Jump to content
Dogomania

Tymonka

Members
  • Posts

    19075
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Tymonka

  1. przepraszam za offa [url]http://www.dogomania.pl/threads/175648-RA-A-noA-ci-na-DT-dla-Kory-i-Amika-do-18-12-do-20-00?p=13693827#post13693827[/url]
  2. Przepraszam za offa [url]http://www.dogomania.pl/threads/175648-RA-A-noA-ci-na-DT-dla-Kory-i-Amika-do-18-12-do-20-00?p=13693827#post13693827[/url]
  3. A mi się wydaje że Amor to Akita , może nie jestem znawcą , ale z tymi psami się parę razy spotkałam i wydaje mi się że on jest bardzo podobny
  4. [quote name='Basia1968']Ocelot w razie czego "adoptującego" macie pod nosem - Aniu wiesz.....[/QUOTE] To znaczy co masz jakiś chętny domek ?
  5. Amiś ma ogłoszenia , te na pierwszej stronie , tylko allegro nie ma
  6. Kurcze , źle tro wygląda , ale myślę ,że warto go zkonsultować z wet , tym który leczył naszego Tutka , jego krzywe łapki wyleczył w ciągu półtora tygodnia , więc może i tu się uda .
  7. Ogólnie psiaki dogadują się super , tylko Tymka mojego mi czasem szkoda , bo nie potrafi się odgryźć pożądnie i widać że ma dość , ale wtedy pozwalam mu na łóżko wskoczyć , czego wcześniej nie mógł ( wiem nie wychowawcze , ale on wogóle jest nie wychowany , węc mu nie zaszkodzi ) .
  8. Tutuś koloru nie zmienił , tylko zdjęcia innym aparatem robione i dlatego tak wyszło , jest taki jak był .
  9. A ja jeszcze raz proszę o numer konta , bo nie mogę znaleźć nigdzie:oops:
  10. Ja też coś dołoże , jednorazowo narazie , ale pomyślimy , poproszę nr konta
  11. Aniu wczoraj niew mogłam nic edytować , dzisiaj spróbuję .
  12. [quote name='Basia1968']chwila chwila pod opieką może tak, ale w sumie psiaka ratowalismy w kilkadziesiąt osób, więc informacje jak najbardziej potrzebne. Tym bardzije, ze domek nie był sprawdzany fizycznie tylko telefonicznie, a ja mam osobę z rodziny mojej która może przeprowadzi wizytę poadopcyjną bez problemu i zrobi zdjęcia.[/QUOTE] Domek był sprawdzany przez Asik007 , a jak ją znam to sprawdziła wszystko . Wiem też że Asia dzwoniła parę razy i wszystko było ok , w sprawie wizyty kontaktujcie się z Magdą.
  13. Wydaje mi się że Fioletowy Pies , bo pod ich opieką był Skrytek , a oni chyba muszą mieć umowę . Pewna nie jestem , ale tak mi się wydaje
  14. Tego nie wiem , wiem tylko tyle że całą sprawą zajmuje się Magada z fundacji Fioletowy Pies , to pod ich opieką był Skrytuś
  15. Rozmawiałm z Asik007 , u Skrytka w pożądku wszystko , a brak informacji był spowodowany tym ,że nowi państo się przeprowadzili , w niedługim czasie ma zostać przeprowadzona wizyta poadopcyjna , myślę że wtedy Asia wszystko opisze .
  16. Może i tak , zobaczymy , mam nadzieję jak urośnie
  17. [quote name='Asior']kurcze.. myślałam, ze zostanie u Majki do momentu znalezienia domku :( :[/QUOTE] A ja myślę że lepiej że jest u mnie jednak , u Majki utwierdzał by się w przekonaniu że to on jest najsilniejszy i że to on żadzi , niestetyt ( dla Tutka) u mnie się tak nie da , to ja żadze i już chyba to załapał . Nie wiem może jestem za ostra i zbyt rygorystyczna , w końcu to tylko szczeniak , ale ja nie mam z Tutkiem problemów , wydaje mi się że to kwestia strach , Tutek wiedział że Majak się go boji więc pozwalał sobie na wszystko , u mnie est inaczej . Myślę że jeśli nowy właściciel odrazu wprowadzi dyscyplinę i pokarz że się nie boji to nie będzie miał większych problemów.
  18. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/236/5cc9d5cb4e76e8b0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/237/6cd237bd9a353a6b.jpg[/IMG][/URL] to są wczorajsze , zaraz będą nowe
  19. [quote name='ocelot']Czekamy na wiążącą decyzję[/QUOTE] Tutek jest u mnie , kurcze wydaje mi się że on wiedział że Majka się go boji i dlatego tak się zachowywał , bo na mnie nie warczy ( chyba że to efekt tej naszej małej wojny wczorajszej ) , ale widać że psiak potrzebuje odpowiedniego wychowania , najlepszy był by domek w którym już był jakiś psiak , bo wydaje mi się że osoba bez żadnego doświadczenia nie wychowa go odpowiednio .
  20. [quote name='doddy']Nie obraź się, ale zmień weterynarza. Mam nadzieję, że Twój wet umie choroby rozróżniać, bo niestety ras psów nie... Ani doga, a tym bardziej mastiffa z Tutka nie będzie. Tutek jest psem w typie pitbulla red nose i należy się z tym pogodzić. Oczywiście się Ania nie obrażaj, bo to nie do Ciebie są słowa dyskredytacji, a do weta. Przeraża mnie jakie weci ludziom kłamstwa wmawiają, a ludzie ślepo wierzą, bo przecież weterynarz to autorytet.[/QUOTE] Ale co do tego Doga to ja też się zastanwiam , po pierwsze Tutuś ma bardzo długie łapy i właściwie to łapy mu najbardziej urosły , na pita to moim zdaniem on już za duży jest , Tutek w tej chwili jest niewiele mniejszy od dorosłego pita . Jutro dam zdjęcie , a i wracając do tego doga to już trzeci wet nam mówi że on dogowaty jest
  21. NiusiaiJa , chyba aż tak nie musimy się śpieszyć , Majka mu naprawdę nic nie zrobi
  22. A ja myślę że idealny był by Amik , jest sprawdzony , wychowany z dzieckiem , w domu .
  23. Ja już sama nie wiem , Majka się Tutka ewidentnie boji , wczoraj aż odskoczyła jak zaczął warczeć , co prawda wczoraj to była taka trochę walka moja z Tutkiem , bo jak zaczął warczeć to go złapałam za kark i przycisnęłam lekko do podłogi , ze 3 minuty warczał i kłapał dziobem , miał nadzieje że ja też się przestrasze , no ale udało się i to ja wygrałam . No ale nie o tym miałam pisać , woczoraj rozmawialyśmy z wetem długo o Tutku , wiemy ,że Tutek nie będzie pitem ,ma za długie łapy , wet sugeruje raczej doga lub mastifa , uświadomił nam też że nawet jeśli teraz wygramy i pies się podpożądkuje to w wieku około roku będzie próbował znowu swoich sił ( taka już ich natura ) , boję się o to że jeśli Majka teraz się boji to co będzie jak z Tutka wyrośnie naprawdę Mastif? Nie chce nic sugerować , widzę jak Majka przeżywa całą sytułację , bardzo cięszko podjąć jej jakąś decyzję , ale chyba jednak trzeba szukać nowego domku . Bardzo mnie korci zostawić Tutka u siebie i nie są problemem warunki mieszkaniowe , ale mam w domu psa który akceptuje tylko szczeniaki , na spacerach aż się pieni do innych psów jak go któryś zaczepi , boję się że jak Tutek dorośnie to będą walczyć o to kto tu żądzi . Jedno mogę powiedzieć Tutek napewno nie ma pokrzywionej psychiki , próbuję go na wszystkie strony i od "naszej wczorajszej walki "nie warknął ani razu , tylko że między mną a Majką jest jedna podstawowa różnica , ja się go nie boję , a Maja niestety tak . Ale się rozpisałam
  24. Kolejowa to jest kawałek za schroniskiem , koło torów zaraz , dużo nie brakowało a mieszkała bym tam . Ja już mam dosyć , z Tutkiem coraz większe problemy , na tymczasy brak kasy , domków też brak , a tu jeszcze te walki :-(
  25. [quote name='Alicja']to taki sam szczeniak jak każdy inny , naprawde nie ma różnicy , trzeba być stanowczym , nie rozpieszczać , nie dać wejść sobie na głowe . Stanowcze FE , NIE WOLNO ...(tak samo zresztą jak wychowuje się dzieci ... ja nie widze róznicy , no chyba że pozwalacie dziecku na wsio to i z psem mogą być jazdy ;).) Jeszcze jedno ....widzę , ze często piszesz ...to nie jest normalny szczeniak , to pitbull....czy ty aby nie obawaisz sie tego psa ?? bo jeśli tak to albo sie przekonasz do rasy juz teraz albo psu szukasz innego domu bo biorac sobie TTB nie mozesz ulegać takiej obsesji ŻE TO TTB[/QUOTE] w żadnym wypadku nie chodzi mi o to że to TTB , to samo bym pisała jeśli miał by być to duży kundelek , chodzi mi tylko o to że jak z maluchem typu pinczer był by taki problem to można by pracować z nim samemu , bo nawet jeśli kogoś dziabnie to krzywdy małym pysiem nie zrobi a duży pies może zrobić , to po pierwsze , po drugie to nie ja jestem właścicielem . Może mniej bym się obawiała jak by maluch był u mnie , ja już mam jakieś doświadczenie z psami i mniej więcej wiem czego się spodziewać jak zachować , ale Tutek to pierwszy pies Majki więc chciała bym ,żeby jednak z nim popracowała , choćby dlatego ,że behawiorysta naprowadzi ją na to jak z psem pracować , ja mam doświadczenie , ale żadnej szkoły nie zkończyłam , więc mogę się mylić .
×
×
  • Create New...