Jump to content
Dogomania

joanna83

Members
  • Posts

    2380
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Białystok

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

joanna83's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Ja też jestem u małej Aduni ;) [B]Dreag[/B] szukasz kogoś z Kalisza do sprawdzenia domku?
  2. [quote name='Alla Chrzanowska']Kciuki trzymamy cały czas, tylko dalej czekamy na potwierdzenie wpłaty. Niemożliwe, żeby w ciągu 2 tygodni nie dotarła....[/QUOTE] Pieniążki z bazarku w kwocie 535 zł wpłynęły 27.02 na konto TOZu. Przepraszam za opóźnienie w powiadomieniu. Borys przepięknie dziękuje za pomoc :)
  3. Kasia czy dzieciaki mają gdzieś ogłoszenia?
  4. Rewelacja jak Ty kobieto możesz tak kłamać i po co? Nie rozumiem tego i nigdy chyba nie zrozumiem. Wyobraź sobie, że Białystok to małe miasto, my się wszystkie znamy tu osobiście i zwykle razem działamy (niekoniecznie klepiąc o tym na dogo czy fb) i informacje również przekazujemy sobie poza portalami i forum, więc wiem z pewnego źródła kim jesteś i post marzec nie miał tu nic do rzeczy. Jeśli masz na celu zrażenie do siebie innych ludzi, to doskonale Ci idzie. Niestety wielu z nich zraża się jednocześnie do pomocy psom... Głównie przez Twoje chamskie odzywki sporo osób przestało udzielać się na wątku. Na szczęście nie wszyscy przestali interesować się losem psów i dzięki zaangażowaniu Mai i pomocy wielu osób (niektóre z nich nawet nie mają konta na dogomanii) psy pojechały po lepsze życie (mam nadzieję). Może i kochasz zwierzęta, ale nie masz kompletnie szacunku do ludzi. Evelin Ci ufa, a ja ufam jej, więc mam nadzieję, że suczka będzie u Ciebie bezpieczna i uda Ci się ją zsocjalizować. Trzymam mocno kciuki za obydwa psiaki :)
  5. Dziewczyny nie ma co robić awantury. [B]Evelin[/B] wytłumacz może na spokojnie jak wygląda sytuacja. Rozumiem, że Rewelacja zaopiekuje się Triśką bezterminowo? Poprzednia wersja ze stycznia ubiegłego roku była taka, że suczka może być u niej tylko 3 miesiące, a potem, nawet jeśli się nie zsocjalizuje musi zostać zabrana. Trzeba też pomyśleć co będzie jeśli osoby deklarujące na Trisię pieniążki wycofają się ze swoich deklaracji, bo jak wiadomo Rewelacja jest osobą nazwijmy to delikatnie kontrowersyjną i może się tak zdarzyć, że nie wszyscy będą chcieli wspierać psa będącego u niej na PDT. Kasia nie ma możliwości wzięcia na siebie opłaty za hotelowanie, a już na pewno nie będzie miała gdzie zabrać psa, jeśli Rewelacja z jakiegoś powodu nie poradzi sobie z Trisią.
  6. [B]Maia[/B] czyli co zostało ostatecznie postanowione? Gdzie jadą psy i na jakich zasadach? Kto odpowiada za nie w razie gdyby były problemy w DT?
  7. A one nadal wszystkie trzy są u Ciebie Kuna? Matko co się dzieje z tymi adopcjami, żeby psy po dwa lata czekały na domy :(
