego 2014 roku Czikita została zabrana przez nas ze schroniska w Tomaszowie i umieszczona w przytulnym hoteliku dla psów w centralnej Polsce. Czikita ma 4 lata. Jest nieco nieśmiałą i delikatną suczką. To typowo domowy - kanapowy psiak dla kochających właścicieli. Do obcych ludzi nieufna, niepewna, ale jak tylko zaufa to totalna przylepa, która nie odpuści na krok :) Przy kochającym człowieku zmienia się w otwartą i kontaktową sunię. Jest czystą sunią, swoje potrzeby załatwia poza domkiem. Czikita jest wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. Szukamy dla niej domku stałego! Kontakt w sprawie adopcji: 604-416-873 730-355-970 730-355-971 adopcje@op.pl FOCUS - 4 letni cudny psiak do adopcji Focus trafił do tomaszowskiego schroniska w 2010 roku jako szczeniak. Jest tu od 4 lat. Focus bardzo lgnie do ludzi, lgnie również do psiego towarzystwa. Nie lubi być sam. Sam już był, kiedy został porzucony. Focus musiał dawać sobie radę sam jako szczeniak, dlatego też przybłąkał się na teren II LO gdzie mógł liczyć na jedzenie i dotyk ręki człowieka. Focus bardzo kocha dzieci i młodzież, mimo, że był młodziutki to pamięta, ze właśnie to oni dzielili się z nim kanapkami. Jest kontaktowym pieskiem, mądrym i grzecznym. Bardzo dobrze dogaduje się z innymi psami, sam jest raczej zagubiony. To bardzo delikatny psiak, potrzebuje osoby wyrozumiałej i cierpliwej. Idealnie nadaje się do mieszkania. Od 20.12.2014 r. FOCUS jest nowym Podopiecznym naszej Fundacji. Kontakt w sprawie adopcji: 730-355-970 730-355-971 adopcje@op.pl HYZIO - uroczy rudzielec pokocha Ciebie całym swoim psim sercem! HYZIO to psiak z tomaszowskiego schroniska. Mieszkał tam 4 lata. Kiedyś wesoły, radosny, zapraszał do zabawy. Z biegiem czasu zasmucony, zrezygnowany weteran tomaszowskiego schroniska. Hyzio został przyprowadzony do schroniska w 2011 r. Jak dobrze, że ludzie nie są obojętni i potrafią zareagować na cierpienie. Na cierpienie niewielkiego psiaka. Hyzio błąkał się po ulicach, nie dojadał, spał na śmietniku, przy krawężniku... Przeganiany, kopany, czasami oberwał kamieniem. Ot żywot bezdomnego kundelka. W końcu ktoś nie potrafił dłużej na to patrzeć. Hyzio to młody, radosny psiak. Jest szczuplutki, ale taka jego uroda, uwielbiał spędzać wolny czas na budzie. A tego czasu miał w schronisku, aż za dużo. W schronisku niestety był przez ponad połowę swego życia. Postanowiliśmy mu pomóc. Zabraliśmy go do hotelu. Chcemy żeby na nowo poznał życie i wkrótce znalazł dom. Od 25 stycznia 2015 r. Hyzio jest podopiecznym naszej Fundacji Amicus Canis i przebywa w hotelu. Szukamy mu domu. Kontakt w sprawie adopcji: 730-355-970 665-219-400 adopcje@op.pl KAMA - rozkocha Twoje serce - adoptuj Kama musiała zmierzyć się drastycznie ze schroniskową rzeczywistością. Z rodzinnej "kanapy" trafiła do pustej budy w zimnym boksie. Pewnie długi czas wierzyła, czekała. Leżała w bezruchu i patrzyła, a każde jej spojrzenie było jak wyrzut sumienia... Kama to kochana, delikatna sunia. W schronisku czekała dzielnie na budzie. Była trochę nieufna w stosunku do ludzi, ale tylko ze strachu. Po chwili przekonywała się do człowieka i sama podkładała łepek do głaskania. Przy lepszym poznaniu Kama okazywała się żywiołową i wesołą sunią. Po 4 latach pobytu w zimnym, brudnym boksie, zabrałyśmy Kamę do hotelu dla zwierząt. Okazała się