[quote name='izzie1983']Dokładnie taka myśl mi przyszła do głowy - żeby go zawieść do schroniska. W sumie sytuacja jest krytyczna. Czy nie ma jakiejś opcji, żeby go tam dowieźć? Może to nie uczciwe, ale np. powiedzieć, że znaleziony w Zamościu czy coś? Różne myśli po głowie chodzą, w końcu ten pies może nie przetrwać...[/quote]
Czasami trzeba skłamac, jak nie ma innego wyjścia. Nikt nie sprawdzi czy przywiązał wam ktoś psa w nocy do płotu na działce :cool1:.