-
Posts
774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nemi
-
Beciu, wszystko skończyło się dobrze. Cmentarne maluszki bardzo szybko znalazły domki. Piesek z kotkiem również.
-
Maleńkie szczeniaczki błagają o pomoc .... "Ludzie wywalili nas, jak śmieci. Zanieśli na cmentarz i tam zostawili w kartonowym pudle. Straciłyśmy mamusię...dom...ciepło...jedzenie. Mama też pewnie za nami tęskni :-( Ale my nie trafimy do domu, powiedzieć jej, że jednak żyjemy, choć ludzie chcieli, żebyśmy sobie zdechły. Nie jest nam ciepło, mam mało kiepskiego jedzenia, ludzie przychodzą rzadko żeby się z nami pobawić. Nie mają czasu. A my siedzimy w 8 w jednym kojcu i mamy tylko kartonowe pudełka zamiast budki :( Chciałybyśmy do domu, ale nikt nas nie chce stąd zabrać. Strasznie płaczemy na 8 różnych piskliwych głosików. Co się dalej stanie? Czy zawiozą nas do schroniska? Ludzie coś mówią do siebie, że tam jest źle, że tam przepadniemy... [I][B]POMÓŻ NAM !!!![/B][/I]" [IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/rj/zd/kke1/L3AwDpOWSQ25w0uDJA.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/rj/zd/kke1/6a3h4dLelu0IdeD18A.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/rj/zd/kke1/zPjgVIxGwciNhOcKuA.jpg[/IMG] Tu jesteśmy : album => [URL]http://fotoforum.gazeta.pl/a/65427.html[/URL] fb => [URL="https://www.facebook.com/media/set/?set=a.345903225460921.104375.100001237397937&type=3"]https://www.facebook.com/media/set/?set ... 937&type=3[/URL] fb => album => [URL]http://fotoforum.gazeta.pl/a/65427.html[/URL] fb => [URL="https://www.facebook.com/media/set/?set=a.345903225460921.104375.100001237397937&type=3"]https://www.facebook.com/media/set/?set ... 937&type=3[/URL]
-
KROSNO -chociaż DT dla suni mix labka i Czarusia ZDJĘCIA CZARUSIA
Nemi replied to Patmol's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja :-) -
[quote name='Isadora7']To nie wrócił do tego domuu co był?[/QUOTE] Też mi się wydawało, że został tam gdzie był.
-
[B]Isadora7, Danka1234 [/B]- ogromne dzięki. Bazyla znam z kociego forum. Zaraz zapytam o tekst do ogłoszeń i zdjęcia.
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Nemi replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='amica'](...) Rzeczą bardziej niepokojącą jest to, czego dowiedziałam się od Pana, którego spotkałam w czasie przeszukiwania jednego z podwórek.[/QUOTE] Czego się dowiedziałaś ?? Pisz koniecznie !! PS Teraz widzę, że post został uzupełniony. To, że dawno nie widział psa nic nie znaczy. Ja też długo nie wiedziałam sąsiada z psami ... ale po prostu zmienił godziny spacerów... No ale, jak zaginął nasz kot - sąsiad dowiedział się o tym natychmiast... Trzymam kciuki ... musi się znaleźć -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Nemi replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh'][U] (...) [/U]Kociary są dość spostrzegawcze i łazą po dziwnych miejscach.(...)[/QUOTE] he,he .. a to psiara napisała :evil_lol: Strasznie mi szkoda dzieciaka ... że też go domek nie przypilnował :mad: Niestety pomóc w poszukiwaniach nie mogę, bo daleko jestem. Z poszukiwawczego doświadczenia wiem, że ogłoszenia internetowe słabo się sprawdzają - w 2 był podany mój numer i nikt nie zadzwonił. Natomiast ogłoszenia wywieszane są bardzo ważne i jest spory odzew. Psy, które się odnalazły zostały znalezione na budowie i na terenie działek, więc myślę, że pies który uciekł szuka sobie spokojnego miejsca, gdzie może się schronić. Jedna sunia sama wróciła ... Bardzo, bardzo trzymam kciuki za Aresa ! -
[quote name='Kociabanda2'](...) Mój TZ nawet nie zdążył się zorientować, w którą stronę poszedł :( Powiedział po powrocie, że "ten pies jest jak duch" :P[/QUOTE] I z tym się zgadzam całkowicie ! Powiem więcej to dobry duch :lol:
-
Mam nadzieję, że się pokaże ... Choć pogoda zachęca do wędrówek :-)
-
Czy kurdupelek był rudy ? Bo mnie też pokąsał - może to jakiś chrzest bojowy :-) Bardzo dziękuję za informację ! Jak tylko pojawi się zdjęcie zrobię donos na Miau ! No i ogromnie się cieszę, że Ciapek wrócił :-)
-
[quote name='Kociabanda2']A co dokładnie mam oblukać w kociarni? Obecny stan zakocenia? [/QUOTE] Tylko taki rzut okiem :-) - czy dużo ich jest, czy są jakieś maluchy i czy jakieś może wyglądają na chore.
