Jump to content
Dogomania

Indy

Members
  • Posts

    107
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Indy

  1. do 16-go lipca można zgłosić w krakvecie schroniska (lub osoby prywatne), które mają szanse otrzymać pomoc w postaci karmy. Trzeba tylko zwerbować wiele osób do głosowania. Myślę, że warto spróbować. [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=13906[/URL] Agata69, ponieważ Ty znasz sytuację najlepiej być może zechciałabyś napisać tekst ogłoszenia (powinien chwytać za serce) ;)
  2. Miejsce takiego psychopaty jest w zakładzie zamkniętym ponieważ może on zagrażać nie tylko zwierzętom ale także ludziom. Niestety nie mogę pomóc w rozwieszaniu plakatów ale prześlę grosik na nagrodę.
  3. Ja właśnie skończyłam walkę z rozległą nużycą u mojej suni. Preventic jak najbardziej działa. Po założeniu obroży niemal natychmiast zniknęły rany na pysku (najpierw stan się pogorszył a następnie nastąpiła szybka poprawa). Obroża musi być założona ciasno. Preventica kupowałam na Allegro, zawsze u tego samego allegrowicza [URL]http://allegro.pl/preventic-virbac-obroza-z-amitraza-z-francji-i1624988716.html[/URL] i mogę ręczyć, że obroże są oryginalne. Na nużeńca obroże działają tylko przez 1 miesiąc więc należy je częściej zmieniać.
  4. Obroże Preventic zawsze kupowałam u tego Allegrowicza [URL]http://allegro.pl/preventic-virbac-obroza-z-amitraza-z-francji-i1624988716.html[/URL] Co jakiś czas wystawia kolejne. 100% oryginalne. Obroże pomogą na rany na pysku. Muszą być założone dosyć ciasno. Koniecznie należy je zmieniać co miesiąc. Ale uwaga, jest tak, że na początku stan może się nawet pogorszyć. Mój weterynarz tłumaczył mi, że martwy nużeniec jest wydalany poprzez stany ropne.
  5. Ja już od kilku miesięcy walczę z nużycą u mojej suni. Podstawą jest dobra diagnoza a w przypadku nużycy koniecznie należy pobrać zeskrobinę (bada się od razu pod mikroskopem. Nie mylić z próbką na posiew, którą wysyła się do laboratorium. Taka próbka raczej nie wykaże nużycy.) Nie próbuję się wymądrzać ale u mojej suni pobrano próbkę na posiew, która wykazała gronkowca i paciorkowca a nie właściwy problem czyli nużycę. Ranki na pysku zniknęły po zastosowaniu obroży Preventic (dostępna na Allegro). Musi być założona dosyć ciasno. Niestety jest to tylko jeden z wielu składników leczenia. U mojej suni też był problem z łapkami. Też sama wpadłam na pomysł używania pudru propolisowego, który w naszym przypadku nie sprawdził się ponieważ zapach bardzo spodobał się suni i zaczęła łapy intensywnie rozlizywać. Leczenie łap było najgorsze. Zrobiły się cieknące rany i dopiero po pobraniu próbek na posiew (z łap) i dobraniu odpowiedniego antybiotyku sytuacja się poprawiła. Żadne przymoczki z szałwi, przemywania rivanolem, octeniseptem nie pomagały. Z tych wszystkich metod chyba najlepszy okazał się puder dermatol, którym zasypywałam łapki jak już były nieco wysuszone antybiotykiem. W naszym przypadku leczenie składało się z następujących elementów; - co 10 dni zastrzyk z Ivomecu - obroża Preventic zmieniana co miesiąc - zakrapianie skóry Strongholdem - co miesiąc - wystrzyżenie zainfekowanych miejsc i przemywanie ich najpierw hexodermem a następnie amitrazem - co 7 dni. To samo z łapami. Wycięcie sierści, mycie hexodermem i moczenie w amitracie przez 5 min co 7 dni. - scanomune na podniesienie odporności plus wit. B compex, cynk, biotyna - zmiana karmy na Eukanuba dermatosis Chętnie pomogłabym finansowo ale leczenie mojego psa wykończyło wyczerpało moje finanse To naprawdę bardzo kosztowna sprawa. Opisałam sposób leczenia ponieważ moja sunia, pomimo wizyt u najlepszych dermatologów, bardzo późno została właściwie zdiagnozowana. Była leczona na różnego rodzaju alergie a nużyca rozwijała się w najlepsze. Mam nadzieję, że choć w ten sposób mogę pomóc.
  6. Indy

    Buty dla psów

    W ubiegłym tygodniu kupiłam w animalii Poshy Dog Buty ochronne nieprzemakalne - profesjonalne, które kosztują prawie 170 zł za 4 szt. Totalna porażka. Buty przemokły natychmiast tylko od spaceru po trawie na której znajdowała się rosa. Trawa nie była wysoka bo na Polu Mokotowskim trawniki strzyżone są regularnie. Mój pies ma chore łapy i nie może ich moczyć dlatego wybrałam buty, które reklamowane są przez producenta jako nieprzemakalne. :shake: Nie wyobrażam sobie co byłoby zimą lub w deszczowy dzień.
  7. [quote name='inga.mm']oferuję tymczas, jeśli lekarz stwierdzi, że nie ma parwo. Jednak ze względu na osobistą sytuację, nie będę w stanie jej zapewnić bdt. Oczywiście nie chodzi o pieniądze za pobyt tylko na sterylkę z przepukliną, inne ewentualne koszty leczenia + karma. Proszę o propozycje, jak zdobyć pieniądze. U mojej wetki orientacyjna kwota samego zabiegu łączonego wynosi ok. 500 zł (szacunek bardzo orientacyjny). Może ktoś zna taniej? Tylko u sprawdzonego lekarza.[/QUOTE] Inga, Chciałabym zaproponować dr Krystynę Ratajską, doskonałego i sprawdzonego chirurga (wykonywała sterylizację mojej suni oraz dwie skomplikowane operacje oczu). Specjalizuje się w operacjach kręgosłupa u jamników. Ceny ma bardzo przystępne. Dr Ratajska przyjmuje we czwartki na ul. Różanej (należy się wcześniej zapisać) Lecznica Zwierząt ANIMA 02-569 Warszawa, [B]ul. Różana 71[/B] tel. 022 845 01 96
  8. [QUOTE=magiraf; A niebieska obroza powinna byc opatentowana .... :sweetCyb:[/QUOTE] Zgadzam się, obroża była znakiem charakterystycznym Leona. Chyba zakupię moim psom bardziej udziwnione obroże, tak na wszelki wypadek. :razz: Cieszę się, że chłopak jest już w domu. Oczyszczam Nałęczowską i Górny Mokotów z plakatów.
  9. Nałęczowska (choć to trochę dalej) oplakatowana. Nie zaszkodzi a pomóc może. Wieczorem wywieszę plakaty na Górnym Mokotowie (okolice Odyńca, Woronicza, Wołoskiej). Miejmy nadzieję, że znajdziemy chłopaka całego i zdrowego.
  10. Mam taki sam problem z AGBAREM, owczarkiem południowo-rosyjskim (jużakiem), którego "odkryłam" w schronisku. Odczytałam tatuaż, znalazłam hodowlę ale niestety hodowczyni nie pamięta nazwiska właściciela :shake: ale pamięta że zamieszkał w Warszawie (lub okolicach) Też szukam i to bardzo intensywnie. Ogłosiłam go na wielu forach, obdzwoniłam kliniki w W-wie, wywiesiłam ogłoszenia ... i nic. :-( Myślę, że w przyszłym miesiącu zacznę go ogłaszać do adopcji. Szkoda pisaków jak słowo daję.
  11. [INDENT]Pilnie szukamy właściciela pięknego rodowodowego owczarka południowo rosyjskiego zwanego popularnie jużakiem. AGBAR urodził się w 2005 r., w hodowli w woj. łódzkim. Właścicielka hodowli pamięta, że pies zamieszkał w Warszawie (lub okolicach) ale niestety nie pamięta nazwiska osoby, która go kupiła. [IMG]http://1.1.1.1/bmi/www.dogomania.pl/images/smilies/shake.gif[/IMG] Mamy nadzieję, że w jakiś sposób uda nam się dotrzeć do właściciela. Jeżeli nie, to będziemy szukać dla niego odpowiedzialnego domu. Pies w schronisku został wykastrowany.[/INDENT]
×
×
  • Create New...