-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
napisałam na FB, czekam na odzew bo sama nie wiem jak ruszyć dalej... szukam fundacji albo osób, które mogą pomóc prawnie rozwiązać odebranie suczek - w tej hodowli są 3 suki - waga od 2- do 2,5 kg, wygląd - zdjęcie mówi samo za siebie, koleżanka próbuje je wykupić, ale 800 zł x 3 to bardzo dużo i jeszcze trzeba je podleczyć, szukamy osób, które mogłyby pomóc, niestety droga sądowa jest bardzo długa a one za wiele czasu nie mają [URL]http://tablica.pl/oferta/chinski-grzywacz-piekna-sunia-z-rodowodem-ID3GK99.html#4df800772c[/URL]
-
Dostałam alarmujący link od koleżanki, 1 dt już mam (u Iwony, która miała Misię) ale są 3 suczki, jedna z dziewczyn próbuje negocjować żeby wykupić je za jak najniższą kwotę, wszystkie są bardzo zaniedbane - ważą około 2-2,5 kg, [url]http://tablica.pl/oferta/chinski-grzywacz-piekna-sunia-z-rodowodem-ID3GK99.html#4df800772c[/url] Potrzebujemy jeszcze dwóch dt dla suczek - wszystkie z rodowodem, bardzo wychudzone, wsparcie finansowe do wykupu też bardzo by się przydało
-
10 nowych psów z 18 sierpnia 2013! Schronisko w Katowicach
soboz4 replied to a topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Kontakt do Lili podany, opis poszerzony, Tami zdjęta :).[/QUOTE] przepraszam, że męczę, ale czy możesz zmienić opis Lili i jej wiek? Wet ocenił ja na 5 lat, ma mocno zniszczone ząbki, ale napiszmy 4-5 Lili 4-5 lat Suka Zaszczepiona, odrobaczona Suczka średniej wielkości, ma 54 cm w kłębie, waży 15,4 kg. Przyjaźnienastawiona do ludzi. Bez problemu zostaje sama w domu, nie szczeka, nieniszczy. Lubi zabawę i gdy dostaje hasło do zabawy to jest rozbrykana, jakopiekunka powie, że ma być grzeczna to uspokaja się i idzie na swoje miejsce. Naspacerze jest bardzo grzeczna, nie ciągnie na smyczy, na komendę chodzi bezsmyczy przy nodze, wita i bawi się z innymi psami, nie wszczyna żadnych psich awantur.Gdy do opiekunki przychodzi dziecko siostry, ma z nim bardzo dobry kontakt,jest wówczas bardzo delikatna przy zabawie. Ma dłuższe futerko, które będziewymagało regularnej pielęgnacji. Została zabrana do dt z powodu braku futra nagrzbiecie, obecnie ładnie zarasta, ale ma jeszcze kawałki skóry z bliznami iistnieje przypuszczenie, że mogła być poparzona. Jest w trakcie badań, które nadzień dzisiejszy nic nie wykazały, wszystkie wyniki (łącznie z zeskrobinami) maw normie. Kontakt w sprawie adopcji: 660-976-566 lub mail:kamila201@gmail.com -
10 nowych psów z 18 sierpnia 2013! Schronisko w Katowicach
soboz4 replied to a topic in Już w nowym domu
tak Thomas juz na swoich śmieciach, telefon do Blondi, ale teraz Lili 660-976-566 mail: [email]kamila201@gmail.com[/email] Można dopisać u Blondi, że bez problemu zostaje sama w domu, nie szczeka, nie niszczy, jest bardzo posłuszna, chodzi bez smyczy przy nodze, bardzo lubi dzieci Kasiu, jakbyś mogła usunąć Tami ze strony, zostaje w dt na stałe, jeszcze napisze na jej wątku -
10 nowych psów z 18 sierpnia 2013! Schronisko w Katowicach
soboz4 replied to a topic in Już w nowym domu
super, Speedy w poniedziałek idzie do dt u Ani Lory (był u Ani nasz Thomas), Blondi teraz Lila jest już w dt, jest obecnie diagnozowana, ale charakter ma tak wspaniały, że dt nie może przestać się jej nachwalić, grzecznie zostaje 8 godzin, słucha, chodzi przy nodze bez smyczy, kocha wszystkie dzieci (można śmiało polecić ją do domu z dziećmi), na żadnego psa jeszcze nie warknęła, na razie nie zmieniam opisu, bo dt się w niej zakochał i chyba jej nie odda, na razie namawia siostrę na jej adopcję, ale przy takim charakterze nie powinna mieć problemów, choć może mieć niedoczynność tarczycy i stąd łysienie, Igo już w domu, Kora i Nora w domu, Samba w domu, Roma w domu. Pozostaje do adopcji i w schronisku jeszcze Ralf -
