Witam
Przypadkowo natknęłam się tu na Migotkę (obecnie Lotkę ;) )
Otóż tak się składa, że jestem jej właścicielką. Kotka jest niesamowita. Ma się dobrze, jest zdrowa, najedzona, ma dobre towarzystwo i jest zadowolona. Wszędzie jej pełno - szczególnie upatrzyła sobie drzemki na moich czarnych ubraniach :D
Szczerze mówiąc od dłuższego czasu zastanawia mnie co dokładnie stało się z jej łapką... Wiem tyle, że była zmiażdżona, ale wie może ktoś jak do tego doszło?
A oto kilka zdjęć Lotki :)
[IMG]http://www.voila.pl/040/j2o0l/index.php?get=1&f=1[/IMG]
[IMG]http://www.voila.pl/048/6i0ma/index.php?get=1&f=1[/IMG]
[IMG]http://www.voila.pl/053/u7729/index.php?get=1&f=1[/IMG]