radosną, sympatyczną suczką, pełną energii i pomysłów Kama ma 7 lat, ale ten wiek w niczym jej nie ujmuje. To piękna szorstkowłosa sunia. Uwielbia ludzi i zabawy z nimi. Czasem zachowuje się niemal jak szczeniak. Uwielbia bawić się zabawkami i kamykami. Świetnie czuje się w towarzystwie ludzi, zachęca każdego do zabaw. W stosunku do innych psiaków raczej dominująca, to ona ustala zasady. Idealnym miejsce dla Kamy, byłby ciepły, rodzinny dom z wyjściem do ogrodu, żeby mogła się wybiegać i poszaleć. Kontakt w sprawie adopcji: 608-084-532 730-355-970 adopcje@op.pl amicus_canis@interia.pl -
Jesteśmy grupą niewielu, pozytywnie zakręconych osób. Lubimy się, przyjaźnimy, od lat działamy na rzecz zwierzaków, ratujemy te z ulicy , te katowane przez pseudo-właścicieli ,chore i zaniedbane . Leczymy , ogłaszamy i szukamy nowych domów .Od tej pory zaczynamy robić to oficjalnie jako fundacja . W tej chwili mamy pod opieką 24 psy w hotelach i domach tymczasowych .Oraz dwa konie Jest bardzo ciężko . Potrzebujemy wsparcia , zarówno finansowego jak i rzeczowego . Co potrzebne jest najbardziej : oczywiście finanse na hotele , weterynarza , karmę . Karma Środki na pasożyty NASZ FB : [url]https://www.facebook.com/AmicusCanisFundacjaNaRzeczZwierzatSkrzywdzonych[/URL] Więcej informacji o psach można uzyskać pod nr tel. : 730-355-970 , 730-355-971 KONTO FUNDACJI Amicus Canis Fundacja na Rzecz Zwierząt Skrzywdzonych ul.Kolbe 2/4 97-200 Tomaszów Maz. Nr konta 65203000451110000002613570 SWIFT : GOPZPLPW PayPal : amicus_canis@interia.pl KRS 0000447575 Regon 101551868 NIP 7732473167 Serdecznie zapraszamy wszystkich na nasz wątek . Będzie nam bardzo miło was tu gościć .
-
byłyśmy u weta , mała ma strasznie zapchane jelita , mam jej podawać laktulozę . Ma około 5-6 miesięcy . [URL="http://www.tinypic.pl/xt84yzdsegu1"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00214/xt84yzdsegu1_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/qg3cww7f9l38"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00214/qg3cww7f9l38_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/chgiqm7q57jp"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00214/chgiqm7q57jp_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/0kebbe16jfsa"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00214/0kebbe16jfsa_t.jpg[/IMG][/URL]
-
Zapomniana Berta - co ją czeka? ... dołóż chociaż złotówkę
Tymonka replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
A mogę zapytać ile godzin dziennie pracujesz poza hotelem i ile masz psów w hotelu ? Byłam u Ciebie z Bertą . -
Zapomniana Berta - co ją czeka? ... dołóż chociaż złotówkę
Tymonka replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='hotel_lilki']No tak przez prawie 2 lata nikogo nie obchodziło z dołu czy z góry i kiedy, a teraz pytania, bo kasa się kończy? Która z was ma hoteki? to wie jak to jest...upominac się o kasę...bo do tej pory fajnie wszystko wpływało 22 lub 23 a bywało i szybciej. W domu sprawdzę pierwszą wpłatę i od którego Bartka jest u mnie. Sory za nerwy, ale ja już zaczynam upominać się o każdego psa u mnie i dokładać...a co będzie dalej boję się myśleć... Mam miejsca w biksach:roll:[/QUOTE] Ja mam hotelik tak się śmiesznie składa , wszystkie psy opłacane są z dołu , bo uważam ,że tak uczciwiej . Nie raz psy są opłacane długo po terminie bo kasy brakuje , ale ja to rozumiem , a nie mam żadnej dodatkowej pracy , hotel to moje jedyna źródło utrzymania . I przepraszam , że napiszę co myślę , ale dlaczego hotelu_lilki pojawiasz się na wątku właściwie tylko wtedy jak zbliża się termin płatności ? -
Zapomniana Berta - co ją czeka? ... dołóż chociaż złotówkę
Tymonka replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='hotel_lilki']Nadal nie mam opłaty za hotelik.[/QUOTE] A za ile dni jesteśmy dłużni , bo skoro płacimy z góry to chyba kwestia dni prawda ? -
Małe od rana ma otwartą klatkę , wreszcie odważyło się z klatki wyjść i przyczołgało się do mnie , na psiaki dalej strzela zębami , ale widać ,że to ze strachu . Martwi mnie ,że nie było ani kupki , ani siku jeszcze , rano wyszłam z nią na dwór , ale nic nie było , a je i pije normalnie , po południu jedziemy do weta zaopatrzyć się w środki na pchły bo wędrują po niej stadami , podejrzewam ,że po reszcie stada podobnie , więc czeka nas akcja odpchlania , za dwa dni ją odrobaczymy , a w poniedziałek zaszczepimy i mam nadzieję wyślemy do domku jak najszybciej .
-
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
Tymonka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Miziak : 1 [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/138201/Miziak-10-tygodniowy-szczeniak-szuka-nowego-domu-/[/url] 2http://www.eoferty.com.pl/miziak_10_tygodniowy_szczeniak_szuka_nowego_domu_309507.html 3 [url]http://alegratka.pl/ogloszenie/miziak-10-tygodniowy-szczeniak-szuka-21475767.html[/url] 4 [url]http://tomaszow-mazowiecki.lento.pl/miziak-10-tygodniowy-szczeniak-szuka-nowego,691476.html[/url] 5 [URL="http://www.sprzedasz.pl/"]http://www.sprzedasz.pl[/URL] – aktywacja 6 [url]http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/2404790-miziak-10-tygodniowy-szczeniak-szuka-nowego-domu/[/url] 7 [url]http://sellit.pl/ogloszenie.php?id=105422[/url] 8 [url]http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/263406[/url] 9 [url]http://www.neeon.pl/350188-miziak-10-tygodniowy-szczeniak-szuka-nowego-domu.html[/url] 10 [URL]http://tomaszowmazowiecki.olx.pl/miziak-10-tygodniowy-szczeniak-szuka-nowego-domu-iid-460156673[/URL] 11http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=265144&catid=26&Itemid=11 12 [url]http://lodz.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/miziak-10-tygodniowy-szczeniak-szuka-nowego-domu,id16a1d5kt2a02e.html[/url] 13 [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Miziak-10-tygodniowy-szczeniak-szuka-nowego-domu--id54329.html[/url] -
[B]Imię: na razie Mała Płeć: sunia Wiek: 3-4 miesiące Miejsce pobytu: DT Tomaszów Maz. Województwo: Łódzkie Szczepienia: brak Historia: znaleziona na jednej z najbardziej ruchliwych ulic Tomaszowa , siedziała na środku ulicy i obgryzała torebkę foliową Rozmiar: ( S/M/L...) na razie M , będzie pewnie L/Xl Charakter: na razie boi się wszystkiego . Kontakt:6491-195-509 Wątek:[/B] [B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236528-3-4-miesi%C4%99czny-szczeniak-z-ulicy-%28dos%C5%82ownie-%29-pilnie-szuka-domu-%21?p=20050199#post20050199[/url][/B] [IMG]http://files.tinypic.pl/i/00214/l7lpe7zxbji1_t.jpg[/IMG]
-
