[quote name='Majaa']
Wiolka rozmiem, że się dokładasz w tej sytuacji do zbiórki[/quote]
Myślę, że ta dziewczynka przyzwyczaiła się bardzo do tej suni, dlatego zamieściłam tego posta(nie chciałam nikogo tutaj urazić, ponieważ szanuje to co robicie- chcialam przez tego posta powiedzieć, że nie tylko cala rodzina przyzwyczaja sie do psa, ale też PIES do rodziny). Dwa lata temu straciłam rodziców w wypadku(to nie jest żaden powód do użalania sie nademną). Od tamtej pory zamieszkałam u babci i zaczęłam szukać przyjażni u psów. Jak narazie pomogłam tylko 5 psom. Mieszkam z babcią i utrzymujemy się tylko na jej rencie (teraz jest nam najtrudniej, bo jest kryzys),jak mam jakies pieniądze to idę do kafejki internetowej, a nie często moge na to sobie pozwolić. Moja babcia nie godzi się na czworonoga u nas w domu bo cytuję: "Córeczko, jak ty chcesz mieć psa, jak nam na chleb nie stracza czasami."
wiec tez nie moge dać pieniędzy na psiaki. Gdy patrze w moja skarbonke jest tam 2.50 zł., ale ciągle zbieram.