No i po wizycie niestety nieudanej. Nie dosyć, że Pani "fryzjerka" obcięła mojego Borysa po swojemu to jeszcze nie ładnie, nie starannie. Dlatego proszę o namiary na dobrego fryzjera w Szczecinie jeżeli oczywiście ktoś posiada, bo do nich już wrócę. Pewnie jestem przewrażliwiona na punkcie mojego psa, ale wydaję mi się, że wrócił od niej wystraszony, nieufny i boi się, gdy ktoś bierze go na ręce, a przedtem nikogo się nie bał( co oczywiście też było złe bo był za ufny). Także nie warto zdać się tylko na fryzjera, bo ten jest w mojej miejscowości polecany przez właścicieli psów, a moim skromnym zdaniem jest poniżej krytyki. A propo chciałaby się dowiedzieć ile płacicie za obcięcie psa. Ja zapłaciłam 70 zł i zastanawiam się czy to mało czy normalna cena za taki zabieg.
Pozdrawiam