Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. zdjęcie jak do reklamy protezy! świetne!
  2. Ami ma dom, tylko nie najlepszy, ale mają ją zabrać niedługo. W czwartek wyjaśnię jej sprawę.
  3. Marzenko czas iść do szkoły filmowej! Po co talent marnować!
  4. Mam nadzieję, że w czwartek zobaczę się z Figunią, nie wiem jakie będzie światło ale postaram się zrobić jej foteczki i pomiziać od wszystkich cioteczek...
  5. Popisał się raczej poprzedni opiekun psa, który zamiast leczyć oddał psa. Szkoda mu było pieniędzy na leczenie a wiedział, że bez zabiegu to wyrok śmierci, zresztą nawet oddanie do schroniska to też był wyrok śmierci, może gdyby pies miał odpowiednią karmę od początku. Przecież opiekunowi było żal 60 zł na eutanazję, gdy usłyszał diagnozę, czym się kierował oddając psa? Na pewno nie chęcią uratowania mu życia, jedynie pozbyciem się kłopotu jak najmniejszym kosztem psychicznym i finansowym...
  6. [quote name='Anja2201']Szukam kogoś do zrobienia wizyty przed adopcyjnej w Katowicach , okolice Brylowa ( jakoś tak ) .[/QUOTE] Ja już nie wyrabiam z wizytami poadopcyjnymi, dziś też miałam umówioną, ale auto odmówiło mi posłuszeństwa. Mam nadzieję, że w czwartek będę mogła dojechać do schroniska, tym bardziej że chcę zapoznać się z Figą.
  7. Witaj Bella, ślicznotko!
  8. teraz zastój w adopcjach, może jak słonko zaświeci????
  9. Nie mogę się doczekać meczu, ale rzeczywiście zdjęcie Drogby w koszulce piłkarskiej podbiło by świat!
  10. Rulonikowi aż uszyska powiewają jak wraca do domu!, zdjęcia i komentarze jak zawsze świetne. Też się zastanawiam czy dałby radę całą pizzę wrzucić na jeden raz....
  11. nie odezwał się więcej, może znalazł gdzieś bliżej jamniczkę, był ze Zgorzelca i jedynym problemem dla niego był transport
  12. Sterylka załatwiona, Sunia pojedzie w środę, w piątek jest do odbioru w schronisku!
  13. Świetne wieści, na pewno Juki jak poczuje się pewniej przestanie szczerzyć zęby. Po sterylce nie utuczyć psa jest bardzo trudno, coś o tym niestety wiem...
  14. mam nadzieję, że zdążymy z domkiem dla Plamki, piesek jest mocno zestresowany odebraniem od opiekunki, Opiekunka na pewno tez o nim myśli, nie dość, że oddana do hospicjum to jeszcze nie wie co się dzieje z jej małym przyjacielem, koszmar...
  15. Suczka jest bardzo urodziwa i na zdjęciach cały czas wpatrzona w Kamila!
  16. To pies piłkarz! Ma dumne imię, w sam raz dla takiego pięknego psiura!!!
  17. zapisuję wątek suni! Dom tymczasowy dla niej to nie prośba o komfort tylko o szansę na życie. Po zabiegu będzie w stanie raczej marnym, na dodatek była już mocno wymęczona i wychudzona za dużą ciążą, dając jej dom choćby na okres 2 tygodni uratujesz jej życie! Ratując jednego psa nie uratujesz całego świata, ale cały świat zmieni się dla tego psa...
  18. Z rozmowy z weterynarzem wynikało, że niewiele da się zrobić, a już szczególnie w warunkach schroniskowych. Musi być wycięty kawałek jelita przy odbycie, nawet pies w domu ma problemy z gojeniem się w tych okolicach i szanse na wyleczenie są małe. Nie wiem czy można na jakiś czas zrobić jak u ludzi odprowadzenie kału czasowo poza odbytem??? Nie bardzo wiem czy takie zabiegi wykonuje się u zwierząt, on musiałby przez jakiś czas nie załatwiać się wcale, może jakby był przez 10 dni na kroplówkach??? Na szczęście niewiele wiem na ten temat, żaden z moich psów, czy znajomych nie miał takiego problemu...
  19. To niestety decyzja na miarę jego życia, bo z tego co słyszałam wczoraj od weta w schronisku to ma martwicę kawałka jelita, jego stan nie rokuje zbyt dobrze...
  20. Z tego co słyszałam jego stan nie jest najlepszy, ma chyba martwicę kawałka jelita, nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ale ma małe szanse na życie, Amstki bardzo dziękują, wszystkimi łapkami!
  21. Witaj niedźwiadku Nero!
  22. "Ami ma dom" chyba najlepiej taki tytuł
  23. tak, na pewno to dobrze, choć jej postępowanie bardzo mi się nie podoba...
  24. Ami zostanie odebrana przez właścicielkę. Jedynie nie wiem jaka sytuacja zmusiłaby mnie żeby oddać swoją sunię do schroniska na czas wychowywania szczeniąt, nie chcę nikogo oceniać, ale to tak wielki stres dla psa, nie dość że odbierają jej szczeniaki to jeszcze z dala od domu! Z innej beczki! Musiałam powiększyć naszą przestrzeń na picaso (nie można było już dodawać zdjęć), zapłaciłam 6,1 dolara razem z kosztami obsługi, czyli w złotówkach 17,72 zł czy mogę liczyć na zwrot? [url]https://picasaweb.google.com/psiwolontariusz[/url]
  25. Wolontariuszka, która wyprowadzała sunię była poinformowana, że suczka za 2 tygodnie wraca do domu. Szkoda, że nie powiedziała tego nikomu... Swoją drogą co to za opiekunka, że na czas wychowywania szczeniaków oddała ją do schroniska??? Wiem, że są różne przypadki losowe, ale narażać psa na taki stres! Ale dobrze, że sunia ma dom i za niedługo pojedzie znowu do siebie, mam nadzieję że wcześniej zostanie wysterylizowana?????
×
×
  • Create New...