te maluszki są przecudowne :p a co do kosztów utrzymania pekińczyków to niestety ta rasa tak ma - są jak to mój weterynarz nazwał małymi świnakami skarbonkami ale cóż i tak są cudowne swojego za nic w świecie bym nie wymieniła na żadnego innego i nie wiem czy się powstrzymam żeby nie przygarnąć kolejnego :roll: