Jump to content
Dogomania

Laprima

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

About Laprima

  • Birthday 08/18/1992

Converted

  • Location
    Gdańsk

Laprima's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. W kwestii wyżywienia we własnym zakresie (o ile w tym roku nadal tak będzie) - żaden problem, nawet dla ludzi leniwych. Obiadki w zeszłym roku załatwił makaron (tudzież ryż) z sosami w słoikach oraz mrożonymi kotletami, które wcześniej przed wyjazdem zostały usmażone - a więc spokojnie wytrzymały podróż samochodem i do zamrażalnika trafiły dopiero po przyjeździe na miejsce. Również wziąć można zawekowane mięsko w słoikach. ;)
  2. 1) Wracałam kiedyś z Norą (golden) z lasu tramwajem. A że w lesie było błotko to psiak do połowy stał się czarny. Na przystanku dopiero zaczęłam zczesywać z niej błoto. Obok stał dziadek (pewnie nie zauważył że moje zabiegi miały na celu zachowanie tramwaju w miarę czystego po naszym przjeździe) i się pyta: -co to za rasa? ja: - golden retriever on: - aaa, to te psy co do połowy są czarne :lol: 2) Było to na początek wiosny (Nora jest całorocznie w morzu kąpana). Pojechałam nad morze z moją koleżanką i jej labradorką. Rzucałyśmy im patyki do wody i nagle jacys przechodzący emeryci: -a one się nie przeziębią? myśmy odpowiedziały że mają grube, nieprzemakalne futro -ale to woda jest za zimna, zaraz będą chore, nasz XXX to wogle do wody nie wchodzi, bo by się przeziębił potem toczyła się trochę wymiana zdań, w której praktycznie i my i oni w kółko mówiliśmy to samo 3) Jechałam z Norą w tramwaju (miała kantar na sobie) i weszła do niego cyganka z małą dziewczynką. Cyganka zaczęła grać na harmonii, a dziewczynka zbierać pieniądze. Gdy miała podejść do mnie nagle zauważyła tego wielkiego psa w kagańcu spojrzała na Norę, potem na mnie, znów na Norę i znów na mnie kalkulując pewnie sobie czy warto narażać życie podejściem. Po czym z przerażonym wyrazem twarzy zawróciła do innych ludzi 4) Kiedy sunia była szczeniakiem masa dzieciaków wołała do niej: - "O! to ten piesek z reklamy velvetu!" - "Piesek z papieru toaletowego" - "Velvet nigdy się nie kończy!" 5) Oraz byłam z nią raz na spacerku 3-4 mies. i zaczepili ją pewni ludzie. (też jacyś nie nachalni). Było standartowe pytanie o rasę i kiedy dowiedzieli sie że to golden retriever jeden żartem stwierdził: -golden.. no, ona taka złota to nie jest, pewnie podróbka i przyjechała się trochę na złoto poopalać :lol: (było w ośrodku wczasowym)
  3. Jakby znalazł się i drugi na mp, to ja bardzo chętnie (również bardziej rezerwowo) ;)
  4. Ze Słupska: "ogon dobrze osa[B][FONT=Arial Black]cz[/FONT][/B]ony" oraz "za dużo sk[B]u[/B]ry" :lol:
×
×
  • Create New...