Witam wszystkich. Jestem tu pierwszy raz i chciałabym usłyszeć Wasze opinie na temat mojego kupna "YORKA". Kupiłam pieska rok temu i zapłaciłam za niego 800zł. Oczywiście pierwszy raz kupowałam takiego pieska więc nie bardzo miałam o tym pojęcie na co zwrócić uwagę. Znalazłam ogłoszenie w gazecie i pojechałam."HODOWCA" miał kilka dorosłych Yorków i jednego szczeniaka. Pokazał mi którzy to są rodzice, dał książeczkę zdrowia. Piesek miał wtedy podobno 3 miesiące, ale od początku wydawał mi sie duży w porównaniu do tych rodziców. Jednak Sprzedający wytłumaczył mi to w ten sposób, że piesek był tylko jeden w miocie, (drugi szczeniak od razu był martwy), że jest wykarmiony,wypielęgnowany i że praktycznie on już prawie nie urośnie tylko będzie mu rósł włos itd. Oczywiście uszy mu nie stały więc mi kazali podklejać. Piesek rósł, mając 5 miesięcy ważył 2,5kg. Pojechałam do sprzedającego, ale on nadala zapewniał, ze przeciez wszystko jest w porządku, ze widziałam rodziców, itd. Uszy nadal nie stały i już nigdy nie stanęły.Poza tym pies ma bardzo gęstą sierść przypomina "wełniastą", a przeciez powienien być prosty włos. Teraz pieska mam juz rok i pojechałam ze znajomym, który dość dobrze zna sie na psach,doszło do ostrej wymiany zdań co do "oryginalności psa". Mało tego, ze to ja zostałam oszukana to jeszcze sprzedający poinformował mnie, że zgłosi sprawęna policję że go nachodzę i straszę. Bezczelnie się śmieje, żebym mu na piśmie udowodniła, że to nie jest York, chociaż to widać gołym okiem. Nie wiem gdzie mogę się zgłosić i czy ktoś może mi wystawić opinię na temat tego psa. Bardzo prosze o jakąś podpowiedź. Z góry dziękuję!!!