tekst do ogłoszeń : Masza – 11 miesięczna śliczna sunia do adopcji Masza pierwsze miesiące swojego życia spędziła z mamą i rodzeństwem pod mostem , nie miała jedzenia , domu , a przede wszystkim nie znała ciepła ludzkiej ręki . Jednak pewnego dnia szczęście się do niej uśmiechnęło, spotkała na swojej drodze dobrego człowieka który zabrała ją do domu , niestety Masza nie może tam zostać , dlatego szuka domu i swojego człowieka .Masz ma 11 miesięcy, jest zdrowym, pogodnym i pełnym energii szczeniakiem. Masza bez problemu zostaje sama w domu nawet na kilka godzin, swoje potrzeby załatwia tylko poza domem. Jeśli chciał byś dać Maszce dom zadzwoń 694-195-509 , lub napisz : [EMAIL="KlopotowskaA@interia.eu"]KlopotowskaA@interia.eu[/EMAIL] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-d.ak/hphotos-ak-prn1/540955_533650266654126_1089351835_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-b.ak/hphotos-ak-ash3/p206x206/72818_581425115209974_1856972761_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-h.ak/hphotos-ak-ash3/521612_581425151876637_111493067_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-d.ak/hphotos-ak-prn1/p206x206/544180_581425215209964_1707613805_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-a.ak/hphotos-ak-prn1/p206x206/526405_581425275209958_95662808_n.jpg[/IMG]
-
Zbudujmy zagrodę dla Donlda - pozwólmy mu żyć !
Tymonka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][CENTER][COLOR=#000000]Jedna z najruchliwszych ulic Tomaszowa , auta pędzą nie wolniej niż 80-90 km/h , a na środku tej ulicy szczeniak obgryza sobie torebkę foliową , dla mnie pech , dla niego szansa na życie ,akurat tamtędy jechałam , zatrzymałam się na środku żeby zablokować ruch i idę do maluch , a on ucieka , szczeniak prawie dziki , na szczęście głodny , a ja wracałam z zakupów , dał się złapać na serek żółty . Zabrałam do domu , bo w schronie pewnie nikt by mi furtki nawet nie otworzył , w domu burza z piorunami , TZ wściekły , ale to jakoś przeżyjemy .Najgorsze , że szczyl dziki , panicznie boi się moich psów , skacze do nich z zębami , a ja nie jestem w stanie wytłumaczyć im żeby do niego nie podchodziły , teraz małe siedzi w klatce , przerażone , piszczy jak tylko chce go dotknąć . Małe to dziewczynka , na oko 3-4 miesiące , zmienia właśnie ząbki .[/COLOR][/CENTER] [/SIZE] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236528-3-4-miesięczny-szczeniak-z-ulicy-(dosłownie-)-pilnie-szuka-domu-!?p=20050099#post20050099[/url] [URL="http://www.tinypic.pl/l7lpe7zxbji1"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00214/l7lpe7zxbji1_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/l0e5vl5qieak"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00214/l0e5vl5qieak_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/p1xmy0asi2nh"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00214/p1xmy0asi2nh_t.jpg[/IMG][/URL] [CENTER][COLOR=#000000]Bardzo proszę o ogłaszanie psiaka .[/COLOR] [COLOR=#000000]Dane kontaktowe :[/COLOR] [COLOR=#000000]tel.694-195-509 , mail :KlopotowskaA@interia.eu[/COLOR][/CENTER] -