[quote name='MagdaB']Więcc może Beza dostanie :)[/QUOTE] obawiam się, że Beza musi mieć największe, czyli 12 nie będzie mnie w sobotę, czy mogłabyś sprawdzić czy w boksie zmieści się 12??? podaję linki z wymiarami do 10 (są w schronisku), ale 12 jeszcze nie mamy nie sugeruj się ceną Animal City rozmiar 10 (93 x 60 cm) nam daje bez marży i ze zniżką za 85 zł brutto, 12 chyba 105 zł, ale takie duze psy coraz częściej trafiają to przydałoby sie mieć ze dwie 12(111x 80,5 cm), tylko sprawdź, czy się zmieszczą! [URL]http://animalcity.pl/product-pol-1387-Ferplast-Siesta-Deluxe-12-legowisko-plastikowe-dla-duzego-psa.html[/URL] [URL]http://animalcity.pl/product-pol-1386-Ferplast-Siesta-Deluxe-10-legowisko-plastikowe-dla-duzego-psa.html[/URL]
-
Dziś zamówiłam następną porcję posłań, nasze pieski już za niedługo będą spać na suchych i ciepłych posłaniach a nie na mokrych deskach! Poprosiłam o dowóz posłań na czwartek! Podnoście więc i zaglądajcie na nasz bazarek, to również dzięki bazarkom robionym przez naszą Anię pieski biedą spać na suchym posłaniu! [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246703-TOTALNA-WYPRZEDAŻ-wszystko-startuje-od-2zł!!-Na-Przystanek-Schronisko-do-23-09-13-r/page1[/url]
-
Całkiem zwykła Misia przegrała wyścig o życie TM
soboz4 replied to soboz4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepraszam, że po takim czasie, ale po powrocie nie wiem w co ręce włożyć. Misi podobno całkiem "rozpadły" się płuca, obawiam się, że jednak diagnoza wet. z Nowego Sącza na podstawie wyników i zdjęć była słuszna i Misia miała nowotwór płuc, nie męczyła się długo, pogorszenie przyszło dość gwałtownie i trwało około 2 tygodni. Nie wiem, czy decyzja o ratowaniu Misi w lutym była słuszna czy nie? Finansowo na pewno kosztowna bo około 800 zł ale jednocześnie Misia miała ładnych parę miesięcy w luksusie i otoczona była miłością, Iwona bardzo ją pokochała i rozpieszczał Misię bardzo (nawet pozwoliła jej spać w łóżku obok siebie, pomimo, że ma astmę i dla niej to było bardzo złe...) Na razie Iwona bardzo rozpacza nawet nie myśli o innym podopiecznym, ale gdyby to na pewno będę się starała by to był młody i adoptowalny w miar szybko psiak, bo musi psychicznie dojść do siebie. -
Kochający cały świat Melman już w nowym domku!!!
soboz4 replied to olka9628's topic in Już w nowym domu
niestety nie! -
[quote name='maciaszek']Fajnie, że wyjazd udany :). Miętusek cudny. Choć dorosłe BA mniej mi się podobają. Gaja pewnie nie jest zachwycona, bo mały ją męczy i podgryza, co? Ona naprawdę tak spała?! [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-R8GUZB_TVAo/Ujc56-ilouI/AAAAAAAAYKo/XlnUiPTWG8A/s640/IMG_5704.JPG[/URL] Widzę, że siada jak Bazyl ;) [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-YmS4dRZ409M/Ujc7EKN4d7I/AAAAAAAAYSU/bhFFQ0E4_nI/s640/IMG_6197.JPG[/URL] Ale czysta woda! [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-SuSET7PsRo8/Ujc7RAMfOmI/AAAAAAAAYT0/dHLyR5alqCI/s640/IMG_6262.JPG[/URL][/QUOTE] tak, niestety Gaja go podgryza, ale specjaliści mówią, że maluch będzie się od niej uczył, także tolerancji bo Gaja jest bardzo łagodna w stosunku do wszystkich, ludzi, zwierząt... Mam nadzieję, że Mietus też będzie kochał wszystkie psy i koty, że bedzie tak posłuszny i kochany jak Gajeczka. Gaja tak przysiada, gdziekolwiek jest, potrafi tak przysiąść na krzesełku, kanapie, kolanach na fotelu! Tak, Igunia tak na moment zasnęła, aż się trochę wystraszyłam, ale nie trwało to długo i zaraz się czochrała o trawę, ona dwa - trz razy w życiu spała do góry brzuchem, jest nieufnym psem i tak nie sypia, tak samo Viki, jedynie Roksia śpi na plecach, no i Gaja, one uwielbiają pokazywać brzuszki, nie mają żadnych złych wspomnień i ufają ludziom... Woda czyściuteńka, bardzo żałowałam, że nie wzięłam kostiumu, choć najcieplejsza już nie była, ale tak czystej wody dawno nie widziałam, chyba na filmach, przejrzystość do 2-3 metrów! [quote name='ania90']Witamy sie u Was :) Wspaniale jak wyjazd sie udal :lol:[/QUOTE] było super! dziękuję!
