Witam Serdecznie wszystkich Forumowiczów.
Jestem właścicielem sklepu internetowego [url=http://www.zdrowypiesek.pl]ZdrowyPiesek[/url] i myślę, że najwyższy czas wyjaśnić kilka niejasności dotyczących karmy dla psów [B]Wolfsblut[/B].
Postaram się w punktach odpowiedzieć na kilka najważniejszych cytatów z tego wątku.
To co piszę poniżej jest skierowane do wszystkich, a nie tylko do Pani Owczareczki i nie stanowi krytyki nikogo, a w szczególności Pani Owczareczki. Tylko dlatego użyłem jej cytatów, że stanowią one ważną część tego tematu.
1. "Po drugie karme kupilam na [url=http://www.ZdrowyPiesek.pl]ZdrowyPiesek[/url] i tam nie bylo mozliwosci zamowienia probek."
Zawsze jest możliwość zamówienia darmowych próbek, które dopasowuję do potrzeb klienta. Wystarczy o nie poprosić telefonicznie lub przez mail.
Oczywiście nie są one wystawione w sklepie jako produkt, ponieważ ich nie sprzedaję.
Jednak aby uniknąć podobnej sytuacji w przyszłości, w nowej wersji sklepu ZdrowyPiesek.pl, która pojawi się w ciągu 3 tygodni, zamieszczę czytelną informację o możliwości zamówienia próbek.
2. "A wiec- tak oczywiscie powinnam kupic najpierw maly worek- ale male worki byly tylko na zamowienie- nie bylo tez mozliwosci zamowienia probek."
Małych worków rzeczywiście nie było. Jednak już są i to we wszystkich 3 smakach. Producent o to zadbał mimo, że prawie nikt nie kupuje karmy 2 kg.
3. "Mieszalam im ja ze swiezym miesem lub puszka no to od niechcenia zjadaly."
"Mieso zawsze delikatnie podgotowuje. Karme przez pierwsze 3 dni mieszalam ze stara wiec nie sadze zeby to bylo za szybko. Zawsze tak robilam przy zmianie diety i bylo dobrze."
NIE WOLNO TAKICH RZECZY ROBIĆ!
Nie powinno się mieszać nawet różnej karmy Wolfsblut ze sobą, a co dopiero mieszać karmę z puszką, w której jeden Bóg wie co się znajduje.
Nie powinno się mieszać karmy Wolfsblut z dodatkowym mięsem, bo będzie go za dużo. 50% mięsa w suchej masie, to wystarczająca ilość.
Trudno być zdziwionym, że pies się źle czuje po takiej wybuchowej mieszance. Ja na przykład jestem w 100% pewny, że nie czułbym się dobrze gdybym zjadł schabowego z ziemniakami i surówką, zmieszanego z kebabem i hot-dogiem, polanego zupką chińską.
W każdym razie aby uniknąć takich sytuacji w przyszłości, na wszelki wypadek umieszczę w sklepie informację, o tym aby Wolfsbluta nie mieszać z konserwami i dodatkowym mięsem.
Oczywiście stosując karmy Wolfsblut, można również podawać mięso. Jednak najlepiej nie w tym samym czasie co karmę i w małych ilościach raz na jakiś czas. To już zależy od psa. Ważne aby nie przesadzić z ilością mięsa.
4. "Po pierwsze : karma bardzo intensywnie pachnie ZIOLAMI a nie owocami lesnymi i psy samej nie chcialy nawet tknac. Zapach na prawde odrzucajacy!"
Po pierwsze zioła mają z reguły intensywniejszy zapach niż owoce. I chyba jest to normalne, że np. oregano intensywniej pachnie niż jagoda. Jeśli komuś wydaje się to dziwne, to może w miseczce zmieszać sobie kilka ziół i kilka owoców i sprawdzić jak to pachnie.
Po drugie, co do tego, że zapach jest odrzucający, to już kwestia gustu. Jeśli dla kogoś oregano, żen-szeń, pietruszka czy szałwia śmierdzi, to jest to już kwestia gustu. Dla mnie te zioła pięknie pachną i gotując używam ich codziennie.
5. "Nigdy nic takiego nie napisalam ze karma ktorej wczesniej uzywalam zawierala 70% zboz - napisalam ze zawiera mniej miesa nizWolfsblut tj 30% a ZBOZ NIE ZAWIERA WCALE co jest zreszta wyraznie podane na opakowaniu."
Bardzo jestem ciekaw co to za karma, która ma 30% mięsa i nie zawiera żadnych zbóż. Jeśli faktycznie zawiera 30% mięsa w suchej masie, to co zawiera pozostałe 70%, bo na pewno nie są to same zioła i owoce.
W żadnym razie nie krytykuję tej karmy, ale jedynie jestem ciekaw jak się nazywa oraz jaki jest jej skład. Mam na myśli całkowity skład, a nie jego lepszą część.
Jeszcze raz pozdrawiam:)
Wojciech Chłapek