Jump to content
Dogomania

Nikus

Members
  • Posts

    4663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nikus

  1. Rano wyjazd...Kaa - dzięki wchodzimy do biura papiery na stole kompletne...wielkie dzięki bo jak sie okazało czas miał dziś znaczenie. Podróż do hoteliku spokojna choć na początku małe problemy żołądkowe ale to ze strachu raczej. Tak pojechała w kołnierzu i w sumie dobrze się stało bo on jej nie przeszkadza a ja nie musiałem kontrolować jej co robi z tyłu..zresztą spała jak suseł prawie całą drogę aż się martwiłem czy oddycha tam hihi..Na miejscu w hoteliku jest super..warunki ekstra psy na dworek teraz wychodzą tylko się załatwić i pobiegać po śniegu chwilę a tak siedzą sobie w domku. Rusałka super się słucha do domku z wybiegu który sobie zwiedzała jak spisywaliśmy papiery przyszła bez smyczy-jak do siebie... Pan zajmujący sie psiakami super-obserwował jak się zachowują razem ze Skrzacikiem i myśle,ze dogadają sie bez problemu.Teraz rozmawialiśmy przez telefon-była Pani weterynarz na wizycie-sunia zostanie odrobaczona i odpchlona- a do czasu zdjęcia szwów skoro jej kołnierz nie przeszkadza to sobie w nim będzie bo wszystko goi się dobrze i nie trza kusić losu..i do tego czasu będzie spać osobno.Zaaklimatyzowała się bardzo dobrze.Wygląda na to że daliśmy jej wiele radości ciągle widzę ten merdający ogonek...
  2. Jestem.....te wszystkie "dziękuję..jesteś wielki" to nie do mnie kochani a do Was...To Wy daliście jej szansę...już piszę jak było:)
  3. a i mówił jeszcze,ze zalecono mu lekką dietę tzn by nie nabierał specjalnie masy ciała bo to tylko zwiększy jego dolegliwości bólowe.Ja z tego co widziałem to on chyba ma uraz do śniegu-kojarzy się jemu wiemy jak ...w domu przy Rusałce całkiem fajnie chodził...
  4. Teraz dzwonił Pan z hoteliku .Dziś była Pani weterynarz i oglądała Skrzacika - co do guzka proponuje na razie tego nie ruszać i obserwować czy guzek nie rośnie i nie sprawia bólu Skrzacikowi.Szczepienie przeciw wciekliźnie zrobione i pierwsza dawka odrobaczania podana. Druga dawka za niedługo.Skrzacik cierpi bardzo na te tylne łapki wiec zalecono podawanie środków przeciwbólowych raczej stale.Na razie z Rusałką do czasu ściągnięcia jej szwów będą tylko pod okiem właściciela hoteliku.Potem spokojnie razem się dogadają bo w ich kontaktach nie ma agresji a wzajemne zainteresowanie. Myślę,ze Rusałka (po tym co widziałem dziś) rozrusza go szybko. Przy niej śmigał na tych łapkach aż miło.Poradziłem Panu by dodawał mu do jedzonka gotowane kurze łapki i wywar z tego to super działa na stawy i chrząstki.
  5. Nie wiem od czego zacząć może najważniejsze
  6. Jestem:loveu::loveu::loveu:Wszystkim bardzo dziękuję za wsparcie podczas drogi:lol:Rusałeczka szczęsliwa..radosna-to po to warto to robić:multi::multi:...tyle Wam mam do przekazania,ale moje futra też mnie potrzebują:razz:Wszystko opowiem wieczorem-krotko-Hotelik na 6, opieka super..Tyle na gorąco..oczywiście będą fotki:multi::multi::multi: nawet nie wiecie jak jestem szczęśliwy ile radości mi daliście,że moglem zobaczyć ten usmiechnięty jeszcze z niedowierzaniem pycholek i merdajacy ogonek.
