Jump to content
Dogomania

siedmiomilowylas

Members
  • Posts

    15
  • Joined

  • Last visited

siedmiomilowylas's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. No i znalazł domek. :(* łezka znów w oku, ale trafił bardzo dobrze.
  2. Nie :( nadal jest Słodziak u mnie i powoli tracę już nadzieję ;/ //// wciąż go ogłaszam ... a jest słodziutki...
  3. jedno maleństwo znalazło dom... zostało jeszcze jedno... :(* łezka mi się w oku kręci.
  4. Kochane zainteresowanie jest bardzo duże. Dziękuję pewnie duża w tym Wasza zasługa. Teraz tylko czas na konkretne propozycje. A maluszki ;p oj :)
  5. ajjj oczywiscie, że mloda ;p przez zapatrzenie ;p ups. ;p
  6. doświadczenia z maluszkami dają mi do myślenia, czy czasem też nie podjąć się pomocy w schronisku... mam na myśli czas jak już ;/ się przeprowadzę (p-ń, albo wrocław)... chociaż nie wiem czy moje serduszko nie pękłoby *.* za każdym razem jakbym musiała się rozłączyć, ze skarbami. :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( wiem, że szukam dobrego domu, ale same chyba wiecie jak ciężko oddać :( karmione buteleczką :( oseski kochane... ehh.
  7. ojj przepraszam, już daję młoda-sandra@go2.pl ;p o mamusiu! 8 pociech? ... mam nadzieję, że nie na buteluszce byly?
  8. sama zadziałałam w lokalnej gazecie, póki co odezwała się jedna kobieta ma przyjść zobaczyć *.* ehhh. trzymajmy kciuki jedno nieszczęście znalazłoby w takim razie domek. dziękuję za wszystko za całą pomoc i czekamy czy znajdzie się jeszcze jakiś chętny. ajć a słodkie są i rojbry takie że za serducho ściska na samą myśl, że muszę oddać *.*
  9. Słodziaki nadal są bez domu... popytajcie... pomóżcie znaleźć dla nich dom...
  10. Macie racje, słodziaki są, aż nie chce się wierzyć, że ktoś się chciał ich pozbyć a najgorsze, że z dwójką mu się udało :-( ... cóż pozostaje tym cudeńkom poszukać domku... i jakbyście moi Kochani też znali kogoś "szukającego" to ogłaszam się tym mocniej. ta, co do innych serwisów muszę, któryś dzień przysiąść i porozsyłać tak mega dużo i na allegro też mam możliwość wystawienia. chociaż chyba wstrzymam się jeszcze z dwa tygodnie, bo jak wiemy właściciele są niecierpliwi i obawiam się, że ciężko ludziom wyperswadować ;p czekanie na pupilka. Trzymajcie kcuki. :) pozdrawiam. [IMG]http://images44.fotosik.pl/123/7c0fe3f68f272641med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/122/4f5ad81cc05a31dcmed.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://images37.fotosik.pl/118/071965f771bc2feemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/118/dcecb639b6ca33b2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/122/53cdd41bcd4ec80fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/123/aca48945fa1cf39dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/123/8a2982a2f6294ddbmed.jpg[/IMG]
  12. Historia szczeniaków jest nieciekawa. Mój zwykły spacer ich wielki dramat. Wyciągnęłam je ze stawu ;/ były niespełna 2tyg. obecnie karmione butelką :) rosną jak na drożdżach. W sumie były 4 szczeniaki dwa utopione i dwa czarne biedactwa przy brzegu. Oba to psy, kundelki, ale pan weterynarz mówi, że będą dość duże, a i łapki im rosną więc w tą proroczą wizję wierzę. Są pod kontrolą weterynaryjną, odrobaczone. Zapewniam im opiekę do 7tygodnia dopóki nie będą się nadawać do adopcji. I tu zwracam się do wszystkich zainteresowanych pieski są na prawdę urocze: [IMG]http://images37.fotosik.pl/117/7b28f4cc6447b36fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/115/5822266469a5f91emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/119/337fc4c9f5fddfc6med.jpg[/IMG] Jednak jak każde zwierzątko potrzebują dużo miłości i opieki. Sama nie mogę podjąć się wychowaniem i zajmowaniem się nimi na zawsze, ponieważ mam kłopot z rodzicami jeżeli o to chodzi. Mieszkam w Ostrzeszowie (woj wlkp) ale jestem w stanie dojechać i do Wrocławia, Poznania i miejscowości na trasie tych miast. Mój kom: 721742629, gg: 3852287
×
×
  • Create New...