Jump to content
Dogomania

koosiek

Members
  • Posts

    10277
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by koosiek

  1. Wiesz, może i ma serce do zwierząt... W końcu u niej był Smoku i nie miałam zastrzeżeń. Ale na kasie bardzo jej zależy... Zresztą gdyby robiła to po prostu z dobroci serca nie wzięłaby ani grosza, w końcu karmę załatwiłyśmy z TOZu, obrożę, smycz, nawet miskę - dostała od Bogny, kasę na weta też miałyśmy zorganizować my... Także ona nie musi wydawać z tego co dostaje ani grosza.
  2. Myszka i George, którzy byli pod opieką Przytul Psa i osób z fb, mają domy :) A nie wiecie czegoś o jakimś małym kociaku do adopcji? Napisała do mnie osoba z O., której znajoma szuka takiego. Victoria, to ta Twoja znajda? To jest chyba ten pies, który jest u P. Teresy: [CENTER][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/8590/30978823624395977527221.jpg[/IMG] [/CENTER]
  3. Nic :( Tylko jakiś koleś "po tego buldoga" :roll:
  4. Widziałam Rafika w weekend - zdjęcia nie oddają jego stanu, jest straszliwie wychudzony :( Ale poza tym to fajny, pocieszny psiak, bardzo się wtulał w Adziunię :)
  5. Jej suka chodzi bez smyczy, jest starsza i zatuczona, więc po osiedlu nie lata, tylko idzie za panią... Szczerze, to boję się robić jej taką akcję, bo nawet jeśli psa wydostanę, odbije się to na mojej znajomej, która jest jej sąsiadką... A baba potrafi być złośliwa, już raz nasłała na nią fundację...
  6. Cudak zostać tam nie może. Właśnie dowiedziałam się, jak wygląda to dostosowanie się psa - pies zostaje wyprowadzony z domu, pani wraca do domu, a pies lata po Karczewie... Nosz qrwa, ona ma jeszcze czelność brać za to kasę i jęczeć, jaki to dla niej obowiązek... Staram się zorganizować kogoś, kto pojechałby ze mną jako osoba adoptująca (bo baba odda psa tylko jeśli adoptujący przyjadą osobiście)...
  7. Hugo i Boss na spacerze z wolontariuszami :) [CENTER][video=youtube;Hac8NaSDKhs]http://www.youtube.com/watch?v=Hac8NaSDKhs[/video][/CENTER]
  8. [quote name='siekowa']Właśnie dostałam info, że Kostuś bardzo dobrze znosi podróż :) Cudownie, że udało się go wyciągnąć z azylu, [B]jesteście wspaniali[/B]. :loveu:[/QUOTE] Dokładnie :) Fantastycznie, że dzięki Wam ten pies wreszcie dostał szansę.
  9. Nie pokazuje się. Ale, że w Otwocku na miejsce jednego psa przybywają trzy następne, u osoby, do której miała awaryjnie trafić, jest już inna sunia...
  10. Gmina ma umowę z Golańskim, do niedawna miała z Szostakiem z Halinowa. Celestynów teoretycznie jest zamknięty i nowych psów nie przyjmuje. Sam schron - byłam tam w zeszły weekend, ale krótko, więc wiele nie widziałam... Część psów biega luzem, ale większość jest w kojcach, na pierwszy rzut oka nie wyglądają na jakieś strasznie zabiedzone, chociaż na pewno wiele brakuje do ideału (n.p. maleńkie szczeniaki są w kojach zewnętrznych, przy bramie lata sunia - alergiczka bez połowy sierści :(). Ale z tego co zdążyłam się zorientować jest tam całkiem fajna grupa wolontariuszy, którzy starają się to jakoś ogarnąć...
  11. A dlaczego uważasz, że według mnie ten dom jest zły? Bo chyba napisałam coś zupełnie odwrotnego...
  12. P&D były zabrane z Andy, żeby nie trafiły w pierwsze lepsze ręce, na łańcuch albo poniewierkę, i nie rodziły co cieczkę... I ten dom spełnia to założenie...
