Tu Bartek. Witam wszystkich serdecznie i przepraszam ze nie dalismy wczesniej znac, lecz poswiecamy caly nasz czas Mikiemu...Jest bardzo szczesliwy i aklimatyzuje sie w szalenczym tempie. Pierwsze chwile w domku byly jeszcze niepewne ale to byl moment, szyneczka, slodkie minki i zaczal wychodzic z kojca! Nie macie pojecia jak sie radowal juz pierwszej nocy...Gdy sie przebudzilem maluch slicznie sie zabawial w kojcu, pozniej przez pare godzin meczyl moja druga polowke Anite i rano dowiedzialem sie ze pol nocy trwala przednia zabawa skarpetki i takie tam:) Wtorek zaczal sie troszke bojazliwie ale dostal nowe zabaweczki, jedzonko, miseczke i wogole, widacz ze sie przyzwyczaja bo wszedzie za nami chodzi. Jest niesamowicie madry i ciekawski, ciagle zaglada do kazdego pokoju. Popoludniu przeniosl sie do koszyka i po paru godzinach zapomnial o kojcu wiec jest juz niepotrzebny!:multi:Potem byla zabawa smiechy lizanie po uszach i zwiedzanie domu. Dostaje duzo prezentow od wszystkich naszych przyjaciol. Z wtorku na srode spokojnie spal, czesto wykorzystujemy otrzymana rade o ziewaniu czyt. "stary tu jestes bezpieczny". Sroda nalezala do mnie i Mikiego, caly dzien sprzatalismy i gotowalismy pyszne papu dla nas i dla niego, siedzial ciekawie patrzac na wejsciu kuchni i niuchal zapaszki jego mieska z kurczaczka i warzywek. Gdybyscie widzieli jak wpartalal az mu sie uszka trzesly.;) Najwazniejsze ze nas rozpoznaje, wacha, lize i nieczego mu nie brakuje milosci ma po pachy a bedzie mial jeszcze wiecej. Jeszcze gdy cos gdzies szelestnie, spadnie to ucieka pod stol tam ma koszyczek gdzie spi ale potem wychodzi i rompluje. Dzisiaj bedzie kibicowal Barcelonie:eviltong: no i lubi bardzo mleczko i sadzi wielkie kupki o prawidlowych barwach i spoistosci ps. siusia niesamowicie grzecznie na gazetki........tylko spust ma jak ze szlałchu ( weza ) pozdrawiamy BARTEK, ANITKA I MIKUNIO na moim profilu hapiczek sa narazie 3 zdjecia a bedzie tysiace:)