bardzo bardzo dziękuje Ci M za udzielenie schronienia Fasoli a przede wszytkim za zorganozowanie całej akcji z Jamorem! Nie tylko w imieniu Fasolki ale też w swoim imieniu, bo bardzo leżał mi na sercu los tej jak się okazało dziewczyny. Dałaś jej to co najważniesze - schronienie i swój czas.
Ale psy znalezione przy tej szosie potrafią się odwdzięczyć ;) - mamy w rodzinie 3 psy znalezione w K, i są naprawdę cudowne!!
z mojej strony deklaruje pełne wsparcie. Jestem ciocią na telefon :)
PS: nie spodziewałam się że jeszcze kiedyś zawitam na dogo..