-
Kocia - a czy ja mogę Cię poprosić, żebyś zajrzała na 5 sekund do kociarni, co tam słychać ? Jak Ci się oczywiście uda pojechać do schroniska w Józefowie :-)
-
[quote name='michal114']Witam. Mam mieszanca labradora i pewny problem. (...) Normalnie to jest bardzo lagodny.[/QUOTE] A czy sprawdzaliście czy pies nie jest na coś chory ? Czy dotyk nie sprawia mu przykrości ?
-
[quote name='Kociabanda2']Nemi, a poczęstowałabyś nas tym żelem jakoś - oczywiście o ile Ciapek się znajdzie :([/QUOTE] Z wielką przyjemnością :-) Mieszkamy niedaleko więc trudne to nie będzie :-)
-
[quote name='Kociabanda2']eh... byłam u weta pod pracą. Tabletkę mi sprzeda jakby co, ale żelu nie ma ponieważ podobno żelu już od jakiegoś czasu nie ma w hurtowniach [/QUOTE] Mam żel. Termin przydatności 11.2011. Jęzor wsadziłam :roll: Na początek bez smaku, później gorycz, jak piołun najgorszy rozeszła się po jamie ustnej - fuj :huh:
-
Jest w tabletkach [url]http://www.biowet.com.pl/produkty.php?go1=31[/url] I zgadzam się, że nie ma wyjścia - jeśli chodzi o Ciapka. Wydaje mi się, że powinien sprzedać, jak mu wyjaśnisz.
-
Być może ja mam Sedalin w żelu - ale nie jestem pewna, bo zbliżał się termin ważności i mogłam go wyrzucić. Jak dokładnie działa - nie jestem pewna, bo staraliśmy się go nie stosować, ponieważ wyglądało to tak, że pies cierpi, a jest tym środkiem "spętany". Dostaliśmy go dla Baltka po operacji. Wet powiedział, że dawkę trzeba dostosować obserwując psa i zaczynając od małej. Wydaje mi się, że widziałam też wątek na Dogo o Sedalinie, ale teraz nie mogę poszukać. Niedobrze z tymi wymiotami ...
-
[quote name='Kociabanda2']Kurde, no jak rany NIE WIEM co robić!!!! :( Wyć mi się tylko chce :([/QUOTE] [B]Kocia[/B], Ty nie płacz, tylko zadzwoń do Pani Dyrektor. Rozmowa nie oznacza od razu oddawania do schronu. W Józefowie też byłam kilka razy i też myślę, że nie jest to najgorszy schron. No, ale wielkiego porównania nie mam. Napisałam o wolontariuszach, bo za każdym razem widziałam tam sporo osób, nie wyglądających na pracowników schroniska - więc mam nadzieję, że jeśli Ciapek by tam trafił, ktoś mógłby dodatkowo zwrócić na niego uwagę. Moim zdaniem najbardziej niebezpiecznym drapieżnikiem jest człowiek i skoro już ktoś z osiedla zwrócił na niego uwagę i zaczyna mu przeszkadzać - kiepsko to widzę. Pies na autostradzie stwarza zagrożenie dla ludzi (ktoś gwałtownie zahamuje i może spowodować wypadek) - więc mam nadzieję, że policja się zainteresowała i patrol rzeczywiście pojechał.
-
Przepraszam, że nie zaglądałam do Ciapka... Wiem, że schronisko to ostateczność, ale jego przyszłość na osiedlu też niepewnie wygląda. A może skontaktujesz się w jego sprawie z wolontariuszką ze schroniska - lista z telefonami na dole strony [url]http://www.psy-warszawa.pl/[/url] . Wyleczyłby łapkę i szukał domu. Psy ze schroniska też są adoptowane.
-
[quote name='Kociabanda2'] Może nie jest z tą łapoką tak najgorzej?[/QUOTE] Mam taką nadzieję !
-
[quote name='eski'] a Lennox cudny[/QUOTE] Przecudny !
- 152 replies
-
- kociak
- kociak do adopcji
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='BeataU']Wydaje mi się, że żaden pies nie gryzie ręki, która go karmi i pieści. [/QUOTE] Chociaż nie jestem behaviorystą ;) mogę zdecydowanie powiedzieć, że takie twierdzenie nie jest prawdziwe. Jak najbardziej są psy, które gryzą rękę, która je karmi i pieści :evil_lol: [quote name='BeataU']No nie wiem, też nie jestem behawiorystą, ale tak to widzę, że jej zachowanie zależy głównie od zachowania człowieka. Jeśli ktoś podchodzi do niej spokojnie, ona tez jest spokojna. Jeśli ktoś zachowuje się nerwowo, mała przejmuje jego nerwy.[/QUOTE] Mnie również tak się wydaje - więc chyba prawdą jest to co napisała Kociabanda, że tak naprawdę sunia, nie jest agresywna, tylko reaguje tak na sytuację w jakiej w danym momencie się znajduje. Mam nadzieję, że znajdzie domek, w czasie jak jeszcze będzie u Ciebie :lol:
-
A może złapać, zbadać, wyleczyć i wypuścić ?? Tylko czy on w ogóle da się złapać ?