  13. Do znalezienia domu. Bo pies się do kobiety dostosował, udało im się zgrać, nie było potrzeby szukania nowego DT... Tylko jakoś zapomniała mi o tym powiedzieć. Nawet, gdy rozmawiałyśmy przez telefon, twierdziła, że pies ma tylko kilka dni... A potem nie zgodziła się oddać go do innego DT (potencjalnego DS). Ja mam ręce związane, bo w swojej naiwności nie podpisałam z nią umowy, więc jak zrobię coś nie po jej myśli, psa mi nie odda... A zostać tam na stałe nie może, kobiety nie stać nawet na porządne utrzymanie tych zwierząt, które już ma.
  14. Ja również trzymam :)
  15. O husky'm nic nie wiem, wiem, że znaleziono jamnika... A ten zaginiony mały kudłaty z Ług o którym pisałam to jakiś terierek, chyba szkocki? Uciekł z domu w czasie pożaru...
  16. Nie mamy skąd wziąć klatki. Sponsora nie ma, sponsoruje innego psa u osoby, do której Atos miał jechać na DT.
  17. Cudak póki co zostaje w poprzednim DT... Osoba u której przebywa bardzo namieszała, przez co ja (i nie tylko ja...) straciłam masę czasu i nerwów, a Cudak stracił szansę na potencjalny DS. Postaram się pojechać w tygodniu do Otwocka, zrobić Cudakowi porządne zdjęcia i intensywnie go poogłaszam... Zbieramy też pieniądze na odrobaczenie i szczepienie Cudaka, za każdą złotówkę będę bardzo wdzięczna...
  18. Atosa nie udało się złapać, w ogóle go nie było. Rozmawiałam natomiast z kilkoma osobami, które go znają i dokarmiają i raczej bez sprzętu się nie uda... Nie mam pomysłu kogo mogę prosić o pomoc w jego złapaniu... Poza tym na tą chwilę nie ma dla niego DT :( Czyli jesteśmy w punkcie wyjścia... Dostałam od osoby, która go dokarmia, link do albumu z psiakami, które razem z nim koczują - bo niestety oprócz niego są tam chyba jeszcze trzy inne psy :( Wleję zdjecia Atosa: [CENTER][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/9837/30195029108422759865710.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6654/39342329108328759875110.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4509/30211529108431093198210.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/3341/31297629109951426379510.jpg[/IMG] [/CENTER]
  19. O ile to ta sama sunia - z opisu wychodzi, że ta sama - jest póki co u P. Teresy z TOZu, ale nie wiem, czy tam zostanie na tymczasie, czy pójdzie do schroniska (oby nie) - podobno strasznie ciężko ją upilnować, próbuje przeskoczyć ogrodzenie...
  20. Jest DT dla Cudaka :jumpie:
  21. Niestety :( A mam jeszcze tak samo zadłużonego Fuksa, plus jeszcze kilka w lepszej lub gorszej sytuacji finansowej... BTW, założyłam wątek zbiorczy dla bezdomniaków z Otwocka, zapraszam: [url]http://www.dogomania.pl/threads/218152[/url]
  22. Założyłam wątek zbiorczy dla otwockich bezdomniaków - zapraszam: [url]http://www.dogomania.pl/threads/218152[/url] Natassia, jeśli nie masz nic przeciwko, wrzucę tam też Shirę.
  23. Tak, przyjmą, trzeba ją wysterylizować, bo na pewno jest już w ciąży...
  24. Nie wiem, gdzie dokładnie ta myjnia, gdzieś na Ługach. Tydzień temu znaleziono w Otwocku jamnika, czekam na dokładniejsze info, ale może komuś rzuciły się w oczy ogłoszenia o zaginięciu...
×
×
  • Create New...