  7. Jestem:) jutro w drodze przemyśle jak mogę pomóc...:)
  8. Autko gotowe na przyjęcie jutro Rusałki:) a sunia sobie śpi nie wiedząc,że to ostatnia noc w schronie...dzięki Wam wszystkim dostaje szansę na zmianę losu już od jutra:loveu:...Trzymajcie kciuki za bezpieczną podróż...relację z trasy w miarę możliwości będzie przekazywać Livka na wątku.Dziekuję Kaa za załatwienie wszystkiego w schronisku:)
  9. Śnieg ciiiiiii powoli przestaje padać:) Dzwoniłem do hoteliku i się umówiłem na jutro.Ponieważ Rusałka będzie musiała już na miejscu mieć ściagane szwy po zabiegu to myśle,że wezmę jakieś 200 zł z sobą żeby było na pierwsze badania i opłaty u weta.A co zostanie rozliczymy potem w koszty hoteliku.Jak myslicie?:)
  10. ale tu pomoże się całemu stadku:):):)
  11. Dziękujemy:) Pani Prezes jesteś wielka:) ja już nie śmiałem prosić....
  12. Będzie dobrze:) też bardzo chcę by Rusałka jutrzejszą noc spędziła już na feriach zimowych:)
  13. weż więcej tych środków w takim razie:evil_lol:
  14. Problem w tym ,że u nas pada właśnie od wczoraj bez przerwy...Wg prognoz ma się uspokoić od południa i oby im się sprawdziło:)
  15. myślę nad tą kasą......
  16. To już jutro:) tylko ten śnieg......
  17. [quote name='Dzika_Figa']a co sądzicie o tych kurzych nogach? uda się załatwić? Wzmacnia toto stawy i ogólnie korzystnie na psa wpływa. W schronisku pewnie najlepszego zarcia nie miał, a że szczeniak jest, to sami wiecie, z pewnością ma niedobory, które trzeba szybko uzupełnić. I witaminy mu jakieś kupić.[/QUOTE] o tych kurzych nogach mówiłem Pani Joannie jak byłem tam ostatnio. Moje psiaki (niuf i mix niufa) jedzą to bo to na stawy sprawa super..Myślę,że da się przekonać..
  18. [quote name='magenka1']Cioteczki właśnie liczę, jak się mylę w liczeniu to przebaczcie :) z przelanych deklaracji mamy na razie (cyt. z pierwszej strony) 235 zł + 150 co Ola ma = 385 Niskus przelał 275 Emigrantki + 385 = 660 na kocie[/QUOTE] więc na dzień dobry wystarczy... i w drogę:)
  19. poszło przed chwilą 275 od Emigrantki i jej córki:)
  20. to wy sobie pogadajcie a ja robię przelew..:)
  21. [quote name='Emigrantka']Acha, znalazlam - no to super, Nikus rob przelew, Lilk_a wyciagaj smarkacza, Ola bierz mame i zawoz :D[/QUOTE] jak dobrze,że jesteś:cool3:
  22. [quote name='Ellig']Jednym slowem na wiosne, kawa u mnie:)[/QUOTE] oczywiście:)
  23. [quote name='magenka1']zaczynam się denerwować :), umówiłam się z P. Joasią na telefon w czwartek i wtedy mam powiedzieć czy Olka przywozimy[/QUOTE] Przywozimy...jeżeli tylko ze schronu się go wydostanie..kasę mamy przecież na wszystko...a na karmę dodatkowe deklaracje Dzikiej_Figi i moją...Myślę,ze reszta cioteczek nie będzie przeciwna..
  24. Ellig..nie "może" on będzie pomyślny:) i nie ma innej opcji...gorąco w to wierzę...:)
  25. Pisałem już tutaj w sobotę...,że mogę przelać kasę Emigrantki wcześniej jak będzie taka potrzeba,ale mnie nikt nie słucha:mad: a każdy dzień poza schronem to dla Olka dzień zyskany:lol:
×
×
  • Create New...