Dziękuję serdecznie wszystkim za okazane zainteresowanie i cenne wskazówki.
z tego co piszecie wynika jasno, że... szanse marne, ale... pomocny może okazać się nawet mix yorka... ;)
czyli, że tak naprawdę pies może pomóc, choć to nic pewnego.
więc teraz pytanie zasadnicze: kto mógłby pomóc? - wypożyczyć wilgotny i wąchający nochal swojego pupila na akcje poszukiwawczą...
być może, to nic nie da, ale... "jak się wędki nie zarzuci, to się ryby nie złowi".
czekamy na informację, które będziemy na bieżąco przekazywać właścicielom zagubionego Finia.
jeszcze raz bardzo Wam dziękuję :loveu: