nie znamy się, ale wiem że w tej chwili jesteś dla mnie bliską osobą... ponieważ doskonale wiem co czujesz..
wczoraj straciłam swoją kochaną Maję...w taki sam sposób. Zginęła pod kołami samochodu.. wyrwała się ze smyczą... nie udało się jej przebiec na drugą stronę.. miała niewiele ponad rok ;(
Tak jak Ty nie potrafię się z tym pogodzić, nie potrafię sobie zorganizować czasu, nie potrafię myśleć.
Przetrwać dni pomagają mi tabletki i krople uspokajające..a wciąż widzę obrazy, które chciałabym wymazać z pamięci...
Nie będę Cię pocieszać, bo wiem że niewiele to pomaga..ale wiedz że mimo tego iż się nie znamy jestem z Tobą...
trzymaj się
Ewa