Błagam o ogłoszenia dla sierotki którą właśnie przywlekłam do domu . Może łatwiej będzie jak skopiuje pierwszy post [SIZE=3][CENTER][COLOR=#000000]Jedna z najruchliwszych ulic Tomaszowa , auta pędzą nie wolniej niż 80-90 km/h , a na środku tej ulicy szczeniak obgryza sobie torebkę foliową , dla mnie pech , dla niego szansa na życie ,akurat tamtędy jechałam , zatrzymałam się na środku żeby zablokować ruch i idę do maluch , a on ucieka , szczeniak prawie dziki , na szczęście głodny , a ja wracałam z zakupów , dał się złapać na serek żółty . Zabrałam do domu , bo w schronie pewnie nikt by mi furtki nawet nie otworzył , w domu burza z piorunami , TZ wściekły , ale to jakoś przeżyjemy .Najgorsze , że szczyl dziki , panicznie boi się moich psów , skacze do nich z zębami , a ja nie jestem w stanie wytłumaczyć im żeby do niego nie podchodziły , teraz małe siedzi w klatce , przerażone , piszczy jak tylko chce go dotknąć . Małe to dziewczynka , na oko 3-4 miesiące , zmienia właśnie ząbki .[/COLOR][/CENTER] [/SIZE] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236528-3-4-miesięczny-szczeniak-z-ulicy-(dosłownie-)-pilnie-szuka-domu-!?p=20050099#post20050099[/url] [URL="http://www.tinypic.pl/l7lpe7zxbji1"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00214/l7lpe7zxbji1_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/l0e5vl5qieak"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00214/l0e5vl5qieak_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/p1xmy0asi2nh"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00214/p1xmy0asi2nh_t.jpg[/IMG][/URL] [CENTER][COLOR=#000000]Bardzo proszę o ogłaszanie psiaka .[/COLOR] [COLOR=#000000]Dane kontaktowe :[/COLOR] [COLOR=#000000]tel.694-195-509 , mail :KlopotowskaA@interia.eu[/COLOR][/CENTER]
-
[CENTER][SIZE=3]Jedna z najruchliwszych ulic Tomaszowa , auta pędzą nie wolniej niż 80-90 km/h , a na środku tej ulicy szczeniak obgryza sobie torebkę foliową , dla mnie pech , dla niego szansa na życie ,akurat tamtędy jechałam , zatrzymałam się na środku żeby zablokować ruch i idę do maluch , a on ucieka , szczeniak prawie dziki , na szczęście głodny , a ja wracałam z zakupów , dał się złapać na serek żółty . Zabrałam do domu , bo w schronie pewnie nikt by mi furtki nawet nie otworzył , w domu burza z piorunami , TZ wściekły , ale to jakoś przeżyjemy .Najgorsze , że szczyl dziki , panicznie boi się moich psów , skacze do nich z zębami , a ja nie jestem w stanie wytłumaczyć im żeby do niego nie podchodziły , teraz małe siedzi w klatce , przerażone , piszczy jak tylko chce go dotknąć . Małe to dziewczynka , na oko 3-4 miesiące , zmienia właśnie ząbki . [/SIZE] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-b.ak/hphotos-ak-ash3/p206x206/72818_581425115209974_1856972761_n.jpg[/IMG] [URL="http://www.tinypic.pl/l7lpe7zxbji1"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00214/l7lpe7zxbji1_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/l0e5vl5qieak"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00214/l0e5vl5qieak_t.jpg[/IMG][/URL] Bardzo proszę o ogłaszanie psiaka . Dane kontaktowe : tel.694-195-509 , mail :KlopotowskaA@interia.eu [SIZE=5]16.06.2013 Masza nadal szuka domu , ma na to dwa miesiące , nie spodziewałam się , że Masza będzie tyle czasu szukać domu . Czemu dwa miesiące ? Bo dokładnie za dwa miesiące mam termin porodu , a Masza jest 6 psem we domu , dodatkowo młodym , rozbrykanym i rozszczekanym . Oczywiście nie wyrzucę Maszy na ulicę , ale będę musiała ją umieścić w boksie , a wiadomo z domu do boksu to nie najlepiej , dlatego bardzo proszę o pomoc w szukaniu domu Maszce . [/SIZE] [/CENTER]
-
Zbudujmy zagrodę dla Donlda - pozwólmy mu żyć !
Tymonka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Aniu ,a jak w ogóle wyglądają finanse Donalda ?