Jump to content
Dogomania

Joanna KA

Members
  • Posts

    16
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Joanna KA

  1. dziękuję wszystkim za zainteresowanie i cenne rady. sunia wczoraj znalazła dom... z ogródkiem, psim-kaukazowym towarzystwem i kocim towarzystwem.... i przede wszystkim ludziowym... happy end (?) the end :multi:
  2. kochani... niech ktoś się zlituje nad tym biednym psiulkiem... plissssssssss
  3. widać, że taki jeszcze ciapciak z niej... no i umorusana jak nieboskie stworzenie... kto da tej ślicznotce dobry domek??? nie pozwólmy żeby znalazła na w schronisku... DOGOMANIACY pomóżcie!!!
  4. Missieek, właśnie wysłałam. dziękuję za pomoc. daj znać czy ta wiadomość ze zdjęciami doszła do Ciebie. :calus:
  5. o jej... to już chyba w domu pokombinuję z tymi zdjęciami... bo teraz to jeszcze w pracy siedzę i nie mam czasu się "bawić"
  6. telefony kontaktowe do Krysi, która przygarnęła psinkę 0 510 029 399 do ok. 16tej 0 43 675 77 71 po 16tej zdjęcie dodam później, bo muszę rozszyfrować jak się to tutaj robi, a teraz nie mam za bardzo czasu... może jakieś podpowiedzi - bedzie szybciej, plisssss
  7. pod Łodzią gdzieś mieszka
  8. zamieszczę za kilka chwil zdjęcie i telefony kontaktowe...
  9. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]znalazła dom [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Do mojej koleżanki z pracy, przybłąkała się ok. 10-miesięczna sunia rasy kaukaz.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Koleżanka nie może zostawić jej u siebie, bo ma już dwa psy - sznaucera olbrzyma i labradora.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Proszę o pomoc. Sunia jest u mojej koleżanki już tydzień, ale zostanie oddana do schroniska, jeżeli nie znajdzie się ktoś kto ją zabierze.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pomóżcie kochani. Dobrze wiemy co dzieje się w schroniskach, szczególnie jeżeli chodzi o psy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pogryzienia przez inne psy, a czasem i zagryzienia nie są odosobnionymi przypadkami...[/SIZE][/FONT]
  10. Kelko, jeżeli się wystraszył, to już dawno temu, biorąc pod uwagę nawet nasze buszowanie... ja tam przeorałam dość mocno teren dookoła. jeżeli by tam wtedy był to zwiewałby tak, że aż by się kurzyło... decyzja co dalej zrobić, należy tak naprawdę do Magdy i Krzysztofa
  11. Dziękuję serdecznie wszystkim za okazane zainteresowanie i cenne wskazówki. z tego co piszecie wynika jasno, że... szanse marne, ale... pomocny może okazać się nawet mix yorka... ;) czyli, że tak naprawdę pies może pomóc, choć to nic pewnego. więc teraz pytanie zasadnicze: kto mógłby pomóc? - wypożyczyć wilgotny i wąchający nochal swojego pupila na akcje poszukiwawczą... być może, to nic nie da, ale... "jak się wędki nie zarzuci, to się ryby nie złowi". czekamy na informację, które będziemy na bieżąco przekazywać właścicielom zagubionego Finia. jeszcze raz bardzo Wam dziękuję :loveu:
  12. nika100, ja mam koty, ale nie potrafię Ci niestety pomóc... zawsze miałam psy, a na kocurki "przerzuciłam się" jakieś 2 lata temu... i powiem szczerze, że nie żałuję mogę Ci tylko poradzić, żebyś zalogowała się na forum na stronie kociarskiej miau.pl załóż wątek tak jak tutaj, a tam na 120% ktoś Ci pomoże powodzenia
  13. [quote name='WŁADCZYNI']to idź zapytaj kociarzy. [/quote] no jak miło i sympatycznie... pozdrawiam Cię równie serdecznie... "Władczyni" :haha:
  14. no i nikt nie pisze... kociarze to by już napisali tysiąc razy... ehhhhh... :sad::sad:
  15. a tak w ogóle, to witaj Ikotipies :lol: najpierw mi się popitoliło i napisałam Ipiesikot... :oops:
  16. Kochani pomóżcie. czy z tym psem to w ogóle dobry pomysł??? wspólnie radziliśmy i uradziliśmy, że może pies dałby radę... ale czy faktycznie by dał??? pies mojego wujka, kiedyś znalazł nutrię jak uciekła z klatki, więc czemu kota nie miałby znaleźć... problem tylko w tym, że on (ten pies), to już nie żyje... :-(
×
×
  • Create New...