Dzieki za odp. u weta juz bylem, uspokoil mnie i kazal dawac mu przez jakis czas cos mniej ostrego..od wczoraj sie mu poprawilo...oczy juz nie sa czerwone, humor mu sie poprawil i juz sie nie slini i juz latwo zasypia(dzis w nocy zasnal dopiero o 3 oparty broda o moja reke, bo inaczej nie dawal rady)...wet powiedzial ze to moglo byc zwykle mocniejsze podraznienie przelyku..a kosci tego typu daje mu niezwykle rzadko(tylko jak sobie kupie kurczaka, a ze zawsze szkoda mi kosci wyrzucic do kubla...), glownie dostaje swinskie nogi, kosci z karczku i ze schabu, kosci z wolu, i czasem porcje rosolowe oraz scinki z wedlin...(cos ala dieta BARF)