  8. [quote name='Vicky62']Joanna83 nie mam zwyczaju robić zadymy na forach,za to Tobie widzę sprawia to przyjemność. Więc skończ juz z tym osadzaniem, nie znasz mnie więc nie wyciągaj pochopnych wniosków na mój temat. Tel. który wykonałam do mai w sprawie pieska był jeden, i ona wie najlepiej dlaczego zadzwoniłam. A pieska na osiedlu dla ścisłości nie znalazłam ja. I przestań się do mnie czepiać, pomagam na ile mogę,ale przez takich ludzi jak Ty to sie przestaje chcieć cokolwiek pomóc.[/QUOTE] Nie będę się z Tobą licytować kiedy i ile to było psów. Jesteś dorosłą kobietą i powinnaś zdawać sobie sprawę z tego, że maia nie ma warunków, żeby brać kolejne psy i jest jednocześnie osobą bardzo wrażliwą, która nie potrafi odmówić pomocy. Tylko, że później zostaje z tym wszystkim sama, bo słodzenie na forum czy przez telefon, to nie jest żadna konkretna pomoc. Kasia, Bożenka jedzie na Wesołą pogadać jeszcze raz z dr Jaroszewiczem, żeby dokładnie określił jakich leków i karmy potrzebuje maluch. Dobrze byłoby rozpisać to wszystko na forum i wstawić zdjęcie, żeby czytający mieli jasność sytuacji.
  9. [quote name='Vicky62']Witam Joanna83 na wątku.Przykro mi bardzo,ale nie wezmę rozwodu z mężem żeby mieć w domu szczeniaczki :p [/QUOTE] Nie sądzę, żeby ktokolwiek liczył na to, że weźmiesz do siebie chociaż jednego. Szkoda, że Kasia nie ma męża, miałaby wymówkę, kiedy do niej dzwonisz, że na ulicy jest biedna suczka... Nikt nie pomyśli o tym, że maia mieszka z 8 psami w wynajętym mieszkaniu, mając obok wściekłych sąsiadów i jest bez pracy. Zresztą i tak nie miałaby na nią czasu, bo cały dzień niańczy psy. Łatwo jest głaskać po główce i dać grosik od czasu do czasu, ale to DT odwala całą robotę i taka jest prawda. Z tego co się dowiedziałam maluch ma bardzo zdeformowany przełyk i żadna operacja nie jest możliwa. Nigdy nie będzie samodzielnie jadł. Do tego odczuwa cały czas ból brzucha i pieczenie w przełyku. Grozi mu także zapalenie płuc lub oskrzeli spowodowane cofaniem się treści z przełyku i najprawdopodobniej ma też nieprawidłowo zbudowane jelita. Kasia znasz zdanie Bożeny. Moje jest takie samo. Mi też jest strasznie smutno, ale takie jest życie, nie wszystkim da się pomóc... :(
  10. Oj Kasia zawsze się dasz wmanewrować w te psiaki. Każdy Cię żałuje i podziwia, ale nikt nie zakasa rękawów i nie weźmie psa do siebie, bo ma przecież swoje zwierzaczki, mężów i inne super wymówki. Skoro maluch nie ma szans na normalne życie, to chyba jest tylko jedno wyjście. Cudem byłby DT (który oczywiście musi się liczyć z opcją, że pies zostanie tam na stałe) chętny do opieki nad psiakiem i mam nadzieję, że taki się znajdzie, ale jeśli nie, to niestety trzeba będzie podjąć tą trudną decyzję. Pamiętam szczenięta, które miały problemy z przełykami i niestety zostały uśpione, bo nie mogły w ogóle samodzielnie jeść. Przy mamie było ok, ale kiedy przestała je karmić, to momentalnie chudły w oczach.
  11. Szczerze mówiąc, to już mi niezręcznie prosić Olę, żeby znowu specjalnie jechała, ale chyba nie będę miała wyjścia... Zimno już okropnie. Trzeba dopilnować, żeby Saba chociaż budę dostała...
  12. Ależ ja nie rozumiem oburzenia. Dziewczyny to jest fantastyczna druga szansa. Suka jest bezpieczna, są całe dwa tygodnie, żeby zorganizować jej DT. [B]Rewelacja[/B] Ty się na ochotnika chyba zgłaszasz co? Najgłośniej wrzeszczysz, to może zamiast klepać w klawiaturę zrobisz coś w realu? Chętnie Triśkę wyciągnę ze schronu i Ci przywiozę.
  13. Kasiu co z małą?
  14. Wrzuciłam małą do pupili. Może ktoś zadzwoni...
  15. Miało być na białostockim wątku, a do Mikiego wpadło, więc kasuję i chłopaka podrzucam :)
×
×
  • Create New...