-
zapisuje Farę
-
zapisuję Kamę
-
Oj Kasiu, jak Gaja przyszła do mnie w gościnę, to rogówkę dwuosobową jej rozłożyłam, a Ty takie mało spanko dla Bazylka przyszykowałaś, gdzie się biedaczek ułoży wygodnie!
-
A to album z wakacji, oczywiście większość psich zdjęć... [url]https://picasaweb.google.com/104632988192741690271/ParoslaWrzesien2013[/url] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-liYG1SSI8Qc/Ujc630lKp2I/AAAAAAAAYRA/I15yE4Ceu5E/s800/IMG_6106.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-nXi92rfBoG8/Ujc7Ci7-tDI/AAAAAAAAYSM/HKtS2nrhJGE/s800/IMG_6195.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-u1tRalbZALk/Ujc6Wk60yDI/AAAAAAAAYNU/3mfn99WhQAQ/s800/IMG_5887.JPG[/IMG]
-
powrót z wakacji jest bardzo trudny, psiaki zachowywały się super, szczęśliwe biegały po obejściu i szalały na spacerach. Niestety codziennie znajdywałam chodzące po nich kleszcze - rekord to 5 kleszczy na Viki, co prawda żaden się nie wpiął, ale i tak blady strach na mnie padł.. Na mnie wpięte były 3 kleszcze, pewnie uznały, że skoro psy sa zakroplone to z braku laku lepsza ja jestem niż nic! Roksia i Viki godzinami wywijały ósemki z zawrotną prędkością, nawet Iga czasami biegała po lesie, jej forma po lekach znacznie się podwyższyła, najlepiej jest jak bierze duze dawki furosemodu, ale za długo tak duże dawki tez nie może brać Gaja też w super formie, biegała z Roksią bardzo zadowolona. Niestety brat sprawił sobie nowego członka rodziny, którym Gaja nie jest zachwycona, ale brat chce go wystawiać na spartakiadach psów pracujących, nawet nie wiedziałam że takie są... To dziwne wystawy, bo buldogi amerykański nie są traktowane jako rasa w Polskim Związku Kynologicznym i maja swoje wystawy. Miętus ma bardzo utytułowanych rodziców, ojcem jest mistrzem Europy i chyba Vice świata w psach pracujących - pochodzi z Czech, matka mieszka pod warszawą i ma też mnóstwo tytułów, ale ich praca to ciągnięcie opon z łańcuchami, wiszenie na szarpaku przez kilkanascie minut, pływanie na czas , biegi, test posłuszeństwa, takie trochę dziwne te kategorie, szczególnie wiszenie na linie albo ciągniecie ciężarów, ale zależy kto co lubi, może to i ta lepsze od polowania na lisa w norze, bo sam opis budzi we mnie wstręt, pomimo że kocham jamniki, to jednak lis też chce żyć... a to Miętusek... nie cukierek, a brutal z Ferdydurke Gombrowicza... [url]https://picasaweb.google.com/104632988192741690271/Mietus#[/url] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-bFbmbcy50A4/Ujc87YERaiI/AAAAAAAAYY8/nK32LLDICVQ/s800/IMG_6556.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-60VWhu36j8g/Ujc89cpkjRI/AAAAAAAAYZM/AdrmtEn-dbQ/s800/IMG_6563.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8JdiY6bXnes/Ujc8_c3-N1I/AAAAAAAAYZc/YBPLvCOYSHE/s800/IMG_6585.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-lb7qUIkkpj4/Ujc3Dy9qxgI/AAAAAAAAYIk/YPtKN1-fcDQ/s800/IMG_6634.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-wN9G3asGaKM/Ujc3GxnvTKI/AAAAAAAAYI8/2j7fWjSh3Ak/s800/IMG_6641.JPG[/IMG]
-
Dyzio staruszek po wypadku do kochania potrzebuje dt/ds (chory..)
soboz4 replied to kucyk's topic in Już w nowym domu
szkoda, że kobieta nie przyjechała po Dyzia, nie lubię takich ludzi, którzy robią niepotrzebnie nadzieję, to juz wolę takich, którzy nic nie mówią a potem przyjeżdżają po bidę... -
ostatnio na dogo ogólnie jest cicho, każdy tylko zapisuje wątek a potem znika...
-
Całkiem zwykła Misia przegrała wyścig o życie TM
soboz4 replied to soboz4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wet. zmienił Misi leki, jakby odrobinę jest lepiej. ma wysoką gorączkę, źle oddycha, ale zjadła parę chrupek, wcześniej nie patrzyła na jedzenie. najbliższe parę dni będzie decydujące czy przeżyje... Oj, Misia zafundowała Iwonce wczasy z atrakcjami... -
Całkiem zwykła Misia przegrała wyścig o życie TM
soboz4 replied to soboz4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misia jest w bardzo złym stanie, wiele nie usłyszałam, bo Iwonka jest bardzo zapłakana, jedzie do weterynarza... Ne wiem czy dam radę przekazać jeszcze wieści od Iwonki, o 13:30 wyjeżdżam Trzymajcie kciuki za Misiulkę!